Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Limequat » Limonella

Limonella
Autor Wiadomość

chrupek 



Dołączył: 16 Wrz 2012
Posty: 17
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2012-12-17, 21:22   Limonella

Jako, że też należę do grona "limonellowiczów biedronkowych" przedstawię moją roślinkę :)
Zakupiona została ok miesiąc temu, a nie chwaliłem się nią, bo nasza znajomość zaczęła się "pod górkę". Limka obraziła się na mnie do tego stopnia, że pogubiła część owoców i zaczęła mi złośnica tracić liście.
Na szczęście jestem uparty i za cel postanowiłem sobie odwieźć roślinkę od myśli samobójczych. Powolutku sposobem terapia przynosi skutki. Ostatnio Limka nawiązała znajomość ze światową Rąsią Buddy, która zagościła w moich progach z gorącej Itali dzięki Ewicy. Rąsia nie leci w kulki i pomimo zimy wypuściła nowy przyrost oraz 3 pączki przez co Limka pozieleniała z zazdrości :)
Obecnie ma 25 cm wysokości właściwej, ale chyba nie w głowie jej rośnięcie nie wspominając o kwitnieniu - Zawzięta jest to trzeba jej przyznać. Mimo to jestem zadowolony, że nie padła jak większości limonellek znajomych :]
 
 

cats131 



Dołączyła: 20 Kwi 2012
Posty: 417
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2012-12-17, 21:54   

Wyjawisz sekret tej terapii?:D bo moja ni w ząb.nie chce brać przykładu.z innych roślin.
 
 
 

chrupek 



Dołączył: 16 Wrz 2012
Posty: 17
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2012-12-17, 22:21   

cats131, Wiesz ogólnie to od razu jak zaczęła zrzucać liście i owocki to zerwałem owoce wszystkie prócz 2. Codziennie ją zraszam a raz na 3 - 4 dni podaje dolistnie witaminki. Co sobotę wraz z innymi cytrusami ląduje na kilka godzin pod prysznicem. Nie moczę jej bardzo, ale zostawiam w tej wilgoci niech postoi. No i przede wszystkim stoi przy oknie jednak nie bezpośrednio przy kaloryferze. Zauważyłem, że suche powietrze także sprawia, że liście lecą. To by było na tyle:)
 
 

cats131 



Dołączyła: 20 Kwi 2012
Posty: 417
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2012-12-18, 14:45   

A podpowiesz, jak zrobić, by ziemia się nie zamoczyła? A jakieś rzeczy np. z mydła, żelu itp. nie osiądą na niej?
 
 
 

Idari 


Dołączyła: 16 Gru 2012
Posty: 39
Skąd: Łódź

Wysłany: 2012-12-18, 15:14   

Piękna limonella :):
Moja limonella (również z biedronki) straciła prawie wszystkie liście, owoce zostały, ale zastanawiałam się nad zerwaniem ich. Póki co nie chce mnie zaskoczyć i wypięknieć ;): Ale z drugiej strony, nie jest też gorzej, wiec kto wie.

Ja zakrywałam doniczkę torebką foliową, gdy robiłam prysznic, ale jak jest jakaś lepsza metoda to chętnie się dowiem.
 
 

jp1 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Paź 2011
Posty: 406
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2012-12-18, 18:39   

chrupek napisał/a:
cats131, Wiesz ogólnie to od razu jak zaczęła zrzucać liście i owocki to zerwałem owoce wszystkie prócz 2. Codziennie ją zraszam a raz na 3 - 4 dni podaje dolistnie witaminki. Co sobotę wraz z innymi cytrusami ląduje na kilka godzin pod prysznicem. Nie moczę jej bardzo, ale zostawiam w tej wilgoci niech postoi. No i przede wszystkim stoi przy oknie jednak nie bezpośrednio przy kaloryferze. Zauważyłem, że suche powietrze także sprawia, że liście lecą. To by było na tyle:)


Brawo chrupek. Widzę, że pomimo krótkiego "stażu" cytrusowego, masz BAAAARDZO zdrowe podejście do roślin. To co robisz jest w/g mnie bardzo dobre, przemyślane i "profesjonalne". Być moze będziesz nielicznym, którym udało się utrzymać przy życiu Limonellę.
Trzymaj tak dalej. W/g mnie szybko osiągniesz status CYTRODOKTORA :brawo:
_________________
Janusz
 
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2012-12-18, 18:59   

Z powodu licznych postów o limonellach z Biedronki, dzisiaj zakupiłem ją również.
Była przesuszona i oplecionana płotkiem. Lubię eksperymenty. Ciekawe jak długo utrzyma się u mnie. :D:
Po wyplątaniu wygląda niezbyt ciekawie. Dlatego nie zakładam tematu.
To jej fotka.



Ma uszkodzone dwie gałązki.
 
 

Linty 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sty 2011
Posty: 689
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2012-12-18, 19:45   

Całkiem ładnie wygląda, ja też kupiłam drugą zabiedzoną i wysuszoną za 9,99 ale wygląda gorzej.
_________________
Pozdrawiam Cię Gość serdecznie :D:

Kwiatki Linty i nie tylko...zapraszam
 
 

karolinaczy 


Dołączyła: 14 Sie 2012
Posty: 232
Skąd: Wieliczka

Wysłany: 2012-12-18, 20:53   

A jaki "multiwitaminowy preparat" podajecie dolistnie? :):
_________________
Karolina
 
 

chrupek 



Dołączył: 16 Wrz 2012
Posty: 17
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2012-12-18, 21:12   

No to z tego co widzę to te biedronkowe Limonelle różnią od tych ze zdjęć przesłanych z firmy Tomaszewski ;P Te nasze to tacy ubodzy krewni tych z fot :D
jozef1952, Moja też na poczatku wyglądała strasznie po oswobodzeniu z drabinki z czasem się wyprostowała. Ale widzę, że ta Twoja to taka prawie drzewko, zaś moja to typowy krzaczor:)
karolinaczy, Ja stosuje bio florin. Dostałem jako prezent kiedy kupiłem.... banana z jakiegoś tam sklepu :) Jestem jednak zadowolony moja cytrynka "dostana" w palmiarni prezencie (miała iść na śmietnik) po kuracji wypuszcza mi 12 cm liście :)
 
 

albertoo 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Gru 2011
Posty: 763
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2012-12-18, 22:07   

chrupek napisał/a:
Ja stosuje bio florin. Dostałem jako prezent kiedy kupiłem.... banana z jakiegoś tam sklepu :) Jestem jednak zadowolony moja cytrynka "dostana" w palmiarni prezencie (miała iść na śmietnik) po kuracji wypuszcza mi 12 cm liście :)

O bioflorin, już kiedyś pokazywałem jakie liściory rosną po nim :mrgreen: Nie wiem dlaczego, ale u mnie w okolicy w ogrodniczych już go od jakiegoś czasu nie ma.


A co do limonelli to stworzyłeś jej warunki takie same jakie miała zapewne w szklarni u Tomaszewskiego i w tym tkwi tajemnica sukcesu :)
_________________
Kłos pszenicy, iść dębowy, jarzębina - podobnie jak my rodzą się, wzbierają sokami, rozkwitają, potem zaś starzeją się, więdną, umierają. Podobnie jak my kochają pieszczotę i nie znoszą brutalności. Przed nimi (...) można otworzyć duszę i znaleźć odzew.
  
 
 

Idari 


Dołączyła: 16 Gru 2012
Posty: 39
Skąd: Łódź

Wysłany: 2012-12-18, 22:19   

Chodzi o bio florin uniwersalny?
Mam bio florin do cytrusów, ale używałam go dopiero dwa razy, więc nie jestem w stanie go ocenić.
 
 

chrupek 



Dołączył: 16 Wrz 2012
Posty: 17
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2012-12-18, 22:32   

Albert powiem Ci, że nie sądzę, żeby w szklarni były takie wahania temperatur jak u mnie :P Może to po prostu szczęscie amatora:)

Idari, Tak ten do cytrusów:) Po dwóch razach to Ci niestety nie wyrosną liście jak u buraka cukrowego :P cierpliwości :D Podlewaj i psikaj i będzie git


Linty, Pokaż swoją :) Jak się chwalimy wszyscy to wszyscy :D
 
 

Idari 


Dołączyła: 16 Gru 2012
Posty: 39
Skąd: Łódź

Wysłany: 2012-12-18, 22:40   

Wiem, chociaż ja nie należę do tych cierpliwych. Akurat ten nawóz jest najnowszym zakupem, więc ciesze się, że dokonałam dobrego wyboru w sklepie.
I przyznam się szczerze, że do dzisiaj nie wiedziałam, że można go podawać dolistnie :oops:
 
 

albertoo 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Gru 2011
Posty: 763
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2012-12-18, 22:43   

chrupek napisał/a:
Albert powiem Ci, że nie sądzę, żeby w szklarni były takie wahania temperatur jak u mnie :P

Dlatego użyłem słowa zapewne, ale jak przetestowali, że wahania temperatury nie mają jakiegoś specjalnego wpływu jak u Ciebie, to nie zdziwiłbym się gdyby oszczędzali na ogrzewaniu.
Idari ogólnie to teraz nie jest pora na nawożenie. Te moje wielkie liście wyrosła właśnie jak podlewałem nawozem w zimie, ale i tak nic z nich nie było, bo po wyniesieniu wiosną na dwór w pierwszej kolejności przypaliło je słońce.
_________________
Kłos pszenicy, iść dębowy, jarzębina - podobnie jak my rodzą się, wzbierają sokami, rozkwitają, potem zaś starzeją się, więdną, umierają. Podobnie jak my kochają pieszczotę i nie znoszą brutalności. Przed nimi (...) można otworzyć duszę i znaleźć odzew.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora