Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Limequat » mój ukorzeniany Limequat

mój ukorzeniany Limequat
Autor Wiadomość

gofator 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 198
Skąd: Otmuchów

Wysłany: 2010-04-15, 11:38   mój ukorzeniany Limequat

Witam Otrzymałem od jednego z forumowiczów kilka zrazów limequata i mandarynki. Dokładnie 4 limequaty. 3 zrobiły się czarne i padły. Natomiast jeden utrzymuje się i wygląda na to że zapuści korzeń :) jak widać na zaznaczonym polu. Tego zaznaczonego pączka oraz tego maleńkiego wyżej nie było. Mało tego gałązka ta puszcza również pąk kwiatowy.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-15, 11:52   

Wypuszczanie pączków jest zawsze złym objawem (samych pączków). Ten zraz wypuszcza pędy boczne i jest ukorzeniony. Brawo! Ja ukorzeniając w perlicie poniosłem procentowo te same straty co Ty. Ukorzeniając w mieszaninie własnej roboty miałem pozytywne wyniki przekraczające 99% .
 
 

gofator 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 198
Skąd: Otmuchów

Wysłany: 2010-04-15, 11:55   

Jak długo go jeszcze trzymać w perlicie?? powiem szczerze że tam gdzie jest wylądował jakiś tydzień temu i nie było korzenia. Teraz boję się go ruszyć
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-15, 12:04   

A gdzie był przedtem - w ziemi? Jeśli tak to popełniłeś błąd (ten sam co ja) zmieniając mu środowisko. Trzymaj pod przykryciem dopuki gałązki boczne w pełni się nie rozwiną. Możesz sprawdzać czy na dnie doniczki nie pojawią się korzonki.
 
 

gofator 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 198
Skąd: Otmuchów

Wysłany: 2010-04-15, 12:08   

Na dnie doniczki nie ma dziurek (mój eksperymantalny pomysł na ukorzenianie jak się powiedzie założę temat o tym) Wcześniej Limequat był także w perlicie
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-15, 12:25   

Nie Ty jeden ukorzeniałeś w ten sposób. Najlepiej gdyby to była przezroczysta szklanka wtedy można zobaczyć czy korzonki rosną. Nie jestem zwolennikiem tego typu ukorzeniania, ponieważ zraz może zgnić (zbyt dużo wody nad którą trudno zapanować i wykształcanie się mikroflory). To tak jak z wymianą wody w wazonie z ciętymi kwiatami. Spróbuj ją pozostawić dużej a poczujesz niemiły zapach. Jeżeli zraz był w perlicie to nie powinno być skutków ubocznych. Poprzez ciekawość ja również straciłem sporo sadzonek.
 
 

gofator 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 198
Skąd: Otmuchów

Wysłany: 2010-04-15, 12:39   

Trzeba poeksperymentować by się czegoś nowego dowiedzieć:). Perlit jest w przeźroczystym wiaderku nakrytym wieczkiem.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-15, 12:42   

Masz rację. Ja eksperymentuję ciągle, wbrew zaleceniom ekspertów.
 
 

ernest515 



Skype: saskocze
Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 426
Skąd: Stary Sącz / Nowy Sącz

Wysłany: 2010-04-15, 12:48   

Witam.

Niedawno próbowałem ukorzenić limequate i niestety się nie powiodło. Wydaje się mi że przyczyną były zbyt mało zdrewniałe zrazy. Wszystkie zrobiły się czarne, i wylądowały w koszu. Znajdowały się w tych samych warunkach co inne zrazy ( cytryny, mandarynki ) wszystkie się trzymają tylko ta limequata odpadła.
 
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-29, 14:46   

Podczas ukorzeniania temperatura nie może spadać poniżej 20 st. C. Ja z tego powodu straciem wiele sadzonek z małymi korzonkami.
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-05-10, 17:22   

Gofator, jak się ma Twój limequat, zrobił już jakieś postępy korzeniowo-liściowe? :-D
 
 

gofator 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 198
Skąd: Otmuchów

Wysłany: 2010-05-11, 12:07   

liściowe tak :D korzeniowe jeszcze nie :/
 
 

gofator 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 198
Skąd: Otmuchów

Wysłany: 2010-07-05, 13:48   

No więc Limequat w końcu wypuścił korzenie i na dodatek jak wielkie. Siedzi już w doniczce.


Jedna z Mandarynek i Kalamondyna mają jeden maleńki korzonek, wsadziłem je delikatnie w ten sam perlit we wiaderku, i poczekam z miesiąc
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-05, 14:53   

:brawo: gratuluję udanego ukorzeniania. :piwko:
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-07-05, 16:07   

Brawo gofator, całkiem spore korzonki. :brawo:
 
 

Sławomir 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 451
Skąd: Jaszczew

Wysłany: 2010-07-06, 10:14   

gofator, ja również przyłączam się do gratulacji. Fachowo wykonane. ;):
_________________
Witam wszystkich na www.cytrusy.net.pl.

Witaj Gość!
 
 
 

gofator 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 198
Skąd: Otmuchów

Wysłany: 2011-06-12, 08:13   

Limequat R.I.P Nie wiem dlaczego. Rósł sobie ładnie później zgubił liście i i usechł. Nic mu nie pomogło :(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora