Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Limequat » Limequat sowilo

Limequat sowilo
Autor Wiadomość

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-07-12, 21:18   Limequat sowilo

Dzisiaj przyjechał do mnie limequat od Teresy (dzięęę-kuuu-jęęę :cmok: ). Czekam w tym tygodniu na kilka przesyłek, więc jak pani listonosz przyszła dzisiaj z pocztą, to nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Szła sobie zadowolona, wymachując przy tym wypchaną kopertą. Jakaż była moja mina, jak zorientowałam się, że w środku była doniczka z moim maleństwem. Teresa go baaardzo dobrze zapakowała, a i tak dużo ziemi wyleciało. Grr!
Ale pączuszek już jest i listki rosną. ^^
Potem dorzucę zdjęcie.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

teresakazik2 



Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 19 Gru 2010
Posty: 1170
Skąd: Mazury

Wysłany: 2011-07-12, 21:32   

Dobrze , że cytrusik nie ucierpiał :): , a listonosze są naprawdę nieobliczalni ;):
_________________
Teresa
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-07-12, 22:15   

Są nieobliczalni!! A do tego często nie myślą!!
 
 

Agnieszka Co. 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Sie 2010
Posty: 1265
Skąd: Żywiec

Wysłany: 2011-07-12, 22:18   

To czekamy na zdjęcia...
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6313
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2011-07-13, 09:44   

Gratulacje Sowilo nowej rośliny......
 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2011-07-13, 10:52   

gratuluje nowej roslinki :)
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-13, 16:08   

Czekamy na fotki. :shock:
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-07-18, 13:57   




Trochę mi się ciasno chyba robi. Butelkowe zoo. :mrgreen:

_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-07-18, 14:05   

O jaki ładny kwiatuszek!!
 
 

suskrofa1 


Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 259
Skąd: mazowsze

Wysłany: 2011-07-18, 20:39   

Fajny widoczek , kwiatuszka ja bym ciachnął ;):
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 330
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2011-07-18, 21:30   

Kwiatuszek sam uleci
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-07-19, 08:36   

Też bym go zostawiła. Jak ma odpaść to odpadnie!! A póki nie odpadnie cieszy oko :mrgreen:
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-07-19, 09:47   

I nosek, bo jak wietrzę, to intensywnie pachnie. :mrgreen:
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-07-20, 16:39   

Kwiatuszek się dwa dni temu rozwinął, a dzisiaj odpadł całkiem, więc już nie ma problemu. Teraz niech roślinka pompuje energię w listeczki.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-08-17, 10:28   

Kurcze, nie wiem, jak długo go trzymać pod szklarenko-butelką. Ma już sporo listków, ale takie cieniutkie, wiotkie, oklapłe. Nie chciałabym go ugotować. :/
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 330
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2011-08-17, 10:39   

Podaję :kucharz: : zacznij "hartowanie" ; przez parę dni uchylaj "szklarnię" na godzinę i każdy raz coraz dłużej, aby roślina nie doznała szoku (wilgotność, temperatura,itp) i stopniowo przyzwyczaiła się do nowych warunków :heja:
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-08-19, 11:23   

Spróbujemy. Wczoraj jakby trochu się podniósł, ale potem znowu oklapł, dzisiaj dalej klapnięty jest. Moja cytrynka też taka była kilka razy na czubku, jak miała za sucho, ale 15min po podlaniu znowu ładnie stawała na sztorc. Limequat coś nie chce ze mną współpracować. :/
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 330
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2011-08-19, 11:29   

...a może trzymasz go na słoneczku :?:
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-08-19, 12:05   

Słoneczko ma od wschodu gdzieś do 10 góra 11 (bo to małe wschodnie okienko). Jeżeli oczywiście słoneczko jest, bo w to lato to więcej go nie ma niż jest. Stoi obok mandarynki, która jest na tym samym etapie rozwoju (dostałam je dzień po dniu, obie dopiero co ukorzenione) i mandarynka się ładnie trzyma. No chyba, ze limequaty są takie delikatne.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

teresakazik2 



Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 19 Gru 2010
Posty: 1170
Skąd: Mazury

Wysłany: 2011-08-19, 14:59   

Postaw cytrusika w półcień i trzymaj jakiś czas pod przykryciem .
_________________
Teresa
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-19, 15:05   

Nie chce Cię straszyć, ale może to być wirusowa choroba młodych korzonków.
Mnie tak padł ukorzeniony Grejfruit, za bardzo o niego dbałem.
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 330
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2011-08-20, 09:22   

... i tu polecam oprysk miksturą z czosnku, o której już pisałam, a która uratowała mojego Pomandarina, Pomararańczę, a teraz pryskam co jakiś czas profilaktycznie :sherlock:
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-08-21, 17:40   

A nie ma on za mokro?? To też może być przyczyną.
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-08-21, 17:51   

Przestawiłam go z parapetu na biurko za radą Tereski. Biurko jest zaraz obok okna, ale słońce to bezpośrednio nie pada, więc chyba jest to półcień. Mam nadzieję, że to choroba nie jest.
Jack, a ta mikstura czosnkowa to nie była przypadkiem przeciwko robalom i innym ścierwom?
Za mokro chyba też mieć nie może, ja wiem, w poniedziałek podlewałam? Przez przykrycie długo się utrzymuje wilgotność. Dzisiaj go potraktowałam spryskiwaczem lekko, w butelko-szklarence siedzi i nawet ładnie pionowo teraz. A jak go do przewietrzenia biorę odkrywam, to wtedy klapnie.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-21, 18:15   

Musisz go hartować. To normalne u młodych ukorzenionych cytrusów.
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 330
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2011-08-21, 19:23   

sowilo, "cudowna mikstura czosnkowa" działa na choroby i robale :sherlock:
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-22, 05:18   

Zapomniałem Ci napisać, abyś na noc zdejmowała mu okrycie. W nocy jest większa wilgotność powietrza i niższa temperatura. Wystarczą trzy dni i powinien rosnąć normalnie. Chyba że układ korzeniowy nie dostarcza mu odpowiedniej ilości soków.
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-08-22, 08:19   

jozef1952 napisał/a:
W nocy jest większa wilgotność powietrza i niższa temperatura.

Dotyczy to również pokoju? Że jest zimniej, to czuję sama, bo cały dzień się wietrzy i jak o 21 zamykam okno, to jest chłodniej, ale zmiany wilgotności w pokoju, hmm.. nigdy nie odczuwałam, nie sprawdzałam.
Ale będę pamiętać. ^^
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2011-08-22, 08:58   

Zastosuj się do rad Joziego i Jacka. Kwestia przeniesienia w półcień, jest również dobrym rozwiązaniem. Bardzo ważna jest kontrola wilgotności podłoża, ponieważ tak młodą roślinkę łatwo załatwić nadmiarem wody. Co do hartowania, to trzymaj jakiś czas pod przykryciem, często jednak wietrząc ;): Radykalne podejście, jakie radzi Jozi na noc, jest również do przeprowadzenia ale sama musisz zdecydować ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-22, 09:50   

Przeważnie im mniejsza temperatura, to wilgotność względna powietrza większa.
Dlatego zimowane cytrusy w temp. np. 10 st. C mają dużą wilgotność względną powietrza.
Dam przykład z mojego podwórka. Wyrobiska podziemne w kopalniach, latem zawilgacają się, natomiast zimą schną. Latem gorące powietrze schładza się w kopalni i jego wilgotność względna dochodzi do 100%. Nadmiar wilgoci osadza się na ścianach.
Natomiast zimą powietrze nagrzewa się, czyli jego wilgotność względna spada. Porywa wtedy cząsteczki wilgoci, podnosząc swoją wilgotność względną i osuszając tym kopalnię. Dziwne, ale tak jest.
Nasza nadworna chemica coś wie na ten temat :mrgreen:
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-08-23, 18:51   

No właśnie nie zrozumiałam za bardzo. Najpierw napisałeś:
jozef1952 napisał/a:
Latem gorące powietrze schładza się w kopalni i jego wilgotność względna dochodzi do 100%.
, a później:
jozef1952 napisał/a:
Natomiast zimą powietrze nagrzewa się, czyli jego wilgotność względna spada. Porywa wtedy cząsteczki wilgoci, podnosząc swoją wilgotność względną
i tutaj jednym zdaniem zaprzeczasz drugie. Z resztą dla cytrusów liczy się chyba bardziej wilgotność bezwzględna.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-24, 02:40   

Kochana tutaj kłania się fizyka. Na chłopski rozum - latem gorące powietrze schładzając się osiąga wilgotność względną 100%. Nadmiar wilgoci WYTRĄCA się.
Zimą jak mamy mrozy lub panują jesienne chłody, wpadające zimne powietrze - nawet o wilgotności względnej 100% (do czego nigdy w atmosferze nie dochodzi) -ogrzewając się staje się suchsze osiągając np. 50% wilgotności względnej. Dlatego osusza wyrobiska.
Reasumując - jeżeli w mieszkaniu trzymamy cytrusy zimą w różnych pokojach o różnej temperaturze, to w pokoju o najniższej temperaturze, będzie największa wilgotność względna (jeżeli nie będzie specjalnych nawilżaczy).
Dmuchnij na zimną szybę - powietrze schładzając się, od razu osiąga 100% wilgotności względnej, a nadmiar wilgoci osiada na szybie.
Proste? Są to podstawowe zasady termodynamiki.
Uczyłaś się chemii - podobne to jest do roztworów. Ogrzewając roztwór nasycony otrzymujemy nienasycony, w którym dalej można rozpuszczać dany odczynnik (w moim wypadku parę wodną w powietrzu). Natomiast schładzając roztwór nienasycony. otrzymamy (po osiągnięciu odpowiedniej temperatury) roztwór nasycony. Nadmiar może się wykrystalizować (w moim przypadku osadza się woda).
 
 

teresakazik2 



Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 19 Gru 2010
Posty: 1170
Skąd: Mazury

Wysłany: 2011-08-24, 08:03   

Bardzo zrozumiale wytłumaczyłeś :):
_________________
Teresa
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-08-24, 17:25   

No tak Józefie
jozef1952 napisał/a:
Ogrzewając roztwór nasycony otrzymujemy nienasycony
ale stężenie się nie zmienia. W wyższej temperaturze więcej wody jest w stanie gazowym. Jeśli ciepłe powietrze schłodzimy i skropli się woda, wówczas tej wody w powietrzu będzie mniej, czyli wilgotność BEZWZGLĘDNA, która jest bardziej pożądana przez cytrusy spada!!
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-24, 18:19   

Popełniłaś kardynalny błąd. Liczy się tylko WILGOTNOŚĆ WZGLĘDNA. Jeżeli osiągnie ona 100% to nie ma parowania!!!! Dlatego ukorzeniając lub szczepiąc cytrusy i nie tylko, zraz trzymamy w takiej właśne wilgotności. Listki wtedy nie schną, bo nie ma parowania. Ilość wody w powietrzu, nie ma tu nic do rzeczy!!!
Może jej być dwukrotnie więcej, lecz jeżeli jest to tylko np. 60% wilgotności względnej, to parowanie odbywać się będzie nadal. :mrgreen:
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-08-24, 18:36   

To o czym piszesz Józefie to prężność par Józefie. I cały czas piszesz wilgotność względna- względem czego, bo się pogubiłam.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-24, 18:56   

Wilgotność względna to stosunek bezwzględnej ilości wody zawartej w np. w litrze powietrza, do maksymalnej ilości wody jaka może być w litrze powietrza w tej samej temperaturze i tym samym ciśnieniu razy sto.
Jeżeli dojdzie on do 100% to osiąga maksymalne stężenie (więcej wody powietrze nie przyjmie -- roztwór nasycony. Takim powietrzem niczego nie osuszysz.
Ja w domu miałem psychometr, którym mierzyłem wilgotność ( zabytek z pracy).
Ja oczywiście podałem definicję tak, aby każdy mógł to zrozumieć, pomijając prężność pary wodnej.
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-08-24, 19:55   

Jak to fajnie mieć wykształconych ludzi na forum, przynajmniej nie trzeba się torturować wikipedią!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2011-08-24, 22:53   

Ja znam tylko jedną prężność, dzięki której wzrasta wilgotność :lol:
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-08-24, 23:18   

Dlatego wspomniałam o WYKSZTAŁCONYCH OSOBACH horvatku...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-25, 01:11   

Mirku i znowu Ewa nie zaskoczyła :mrgreen:
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-08-25, 05:57   

Załapała, załapała, tylko, że do myślenia używa innego organu niż horvat i Ty! Hihihihiiii...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-08-25, 13:24   

Wiecie co.. poruszać TAKIE TEMATY w towarzystwie mojego limequacika? Ładnie to tak? :D
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

MartaC 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 08 Maj 2011
Posty: 360
Skąd: Brwinów

Wysłany: 2011-08-25, 16:09   

Biedactwo jeszcze za małe jest na takie poważne rozmowy :laje:
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-08-25, 16:22   

Świat jest okrutny. Niech dorośnie!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-08-26, 09:29   

Nie wolno zabierać dzieciom dzieciństwa.

Patrzcie, jak ładnie stoi. :mrgreen:


Pięć nocy przesiedział na biurku, w nocy nie miał szklarenki i jest cacy.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-08-26, 10:48   

Jaki śliczniusi!!!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 330
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2011-08-26, 10:49   a jednak...

Czyli trochę cienia i stoi. Woli po ciemku :ups:
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-08-26, 10:52   

Wiedziałam, że jakiś facet nie wytrzyma!!!!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

jack55 


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 330
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2011-08-26, 11:02   

a tym bardziej na biurku pięć nocy...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora