Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące wszystkich roślin poza cytrusami » Choroby roślin doniczkowych, ogrodowych » Zmarznięty fikus benjamina

Zmarznięty fikus benjamina
Autor Wiadomość

Zafira007 



Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 10
Skąd: Katowice

Wysłany: 2010-12-14, 13:59   Zmarznięty fikus benjamina

Mam w domu fikusa benjamina "z odzysku"...ktoś go po prostu wyrzucił i biedak stał około 15 min. na mrozie. Za radą Czarodzieja przesadziłam go do większej doniczki z drenażem z keramzytu ... każdego dnia go zraszam. Co jeszcze mogę dla niego zrobić?
http://img256.imageshack.us/gal.php?g=pc054431.jpg
Niestety coraz więcej listków mu opada =o( Co będzie, jak opadną wszystkie...? Czy wtedy benjamin wypuści nowe listki na wiosnę?
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-12-14, 14:12   

Witam i od razu solidaryzuję się z osobą co uratowała roślinkę od śmierci na śmietniku i mrozie!
Ja też swego czasu uratowałam jedno takie stworzenie, a potem jak wystawiłam raz na dwór dla słoneczka i świeżego powietrza, to ktoś mi to rąbnął, co odczytuję jako niezwykłą pochwałę, że odwaliłam kawał dobrej roboty. Wcześniej bowiem owa roślinka wzbudzła tylko łzy rozpaczy, a po moich zabiegach było już na czym oczko zawiesić.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Zafira007 



Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 10
Skąd: Katowice

Wysłany: 2010-12-14, 14:30   

Czarodziej ne forum ogrodniczym pisał, że to czy roślina żyje można sprawdzić obcinając jakąś gałązkę-po prostu żywego z benjamina ma się lać biały sok, ale...mój benek ma jakieś dwa metry, wszystkie gałązki zdrewniałe i jak się odcina jakąś to nie leje się nic...strukturę można przyrównać do gałązki żywopłotu...Hmmm, czy to jest normalne? Może ten sok tylko wypływa z młodych i małych benjaminków... :kwiat:
 
 

Agnieszka Co. 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Sie 2010
Posty: 1265
Skąd: Żywiec

Wysłany: 2010-12-14, 16:39   

Sprawdź go dokładnie czy nie ma szkodników - zwłaszcza tarczników i miseczników - może to był powód dla którego się go ktoś pozbył. Oczywiście życzę Ci aby moje "krakania" się nie spełniły a roślinka z odzysku była powodem radości.
 
 

maniarek 


Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 1091
Skąd: pabianice

Wysłany: 2010-12-14, 18:23   

Nie wiem jak można tak po prostu wyrzucić roślinke na śmietnik. Mam nadzieje że u ciebie dojdzie szybko do siebie
_________________
maniarek
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-15, 06:45   

Zraszać go nie zraszaj bo to nic obecnie nie da, roślina z pewnością ucierpiała na mrozie i zapewne zrzuci jeszcze sporo liści, daj mu czas by pobudził się system korzeniowy.

Za jakiś tydzień pod warunkiem że ziemia będzie sucha w doniczce podlej go wodą z dodatkiem saletry amonowej (dwie płaskie łyżeczki od herbaty rozmieszaj w 5 litrach przegotowanej i odstanej wody), tak podlej go trzy razy z rzędu oczywiście pozwalając ziemi praktycznie na popiół wyschnąć pomiędzy podlewaniami.

Fikusy zimą potrzebują o 3/4 mniej wody niż w okresie wegetacyjnym. Powinien mieć też okres spoczynku w chłodniejszym pomieszczeniu ale biorąc pod uwagę iż twoja roślina była przymarznięta niech stoi w cieplejszym byle nie dalej jak 1,5 metra od okna by miał sporo światła.

To że przymarzł nie powinno mu zaszkodzić jako całej roślinie, więc nawet jak spadnie większość liści pokażesz mi go w lutym (zdjęcia z czterech różnych stron), pozaznaczam ci jak go poprzycinać i powiem co dodać do wody do podlewania oraz czym opryskać i będzie żył, odbije nowymi gałązkami. ;):
 
 

maniarek 


Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 1091
Skąd: pabianice

Wysłany: 2010-12-15, 09:22   

Trzymam kciuki za zmarzlucha
_________________
maniarek
 
 
 

Zafira007 



Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 10
Skąd: Katowice

Wysłany: 2010-12-22, 08:32   

A gdzie można kupić saletrę amonową? Dostanę to w kwiaciarni?
Wiem już napewno, że beniowi opadną wszystkie liście. =o( No trudno, to teraz już tylko czekać na luty i robić focię gałązek dla Czarodzieja. Dziękuję wszystkim za porady =o) :kwiat:
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-22, 18:40   

Saletrę amonową dostaniesz w każdym większym centrum ogrodniczym lub w sklepie z nawozami i środkami ochrony roślin. ;):
 
 

Zafira007 



Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 10
Skąd: Katowice

Wysłany: 2011-01-13, 12:44   

Kochani, muszę Wam się czymś pochwalić...Wczoraj wchodzę do pokoju z benkiem i...oczom własnym nie wierzę!!!! Od dołu zaczął wypuszczać nowe listki! Od samej doniczki do poziomu mniej więcej brzucha, ma takie jasno zielone małe pędy. Nie wiem jednak dlaczego stare liście wciąż się trzymają pomimo tego, że są już suche. Czy powinnam poobrywać te listki i zostawić tylko te nowiutkie, czy może benek sam je zrzuci za jakiś czas? :kwiat:
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-01-13, 13:35   

Ja bym pourywała, żeby nie szpeciły roślinki.A poza tym skoro są uschnięte to już niczego dobrego nie przyniosą roślince. Ale to tylko moje skromne zdanie ;):
 
 

Zafira007 



Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 10
Skąd: Katowice

Wysłany: 2011-01-13, 17:27   

A tutaj są te nowe pędy na beniu:
http://img41.imageshack.us/gal.php?g=p1124440.jpg
:kwiat:
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-01-13, 17:46   

No i pięknie!! Moja funfela kiedyś takiego całego gołego zabrała z kwiaciarni, bo pani która tam sprzedawała to już go nie chciała i też ruszył!! Potrzebował duuuużo czasu, kilka miesięcy, ale też w końcu puścił!! a ile radości z tego było!!
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-13, 17:51   

Nic nie obrywaj roślina sam pozbędzie się zbędnych liści. ;):
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-01-13, 17:52   

a ja zawsze obrywam :ups:
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-01-24, 13:47   

Ja tez tak robilam do czasu az znalazlam to forum ;): :D: ,teraz juz wiem ze ficusy maja zimowac i miec czas spoczynku .Trzymam kciuki za benka,ja mam obecnie 6 dosc sporych drzewek .
_________________
BPC
 
 

Zafira007 



Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 10
Skąd: Katowice

Wysłany: 2011-01-31, 12:18   

Mój Benek ma coraz więcej pędow, a właściwie to już ma dość spore listki =o) Poradźcie moi drodzy, kiedy powinnam go troszkę poprzycinać no i w których miejscach? :kwiat:
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-01-31, 18:44   

Oj ja ostatnio zlitowałam się nad benjaminem mojej mamy i przygarnęłam go do siebie. Wygląda jak siedem nieszczęść więc też proszę o pomoc, szczególnie w przycinaniu, bo to mu potrzebne przede wszystkim :P:
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-01, 21:31   

Ta obecny czas to tak przytnij potem pokaż po cięciu ale fotki z dwóch różnych stron.
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-02-02, 13:22   

Zatem, opitoliłam fikusa. Gałęzie leciały na prawo i lewo i wszyscy ładnie mają mnie tu pochwalić!! Teraz wygląda tak:
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2011-02-02, 18:02   

No to może ja zacznę chwalić. :uśmiech: Blueberry, wspaniale opitoliłaś fikusa. Nowa fryzurka jest świetna, taka nowoczesna, asymetyczna, od razu widać rękę mistrzyni. :spoko: :mrgreen:
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-02-02, 19:28   

A dziękuje bardzo :mrgreen:
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-02, 20:46   

Śliczna Cytrusałko miało być asymetryczna. Wystarczy część bez gałązek wystawić do okna a póżniej do słonka. Będzie wtedy symetryczny. :P:
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-02-02, 20:55   

No właśnie nie byłam pewna czy tak można go sobie przekręcać.
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2011-02-02, 21:33   

Tak Józefie, miało być - asymetryczna - ale "zjadłam" jedną literkę. :> :
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-02, 22:26   

Widzę że apetyt Ci dopisuje :mrgreen:
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2011-02-03, 07:05   

No Jozi się rozkręca. Blueberry, fikus rzeczywiście potrzebuje sporo światła a wtedy na pewno pięknie się zagęści ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Zafira007 



Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 10
Skąd: Katowice

Wysłany: 2011-02-03, 07:38   

Czarodzieju, ja również bardzo proszę o poradę w kwestii sposobu docięcia mojego Benia. W linku znajdują się zdjęcia z wczoraj wykonane z różnych stron. Wiem, że on nadal ma duuużo suchych liści, ale tak jak radziłeś nie obrywam ich =o) Proszę sróbój co nieco na nim zaznaczyć. Dla Ciebie to nie będzie pewnie trudne, bo w końcu jesteś ... czarodziejem =o) :kwiat:
http://img33.imageshack.us/g/p1294456.jpg/
Ale się cieszę, że te listki rosną na Bernardzie =o)
 
 

Zafira007 



Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 10
Skąd: Katowice

Wysłany: 2011-02-10, 08:13   

:prosi: pomóżcie proszę z tym przycinaniem :kwiat:
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2011-02-10, 18:25   

Ja już się nie wcinam, bo znowu źle podpowiem ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-10, 22:48   

Zafira007 marnie to wyglada ale tak: ja osobiście usunąłbym od samego dołu te drobne gałązki zostawiając tylko najgrubsze pnie a całość opitolił bym naokoło i wytrząsnął porządnie z uschniętych liści.

 
 

Zafira007 



Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 10
Skąd: Katowice

Wysłany: 2011-02-11, 07:14   

Dziękuję Czarodzieju! =o) Jak tylko znajdę chwilkę czasu (prawdopodobnie w niedzielę) to zabieram się do cięcia. :kwiat:
 
 

Zafira007 



Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 10
Skąd: Katowice

Wysłany: 2011-02-14, 07:42   

Witajcie ponownie =o) Już przycinałam Benia i...mam nadzieję, że dobrze to zrobiłam. Najpierw otrząsnęłam te stare suche liście, a potem ciach, ciach i jest...można podziwiać efekty :kwiat:
http://img546.imageshack.us/g/p2134460.jpg/
Czy powinnam jeszcze go jakoś przyciąć, czy tyle póki co wystarczy?
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-14, 08:00   

Narazie zostaw tak jak jest. ;):
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora