Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Limequat » Limonella Cytrusałki

Limonella Cytrusałki
Autor Wiadomość

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-08-04, 11:56   Limonella Cytrusałki

Właśnie dotarła do mnie Limonella. Ma sporo kwiatków, ale sami chłopcy. Niestety i tym razem mój tegoroczny cytrusowy pech przypomniał o sobie. Na dwóch gałązkach zauważyłam wyciek, czyli znów gumoza. :głupek ze mnie: Na liściach są ślady po oprysku, ale dla pewności zastosuję Miedzian . :bezradny:

 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-08-04, 12:06   

Cytrusałko pokaz dokładnie te gałązki ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-08-04, 12:22   

Horvat, niestety przycięłam je od razu i wyrzuciłam. Obie miały około 1cm, były brązowe, a na końcu wisiała zastygła kropla. Była jeszcze taka gałązka, ta jest większa, więc udało mi się ją odnaleźć.

 
 

ernest515 



Skype: saskocze
Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 426
Skąd: Stary Sącz / Nowy Sącz

Wysłany: 2010-08-04, 12:27   

Moja limonella zakupiona na allegro też ma gumozę :oops:
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-08-04, 12:29   

Ernest, kupiłeś ją jako cytrynę z mini owocami?
 
 

ernest515 



Skype: saskocze
Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 426
Skąd: Stary Sącz / Nowy Sącz

Wysłany: 2010-08-04, 12:32   

Dokładnie tak a to jest na pewno ten sam sprzedawca. Moja ma zarażony główny pień, więc z niej raczej już nic nie będzie, ale wziąłem i zaszczepiłem mam nadzieje zdrowe jeszcze zrazy limonelli.
 
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-08-04, 12:33   

To niekoniecznie musi być w tym wypadku gumoza, może równie dobrze wyglądać na wirusówkę. Dobrze że obcięłaś, zdezynfekuj narzędzie którym cięłaś i miejsca po cięciu na roślinie. Oprysk środkiem miedzianowym, jakim, podpowie Przemek. Co do podlewania i zraszania to na razie ogranicz do minimum. Nie wystawiaj na pełne słońce, niech postoi w jakimś osłoniętym i chłodniejszym miejscu, trzeba obserwować ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-08-04, 12:40   

Już ją opryskałam i podlałam Miedzianem 50 WP, mam nadzieję, że to odpowiedni preparat. Limonella stoi w cieniu. Przy przesadzaniu usunęłam prawie całą starą ziemię, ponieważ brzydko pachniała.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-08-04, 12:43   

A korzonki sprawdzałaś, czytałaś mój post tutaj ?
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-08-04, 12:46   

Post czytałam, kiedyś miałam wiele cytrusów z takimi objawami. :(: Korzonki Limonelli sprawdzałam, wyglądają dobrze. :uśmiech:
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-08-04, 12:49   

W takim razie choroba zaczyna się od góry, trzeba obserwować. Sprzedający może udzieli Ci też kilku informacji w jakich warunkach ją trzymał i jakie jej zapewniał i pochodzenie roślinki. Myślę, że to żaden problem dla niego, jeśli jest uczciwy ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-08-04, 12:56   

Horvat, teraz to już nie ma znaczenia w jakich warunkach trzymał ją sprzedawca, choróbsko jest i trzeba się starać je zwalczyć. :bezradny:
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-08-04, 12:58   

Jak uważasz ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-08-04, 13:10   

Szczerze mówiąc ze względu na moje obecne emocje :wnerw2: wolałabym się teraz nie kontaktować ze sprzedawcą.
 
 

dawidq8 



Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 320
Skąd: Kosorowice

Wysłany: 2010-08-04, 13:30   

Limonella piękna tylko szkoda, że z chorobą. Obyś szybko sobie z nią poradziła. Jak pachną kwiaty?
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-08-04, 16:39   

Dawid, kwiaty pachną mocno i pięknie. :haha: Szkoda, że nie będzie z nich owoców, ale z drugiej strony może to dobrze, że drzewko z chorobą nie będzie traciło sił na wykarmienie owoców. :uśmiech:
 
 

mag 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 144
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2010-08-04, 21:35   

Cytrusałko, to smutne, że takie piękne drzewko i od razu zarażone :(: Też kupowałam u tego samego wystawcy i chyba w tym samym czasie co Ernest, czyli już jakiś czas temu. Musze się jej jutro dokładnie przyjrzeć, bo tak na pierwszy rzut oka, to ładnie rośnie i wszystko jest ok, ale jak wiadomo diabeł tkwi w szczegółach :myśli:
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-08-04, 21:43   

Ja po zakupie każdego cytrusa biorę lupę i przeprowadzam śledztwo. :lol: Niestety w tym roku trafiają mi się same chore cytrusy. Mam smuteczki po nieudanym zakupie, więc kupuję na pocieszenie kolejnego cytrusa, a tu znów niemiła niespodzianka. :beczy:
 
 

mag 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 144
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2010-08-04, 21:52   

Cytrusałko, to może przestań tak dokładnie sprawdzać... ja kupuję, przesadzam i stawiam na miejsce docelowe... jak na razie - odpukać - wszystko w porządku :uśmiech:
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-04, 21:52   

Moje sadzonki żyją? :P:
 
 

mag 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 144
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2010-08-04, 21:54   

Józinku, jeśli pytasz o Buddaska, to oczywiście, że żyje, tylko troszkę zagapił się na ogród :myśli:
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-04, 21:56   

Pytałem dziewczynę od ciastek :hejka:
 
 

mag 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 144
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2010-08-04, 21:59   

Typowanie mało dokładne, bo też mam pod łapką napoczętą paczkę ciastek :rotfl.:
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-08-04, 22:01   

Józefie odpowiedziałam, ale przy wysyłaniu pokazała się wiadomość "błąd wczytywania strony". :bezradny: Obie sadzonki mandarynki mają się dobrze (odpukać). :jupi:
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-04, 22:05   

Cieszę się. Moja ukorzeniona 1 mies. temu ma już kwiatek. :bravo:
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-08-05, 07:04   

Rany, ja to podziwiam wszystkich co dokonują zakupów na allegro!!! Przecież to jest kupowanie kota w worku!!! Nigdy się nie kupuje tego, co było na zdjęciu, chyba że wystawca sprzedaje akurat jeden jedyny okaz i to właśnie to ma być dostarczone a nie co innego.
Poza tym ryzykiem istnieją jeszcze inne (u tubylców wysoko rozwinięty system okradania kart kredytowych, ale też ryzyko przejazdu pocztą, szczegołnie dla wrażliwszego towaru typu roślinki). No i na koniec właśnie fakt opisany przez Cytrusałkę...
Już jak docierała do mnie pomarańczka mytrifolia, (nagroda z nc) to na zdjęciu obejrzałam co innego niż mi potem przyszło do domciu, a miałam wybór zdaje się z trzech cytrusków... I jak mi przyszło to się zdziwiłam, że inna niż sobie wyobrażałam!!!
Nie kupuję na allegro i co jakiś czas sie upewniam, że dobrze robię!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2010-08-05, 07:38   

Ewcia, chyba się z tobą tak do końca nie zgodzę. Ja bardzo dużo rzeczy kupuję na Allegro. Od jedzenia dla moich agam, przez ciuchy, sprzęt na kwiatkach skończywszy. Nie miałam nigdy problemu, ale zawsze sprawdzam komentarze które dostaje sprzedający. No i musi to być ktoś kto już jakiś czas istnieje na tym rynku :uśmiech:
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-08-05, 07:45   

E, tam! Ja i tak wolę dokładnie obejrzeć i pomacać przed zakupem. To chyba już taki charakterek...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2010-08-05, 07:50   

Wychodzisz z założenia, że jak nie zobaczysz to nie uwierzysz :rotfl.: .
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-08-05, 10:19   

Ewuś, to jest mój pierwszy cytrus kupiony na allegro, mag kupiła tam zdrową Limonellę, więc postanowiłam zaryzykować. W sklepach też sprzedają chore cytrusy, a w gąszczu liści nie zawsze uda się zauważyć problem, szczególnie jeśli ma się problem z oczami. :bezradny:
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-08-05, 10:39   

Ja mam pewniackie źródło. Oni żyją z handlu TYLKO cytrusami, więc muszą mieć te cytrusy przyzwoitej jakości. Po lekcjach na forum już wiem gdzie i jak patrzeć na ewentualny zakup, co by nie zostać wepchnięta w maliny.
I już wiem, bo widziałam na własne oczy (też już zaczynające niedowidzieć - starość nie radość), że cytrusów nie kupię pod karą śmierci na naszym miejskim targowisku. Nie wiem, co trzeba robić tym roślinkom, żeby je doprowadzić do takiego stanu. I trzeba być nie lada frajerem, żeby mieć nadzieję, że ktoś to kupi. A już idiotą skończonym, żeby kupować właśnie tam...
A ja jak ten niewierny Tomasz. Jak nie pomacam, to nie kupię. Chociaż w tej historii było też coś ze sprzedażą... A, nie. Sprzedał Judasz.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-08-05, 10:48   

Ewa, gdybym miała dostęp do takiego cytrusowego źródła, jak Ty, to też nie kupowałabym w innych miejscach. Niestety u mnie często było tak, że albo kupię cytrusa z problemami albo nie będę miała żadnego. :beczy:
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-08-05, 10:54   

Nie płacz, przyjedziesz kiedyś do mnie i pojedziemy razem do tego źródła to sobie kupisz.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

mag 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 144
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2010-08-05, 18:50   

Ewcia, ja tak samo jak i Krysia większość roślin i nie tylko kupuję na all i zazwyczaj jestem bardzo zadowolona. Oczywiście przed transakcją sprawdzam komentarze. W przypadku tak delikatnego zielska jakim są cytrusy nigdy nie masz gwarancji, bo i macany krzaczek, może po jakimś czasie paskudnie zachorować.
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-05, 18:56   

Masz rację Mafciu. Pewny jestem tylko za swe ukorzenione lub szczepione.
 
 

mag 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 144
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2010-08-05, 18:58   

... myślisz, że to daje gwarancję? :myśli: Oby tak było :!:
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-05, 19:01   

Ukorzenione na 100% :bravo:
 
 

mag 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 144
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2010-08-05, 19:56   

To super :!: A może byś się tak pobawił ze smoczątkami :prosi:
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-05, 21:33   

Napisz na pw. Porozmawiamy. :lol:
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-12-11, 16:22   

Limonella, spędza zimę u mojej mamy, ponieważ ma tam więcej światła, niestety to jej nie pomogło. Na drzewku została tylko jedna zielona gałązka z liśćmi, reszta gałązek poczerniała. :beczy: Ale mam też dobrą wiadomość, ukorzeniła się gałązka limonelli. :heja:

 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-12-11, 16:30   

Jak Ty to robisz??? Mnie niedawno poczerniały dwie gałązki odcięte z cytrynki przywiezionej z lekcji zajmowania sie cytruskami w Pescii. Jedna jeszcze została i jest zielona, ale to tylko dlatego, że stoi w doniczce na zewnątrz i pewnie z zimna nie parszywieje od razu jak inne...
Qrczę nie mam ręki do ukorzeniania... Dlatego cieszę się z sukcesów innych forumowiczów i bardzo trzymam kciuki!!! Śliczne te korzonki!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-12-11, 16:40   

Ewuś, mnie też nie ukorzeniają się wszystkie gałązki. Próbowałam ukorzenić 3 gałązki limonelli, a tylko ta dała radę. :> : Ale i tak bardzo się cieszę, bo gałązki pobrane z chorego cytrusa bardzo rzadko się ukorzeniają, najczęściej czernieją.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-12-11, 17:30   

Gratulację, skoro miała w sobie tyle siły, żeby puścić korzonki to również będzie miała siłę rosnąć ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-12-11, 17:37   

Dziękuję horvat. :D: Mam nadzieję, że maluszek będzie ładnie rósł. Niestety miałam tylko ziemię do cytrusów Substral, a od dawna jej nie używałam, więc muszę się na nowo uczyć ile wody dawać roślince, żeby nie przelać. :> :
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-11, 18:51   

Cytrusałko daj do ziemi Substrala piasku i perlitu, zrób skład 3:1:1 (ziemia:piasek:perlit) ;):
 
 

modesta 


Dołączyła: 26 Kwi 2010
Posty: 675
Skąd: woj.mazowieckie

Wysłany: 2010-12-11, 19:30   

Ślicznie Ci się ukorzeniła ta Limonella :bravo:
_________________
Pozdrawiam
Dorota
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-12-11, 19:43   

Czarodzieju, dałam sporo perlitu, bo piasku nie miałam. Może tak zostać, czy piasek też musi być?
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-11, 19:48   

Może być ale na przyszłość dawaj piasek też bo drobiny kwarcu dobrze wpływają na rozwój systemu korzeniowego. ;):
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-12-11, 19:50   

Ok, będę o tym pamiętać. :D:
 
 

Piegowata 



Skype: piegowata_wawa
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 702
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2010-12-11, 23:38   

Brawa dla Cytrusałki :bravo: :bravo: :bravo: :bravo: :bravo:
Kiedyś też się nauczę ukorzeniać :myśli:
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
http://rosliny.toplista.pl/
http://kwiaty.toplista.pl/



ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora