Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące wszystkich roślin poza cytrusami » Choroby roślin doniczkowych, ogrodowych » Problemy z roślinami Basieńki [różne]

Problemy z roślinami Basieńki [różne]
Autor Wiadomość

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-05-30, 17:18   Problemy z roślinami Basieńki [różne]

Zakładam temat taki, a nie inny ponieważ jak Czarodziej zna mnie z FO, zawsze mam jakiś problem z roślinami. Więc będzie tu taki misz-masz. Póki co przesadziłam hobbita do ziemi do kaktusów, mam też małą sadzonkę. Niektóre listki z dużego hobbita zaczęły coś schnąć. Zygokaktusowi odcięłam lepsze człony i posadzę do ziemi, bo coś chory jest i obawiam się że cała roślina mogła paść. Może uda mi się uratować te pędy.

 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-05-30, 19:10   

no i jakbym przeczuła, już widzę jeden problem. Na mojej ukochanej raptem 3 miesięcznej kawie zauważyłam delikatne brązowe plamki! I co ja teraz zrobię? Tak się cieszyłam, że ją wyhodowałam z nasionka a teraz co będzie, padnie mi z czasem? Czy to będzie postępować? Czy to jakaś choroba grzybowa u tak młodej roślinki? Z czego się one tam zrobiły? Ta większa kawa ma trochę bardziej żółtą łodygę :-( Podlewam ją co 3-4 dni odstaną wodą, tak by ziemia była wilgotna. Resztę z donicy odlałam co zostało. Ona jest na północy, temp. 22 C, ziemia uniwersalna. Zraszam też co jakiś czas. Mam nadzieję, że moja kawa nie doprowadzi się do takiego stanu jak tutaj http://www.cytrusy.net.pl/viewtopic.php?t=109

 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-05-30, 19:40   

Basieńko czy ta ziemia w jakiej teraz rośnie hobbit i grudnik to już ta prawidłowa dla kaktusów? jeśli tak to pospieszyłaś się troszkę z przesadzaniem i będziesz miała poprawkę bo do tego podłoża należy dosypać żwiru w proporcjach 1:1. Co do kawy skoro stoi na północy sądzę że trochę za często ją podlewasz, lepiej pozwolić jej by przeschła jej powierzchownie ziemia a zwiększyć jej wilgotność powietrza poprzez ustawienie doniczki z podstawkiem na dużo większym podstawku wypełnionym stale mokrym keramzytem. ;-)
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-05-31, 06:29   

Wcześniej miałam uniwersalną z piaskiem to było źle. Nikt mi nie powiedział, że mam teraz piachu dosypać do kaktusowej. Przecież sama ziemia do kaktusów jak widzę jest zmieszana z piachem. Co do kawy...kurczę a wczoraj jeszcze troszkę ją podlałam. To teraz chyba z tydzień może dam jej spokój a tylko zraszać? Tzn podstawek na podstawku? A te plamy to nie fuzarioza?
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-05-31, 14:33   

Nie piachu Basieńko tylko żwirku takiego grubszego, a co do kawy to nie fuzarioza bo już byś nie miała tej kawy. Tak duży podstawek nasypujesz w niego keramzyt nalewasz tyle wody by keramzyt się dobrze napił potem dolewasz do pełna podstawek i na tym stawiasz doniczkę z podstawkiem z kawą. :oczko:
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-05-31, 16:24   

wiesz co ja jestem wzrokowcem, a nie tekstowcem. Jakoś ciężko mi sobie to wyobrazić. Mógłbyś może namalować to na paincie jak to ma wyglądać bo naprawdę nie kumam :-(
 
 

Norbert 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 569
Skąd: Stalowa Wola/Lublin

Wysłany: 2010-05-31, 16:51   

_________________
Pozdrawiam
Norbi!
 
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-05-31, 16:53   

Norbi masz talent :-) Teraz rozumiem. A ja myślałam, że tak:



czyli ta woda zawsze tam musi być do pełna?
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-05-31, 17:28   

Tak to ma wyglądać (foto z sieci)

 
 

Norbert 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 569
Skąd: Stalowa Wola/Lublin

Wysłany: 2010-05-31, 18:22   

A widzisz Basieńko, i ja się pomyliłem ;-) Mimo to myślę że moja koncepcja też zdała by egzamin, bo niewiele się różni.

Moja kawa, ta pojedyncza, też zamarła. Właśnie przez za małą wilgotność. Jednak wole hodować je w grupie i mieć w nosie tego typu problemy.
_________________
Pozdrawiam
Norbi!
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-05-31, 18:42   

Pewnie że Twój sposób Norbercie też zdałby egzamin tyle że była by mniejsza powierzchnia parowania. ;-)
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-05-31, 19:23   

no ok ale wg tego obrazka z sieci jak przez ten zielony talerzyk miałaby wchłonąć woda? Jeśli o to ma chodzić....
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-05-31, 19:34   

Basieńko, to ma być tylko wilgoć dookoła... Woda paruje i tworzy sie dookoła taka para wodna, w której lepiej sie czują roślinki.
To są podstawowe wiadomości z fizy. W piątej klasie sie człowiek tego uczył...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-05-31, 20:35   

nie jestem ścisłowcem ale humanistką więc wybacz moją niewiedzę :-) ale to sobie potrafię wyobrazić, mam nawet taki atlas z przedszkola jeszcze (taka pamiątka) o parowaniu. Coś wykombinuje z tym talerzykiem. Tylko skąd te delikatnie brązowe plamy? Wcześniej tego nie było.
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-05-31, 21:04   

No to wobec tego teraz Ty mi musisz wyjaśnić jak Ci się udaje godzić umysł humanistyczny z tymi komputerowymi fidrygałami, na których mniemam że się znasz!!!
Ja przed chwilą w pocie czoła walczyłam z wbijaniem zdjęć do mojego tematu o Toskanii i oczywiście poległam w boju... Tez humanistka jestem, znam poza ojczystym i włoskim jeszcze pięć innych języków czynnie i kilka następnych biernie, studiuję w bądź co bądź obcym języku trudne zagadnienia prawne, więc matołem nie jestem, ale te zabawy komputerowe mnie stanowczo przerastają umysłowo i wpędzają w poważne kompleksy.
No? Przyznasz sie jak Ty to godzisz?
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-05-31, 21:34   

nie wiem jak, ale do tworzenia stron www (opartych na gotowych skryptach), systemach itp nie trzeba znać algorytmów jak przy studiowaniu informatyki. Wbrew pozorom nie wiem aż tak dużo, są o wiele lepsi eksperci ode mnie. To kwestia cierpliwości, by czegoś się nauczyć. Sama kiedyś zaczynałam od wciśnięcia przycisku power. Co do ścisłych przedmiotów tak już dziwnie mam, że z matmy jestem noga, ale wartości milionowe umiem przeliczać, podobnie fizyka podstaw nie za wiele pamiętam, ale lubię f. jądrową i kwantową. No ale koniec off-topu.
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-05-31, 21:38   

Pozwolę sobie jeszcze zaprezentować meandry mojej ignorancji: Nie wiem co to jest algorytm i co to są wartości milionowe. Ale nie tłumacz mi, bo i tak zapomnę (w razie gdyby do mnie dotarło co to takiego), albo zdecydowanie nie pojmę.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-01, 07:01   

no wartości milionowe to po prostu liczby - milion, dwa miliony :-)
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-01, 18:42   

a teraz patrzcie i podziwiajcie (żartuję oczywiście). Tak może być:



Tylko, że ona się teraz nie zmieści na parapecie na północy. Jest metr od okna w leciutko zacienionym miejscu. Ale mam jeszcze takie naczynko - może do tego by ją włożyć - ono by się zmieściło na parapecie, co sądzicie (chodzi o dolną część)?



Mam tą kawę 2x dziennie zraszać? Trochę ją podlałam, bo jak sprawdzałam wykałaczką to ziemia była sucha, a wiem że musi być lekko wilgotna. Czy ta woda rzeczywiście będzie parować i rozumiem że trzeba ją uzupełniać?
Jeszcze co do hobbita, który jest już w prawidłowej ziemi (tak jak zygokaktus) - jak je oba podlewać, co ile? Czy zygokaktusa muszę codziennie zraszać? Z tymi 3 roślinkami mam "problem" dlatego pytam jak je pielęgnować.
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-02, 07:14   

Basieńko nie do końca o to chodziło Głupek ze mnie: , pokazałem ci na zdjęciu jak ma to wyglądać, ten dolny podstawek ma być pełny po brzegi keramzytu, który musi być zalany wodą i oczywiście uzupełniać należy ją jak tylko stamtąd wyparuje, ten podstawek co masz teraz pod wodą odwróć i postaw na go na keramzycie a na nim doniczkę z kawą, zraszać wystarczy jak będziesz ją zraszała raz dziennie, jak będzie miała takie keramzytowe dowilżanie powietrza to raz na dzień zraszanie jej starczy, co do hobbita i zygzokaktusa podlewasz i ponownie dajesz wodę dopiero jak przeschnie całkowicie ziemia czyli sądzę że nie częściej jak co 7-12 dni, zraszać zygzokaktusa nie musi a nawet nie powinnaś wcale nie jest to konieczne. ;-)
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 07:19   

ale on jest pełny, głębszego nie miałam. Te kamyczki to właśnie keramzyt, tyle mi zostało. Czyli mam je zebrać do kupy i na nich postawić ten niebieski spodeczek ale na odwrót? A w sumie to jaka to różnica czy spodek jest tak czy inaczej postawiony? Tak może być?



Inaczej już nie umiem, ten keramzyt jest trochę niestabilny i doniczka się na nim kolibie.
  
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-02, 07:31   

Basieńko keramzytu :!: ma być pełny podstawek zalany dopiero wodą a nie dwadzieścia kamyczków na krzyż, różnica w tym jest bo jak podstawek odwrócisz to po podlaniu będzie na nim woda jaka się przeleje przez ziemię a tak jak teraz woda przeleci w duży podstawek i ziemia jej spowrotem nie wchłonie. ;-)
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 07:34   

nie bardzo to rozumiem. Taki keramzyt sprzedali mi w kwiaciarni, innego Ci nie zdobędę! To ja już się poddaję - naprawdę nie wiem jak ma to wyglądać. Ciągle mieszasz i mieszasz.
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-06-02, 07:36   

Basieńko, odnoszę wrażenie, że to Ty coś tu mieszasz. Czarodziej wytłumaczył tak, że ja juz nawet zrozumiałam. Weż się w garść, odwróć ten spodeczek, chcesz, to ci doślę keramzytu, wrzucisz go do oporu na ten spodeczek, dopełnisz wodą i będzie jak należy. Proste jak budowa młotka.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-02, 07:37   

Dokładnie tak jak to opisała Ewcia. Basieńko teraz zobaczyłem że zmieniłaś zdjęcie wcześniej, o to właśnie chodzi tylko w tym podstawku dolnym keramzytu ma być pełny podstawek znaczy się wypełniony po brzegi a nie tylko pod tą podstawką z doniczką ;-)
  
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 07:39   

przecież odwróciłam ten spodeczek, nie widzicie na zdjęciu jakie przed chwilą wrzuciłam? Odwróciłam tak jak na tym zdjęciu które wczoraj pokazałeś. Mogę dokupić paczkę jeszcze tych kamorów.
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-02, 07:40   

I o to chodzi napisałem przed twoim postem. ;-)
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 07:40   

to co mam jeszcze źle? Dokupić tego keramzytu?
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-06-02, 07:43   

TAK!!!!!!!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-02, 07:43   

Tak i nasypać go w ten dolny podstawek po same brzegi po czym zalać wodą. ;-)
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 07:43   

dobrze, to dokupię. Czyli tak - najpierw leję wodę do pełna talerzyka a potem daję kamienie, czy na odwrót?
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-02, 07:45   

Na odwrót najpierw sypiesz do pełna i po brzegi keramzyt a potem zalewasz go wodą do czasu aż się porządnie napiją te "kamyki" wody i będą nią całe zalane. Głupek ze mnie: :oczko:
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 07:47   

ja nie wiem, czy one się "napiją", przecież to zwykłe kamyki, a nie gąbki. I jak się napiją, to wtedy daję ten spodeczek a na niego kawę. Dobrze kupię jeszcze dziś i pokażę, ale jaki keramzyt dostanę, nie daję głowy. To co widać na zdjęciu, to jest ten keramzyt - takie pomarańczowe kamorki.

P.S. Nie walcie już tą głową w ścianę. Ja się nie znam na takich rzeczach w roślinach.
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-02, 07:49   

Taki może być i one się właśnie napiją wody, te "kamorki" jak to określiłaś nasiąkają wodą potem pomału ją oddają poprzez parowanie tej wody z nich. ;-)
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 07:50   

to one całą tą wodę muszą wpić? Przecież to potrwa parę dni. Jeszcze o takim "wpijaniu" nie słyszałam naprawdę.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-02, 07:51   

Zalej je tylko wodą i co jakiś czas uzupełniaj.
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 07:52   

a kawa na razie będzie stała osobno, póki się nie napiją? Przepraszam, że tyle pytam ale naprawdę to dla mnie dziwne zjawisko. Nigdy czegoś takiego nie praktykowałam przy roślinach. Tylko zraszałam.
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-02, 07:53   

Ech Basieńko, kup ten keramzyt, nasyp w podstawek a potem lej w to tyle wody aż zobaczysz że za moment wyleje się z podstawka, odczekaj kilkanaście minut i uzupełnij wodę bo keramzyt jej część wchłonie z tego co wlejesz. Kawę możesz postawić odrazu na tym podstawku pełnym keramzytu i dopiero zalewać go wodą. ;-)
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 07:55   

ok, zrozumiałam. Już więcej nie pytam :-) Kupię to pokażę, ale dopiero wieczorem wrócę.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-06-02, 08:25   

Muszę to wykombinować u siebie, tylko najpierw wypiję kawę, spokojnie przeczytam instrukcję od początku i postaram się w którymś poście, pomiędzy "kamorkami" i zalewaniem nie ugrzęznąć. :ups:
Baśka, co do plamek brązowych na listkach, to zupełnie się nimi nie przejmuj, co jakiś czas znikają i się znów pojawiają. Ja kawę podlewam, jak mocno przeschnie i wcale jej już nie zraszam. Mimo wszystko rośnie jak opętana i kot zaczyna ją zżerać. :wnerw2:
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 08:26   

słyszałam, że koty lubują się w papirusach :-) I jednego i drugiego ojczyzną jest Egipt. Z plamami wolę dmuchać na zimne, bo kiedyś miałam kawę też miała takie plamy i się okazało - fuzarioza. Nawet chemia jej wtedy nie pomogła.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-06-02, 08:33   

ale po co kombinujesz, jak w 90 procentach będzie to objaw typowy dla kawy ? Mniej rozczulania się nad nią a zobaczysz efekty, moja kawa nie lubi "pieszczenia"
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 08:35   

to racja, czym mniej się dba o rośliny tym lepiej rosną. Wiem z własnego doświadczenia.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-06-02, 08:36   

Baśka nie kombinuj, przesadź je w osobne doniczki, tylko na tym kawa zyska. Później wstawię aktualizację mojej kawy to zobaczysz jak wygląda.
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 08:44   

a źle im w jednej donicy? Są jeszcze małe, jak urosną mogę je przesadzić. Niedawno były sadzone do nowej ziemi. Nie chcę ich ciągle ruszać.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-06-02, 08:59   

Zrobisz jak uważasz.
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 09:00   

ja po prostu myślę, że póki są małe i młode to chyba mogą być w jednej doniczce. Czy to im szkodzi?
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-06-02, 09:04   

nie nie szkodzi
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2010-06-02, 09:05   

jak podrosną nieco i zaczną sobie przeszkadzać to na pewno je przesadzę :-) Jestem ciekawa, jak u Ciebie tak kawa wyjdzie. :-)
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-06-02, 09:08   

tzn?
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora