Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące wszystkich roślin poza cytrusami » Choroby roślin doniczkowych, ogrodowych » Chore wiśnie.

Chore wiśnie.
Autor Wiadomość

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-05-27, 15:02   Chore wiśnie.

Na młodych wiśniach zaczęły chorować gałązki. W czasie kwitnienia były jeszcze zdrowe. Co to za choróbsko?
Mam nadzieję, że będzie cokolwiek widać, ponieważ zdjęcia były robione telefonem. :->

 
 

Sławomir 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 451
Skąd: Jaszczew

Wysłany: 2010-05-27, 17:04   

Cytrusałko u wiśni wystąpiło więdnięcie drzew i krzewów owocowych powodowane przez grzyby z rodzaju Verticillium. Objawy te są następstwem zablokowania naczyń w tkance przewodzącej drzewa oraz stopniowego niszczenia przez patogena systemu korzeniowego. Niezależnie od obecności grzyba w naczyniach rośliny, objawy porażenia są również następstwem działania toksyn wytwarzanych przez grzyby. Poza więdnięciem na chorych drzewach można zaobserwować też żółknięcie i brunatnienie liści, głównie między nerwami. Więdnięcie początkowo obejmuje wierzchołkową część rośliny, jedną stronę drzewa lub nawet jeden konar. W momencie zaobserwowania pierwszych więdnących gałęzi na korze pędów i gałęzi nie widać żadnych objawów. W tym czasie zwykle dobrze są już widoczne objawy na systemie korzeniowym drzew. Korzenie stopniowo zamierają, czernieją i przy dużej wilgotności gleby pokrywają się nalotem białawej delikatnej grzybni.
_________________
Witam wszystkich na www.cytrusy.net.pl.

Witaj Gość!
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-05-27, 17:08   

Czy to znaczy, że nie da się uratować drzew? :-(
 
 

Sławomir 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 451
Skąd: Jaszczew

Wysłany: 2010-05-27, 17:24   

Cytrusałko, jest to poważna choroba wiśni. Trudno jest poradzić sobie z nią w 100%. Ale spróbuj tych środków:

1. Kaptan Zawiesinowy 50 WP
2. Miedzian 50 WP
3. Topsin M 500 SC ;-)
_________________
Witam wszystkich na www.cytrusy.net.pl.

Witaj Gość!
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-05-27, 18:55   

Sławku, należy opryskać drzewa którymś z tych środków, podlać, czy jedno i drugie?
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-05-27, 18:59   

Pewnie i jedno i drugie by się przydało, trzeba by było również usunąć zainfekowane części rośliny. Nie wiadomo też w jakim stopniu została już porażona, tzn. od kiedy to już trwa. Pewnie w tej sprawie skutecznie wypowie się Przemek ;-)
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-05-28, 06:51   

Sławku troszkę błędna diagnoza, to jest choroba wywoływana przez grzyb Monilinia laxa i Monilinia fructigena czyli typowa brunatna zgnilizna drzew pestkowych, do wyleczenia poprzez wycinanie i palenie porażonych gałęzi oraz opryski drzewa. Do zniszczenia na obecną chwilę oprysk Baycor 25 WP i zapobiegawczo oraz interwencyjnie, naprzemiennie przynajmniej dwoma lub trzema z tych preparatów: Bumper 250 SC, Topsin M 500 SC, Kaptan plus 71,5 WP, Horizon. :oczko:
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-05-28, 08:24   

Wielkie dzięki. :uśmiech: Mam nadzieję, że nie będzie dzisiaj padać i będę mogła wykonać oprysk. :słoneczko:
 
 

Sławomir 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 451
Skąd: Jaszczew

Wysłany: 2010-05-28, 08:26   

Cytrusałko, mam jeszcze jedno pytanie do Ciebie. Czy mogłabyś w skrócie przedstawidć nam przestrzeń wokół wiśni w promieniu 10 metrów. Spróbuj opisać to, albo zrób zdjecia. ;-)
_________________
Witam wszystkich na www.cytrusy.net.pl.

Witaj Gość!
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-05-28, 08:36   

Zrobię dzisiaj zdjęcia, bo działka nie jest duża, więc drzewka poupychałam dość blisko. :->
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-05-28, 16:17   

Zrobiłam zdjęcia, ale nie wiem, czy warto je wklejać, ponieważ otoczenie drzewek w tym przypadku chyba nie ma znaczenia. Kiedy wycinałam chore gałęzie, szli sąsiedzi, którzy mają działkę trochę dalej od nas, dziwili się, że na moich wiśniach jest tak mało chorych gałązek. U sąsiada pomimo, oprysków wiśnie bardzo chorują, a na innych działkach padły całe drzewa z powodu tej choroby. :-(
Przez pół dnia jeździłam po sklepach ogrodniczych, żeby kupić któryś z podanych środków, był tylko Topsin. Później dźwigałam ogromny opryskiwacz na plecach i bardzo dokładnie opryskałam każdą gałązkę. :zmęczony: Po dwóch godzinach wróciłam do domu... i zaczęła się wielka ulewa. :wnerw2: Czy Topsin zdążył zadziałać, czy jutro czeka mnie powtórka z rozrywki?
 
 

Sławomir 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 451
Skąd: Jaszczew

Wysłany: 2010-05-28, 16:28   

Cytrusałko, choćby nawet środek zaczął działać to i tak trzeba będzie powtórzyć oprysk, aby całkowicie pozbyć się przyczyny choroby. Zastosuj się do ulotki dołączonej do opakowania, tam powinno być wszystko napisane. ;-)
_________________
Witam wszystkich na www.cytrusy.net.pl.

Witaj Gość!
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-05-28, 16:33   

Wiem, że trzeba powtórzyć oprysk, żeby pozbyć się choróbska. :uśmiech: Chciałam się dowiedzieć, czy ten dzisiejszy oprysk mam potraktować jako pierwszy, czy ze względu na deszcz, trzeba uznać, że dzisiaj oprysku nie było. :myśli:
 
 

Sławomir 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 451
Skąd: Jaszczew

Wysłany: 2010-05-28, 16:40   

Cytrusałko, myślę, że powinnaś potraktować ten oprysk tak, jakby go nie było. 2 godziny to zbyt krotko, aby środek zaczął dostatecznie działać. ;-)
_________________
Witam wszystkich na www.cytrusy.net.pl.

Witaj Gość!
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-05-28, 16:43   

No to może być kiepsko z wiśniami, przecież deszcz pada każdego dnia. :bezradny:
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-05-28, 18:58   

Topsin to tylko dodatek najważniejsze by opryskać Baycor-em 25 WP ew. Kaptanem jakimkolwiek skoro nie ma takiego jak zaproponowałem, możesz też po trzech dniach poprawić Miedzianem 50 WP koniecznie którymś z tych. ;-)
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-05-28, 20:15   

Niestety poza Topsinem, nie było innych środków, które poleciłeś. Mam w domu Miedzian i Kaptan zawiesinowy, więc jutro znów założę "plecaczek", lanca w dłoń i zrobię złoczyńcom kolejny prysznic. Nie będzie mi żaden grzyb bezkarnie przepysznych wiśni niszczył. :chytry:
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-05-28, 21:08   

Trzymam kciuki za zwycięstwo Cytrusałki!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora