Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące wszystkich roślin poza cytrusami » Choroby roślin doniczkowych, ogrodowych » Co dolega mojej róży??

Co dolega mojej róży??
Autor Wiadomość

fragola 


Dołączyła: 06 Sie 2010
Posty: 212
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2010-08-08, 09:06   Co dolega mojej róży??

Dostałam ją rok temu,pięknie kwitła,przesadziłam od razu do ziemi uniwersalnej i przez jakiś czas nie było problemu.Po jakimś czasie,mniej więcej od zimy zaczęła marnieć-na pewno miała mączniaka i przędziorka.Pyliła białym pyłkiem i była opleciona pajęczynką.Pryskałam topsinem,liście które opadały za każdym razem odrastały.Potem pryskałam owadum i na koniec actellic 500 EC.A teraz liście zachowują się tak jakby nie była podlewana.Stoi w słonecznym miejscu na balkonie w ziemi kompostowej,słońce ma przez pół dnia,potem cień i liście jej tak brązowieją-pewnie za trochę znów odrosną nowe bo tak jest od kilku mies.Co to??
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-08, 09:13   

Ma popiół nie ziemię, dziwisz się że schnie, wsadź ją do gruntu po co meczysz ją w doniczce. ;):
 
 

fragola 


Dołączyła: 06 Sie 2010
Posty: 212
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2010-08-08, 09:18   

Ale podlewam ją co dzień....Kurczę a miała to być róża domowa...tzn w domu miała rosnąć...no ok wsadzę zaraz do ogródka
 
 

fragola 


Dołączyła: 06 Sie 2010
Posty: 212
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2010-08-08, 09:26   

Ona jak była malutka i ją dostałam to przez około 2 mies fajna była a potem przez zimę zaczęła marnieć listki jej leciały,jak opryskałam odrastały nowe i tak było kilkanaście razy...Cały czas miała mączniaka i przędziorka-tak pani w kwiaciarni stwierdziła.Poza tym dostałam ją we wakacje i była dołączona karteczka że rok może być w domu a potem na stałe do gruntu-więc zamierzałam jesienią wsadzić do ogródka...ale ona całą zimę chorowała mimo że bardzo dbałam o nią a wiosną wywaliłam na balkon żeby się nie męczyła w domu..
 
 

fragola 


Dołączyła: 06 Sie 2010
Posty: 212
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2010-08-08, 11:10   

No i wsadziłam różę do ogrodu-ale zaskoczona byłam,ona miała całkiem suchą ziemię,normalnie Sahara! Jakieś 5 cm ziemi od góry było mokre,bo ja ją co dzień dosyć obficie podlewałam a dalej pustynia :(: Nie wiem jak to się stało...Może ulewne deszcze jej tak tą ziemię ubiły,że woda dalej nie przechodziła,ja nie wiem....W dodatku doniczka była bez odpływu..Znów dałam ciała,ale teraz się już przyłożę.. :oops: teraz podlana w lekko nasłonecznionym miejscu.Może odbije,bo widziałam,że ma tam młode listki.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-08-08, 14:53   

Róża lubi również regularne nawożenie ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-08, 15:37   

Zgadza się lubi ale już nie teraz, na jesień się róż nie nawozi, jak temp. spadną w nocy stale na poziomie -5 stopni należy ją wtedy okopać okrywkowo by nie zmarzła. ;):
 
 

fragola 


Dołączyła: 06 Sie 2010
Posty: 212
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2010-09-07, 21:04   

No i wsadziłam jakiś czas temu różę do ogródka-rośnie przepięknie,wypuściła ogrom liści i ogółem ma się ok :):
_________________
naczelna wiedźma tego forume :P
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-09-08, 19:34   

Brawa dla Rózi!!!!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-09, 05:32   

Cieszy mnie to bardzo. ;):
 
 

fragola 


Dołączyła: 06 Sie 2010
Posty: 212
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2010-09-20, 20:34   

Moja róża po wsadzeniu do ogrodu :D: Wszystkie objawy choroby zniknęły :): Ja dopiero na zdjęciu teraz zobaczyłam,że ona tam ma pąk i będzie kwitła! Ciekawe ile latek żyje taka różyczka :):
_________________
naczelna wiedźma tego forume :P
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-20, 21:17   

Jak będziesz ją odpowiednio cięła i kopcowała na zimę to może żyć dłużej niż ty. ;):
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2010-09-20, 21:31   

Proszę, jaka wdzięczna i dosadna odpowiedź!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-20, 22:05   

No co? przecież napisałem prawdę, do tego dochodzi dbanie o nią i tyle, ja mam takie, które rosną w gruncie już po 26 lat czyli mają niewiele mniej niż ja. ;):
 
 

fragola 


Dołączyła: 06 Sie 2010
Posty: 212
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2010-09-21, 08:19   

Ojoj....No to będę z nią rywalizować która z nas dłużej pożyje,tylko kto mnie będzie pielęgnował?? I podlewał :P:
_________________
naczelna wiedźma tego forume :P
 
 

Agnieszka Co. 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Sie 2010
Posty: 1265
Skąd: Żywiec

Wysłany: 2010-09-21, 08:52   

Jest tylko jedno małe ale.
Różyczki sprzedawane w doniczkach jako rośliny domowe są rozmnażane przez sadzonkowanie. Róże ogrodowe są szczepione na naszych rodzimych różach Rosa canina i R. multiflora po to, aby miały mrozoodporny system korzeniowy. Sa dzięki temu odporniejsze i przy odpowiedniej pielęgnacji długowieczne.
Rózyczki miniaturowe wysadzone do ogrodu mają szansę żyć kilka lat (oczywiście kopcowane i okrywane) ale najczęściej nie przeżywają ostrzejszych zim. Oczywiście wiele zależy od miejsca w ogrodzie, gleby na której rosną i rejonu kraju.
 
 

fragola 


Dołączyła: 06 Sie 2010
Posty: 212
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2010-09-21, 09:40   

Muszę to więc przemyśleć...Miejsce w ogrodzie to ona ma z 3 stron osłonięte murami,zawsze z tych stron osłoniętych wieje i tam jest zacisze i spokój.Wystawiona na wschód więc bardzo słonecznie ma.No zobaczymy...
_________________
naczelna wiedźma tego forume :P
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-09-21, 21:00   

Przemo może byś pochwalił się jaki stary jesteś :D: ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-23, 06:31   

horvat napisał/a:
Przemo może byś pochwalił się jaki stary jesteś :D: ;):


A ty do czego pijesz co? Jak byś to nie wiedział he he. ;):
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-09-23, 21:18   

Czarodziej napisał/a:
No co? przecież napisałem prawdę, do tego dochodzi dbanie o nią i tyle, ja mam takie, które rosną w gruncie już po 26 lat czyli mają niewiele mniej niż ja. ;):


Właśnie nie wiem stary :D: :bezradny:
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-23, 21:25   

Masz 4 lata więcej niż ja. ;):
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2010-09-23, 21:33   

A ja odnosiłem cały czas wrażenie, że jest odwrotnie ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

fragola 


Dołączyła: 06 Sie 2010
Posty: 212
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2010-09-24, 17:18   

No pięknie :): Taka dyskusja na mojej biednej róży... :mrgreen:
_________________
naczelna wiedźma tego forume :P
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-24, 17:32   

A gdzieżby tam biednej - bo to widzisz wszystko odnosi się do lat jakie będzie rosła w gruncie. ;):

Agnieszka Co. napisał/a:
Jest tylko jedno małe ale.
Różyczki sprzedawane w doniczkach jako rośliny domowe są rozmnażane przez sadzonkowanie.


Nie do końca jest tak jak mówisz, widziałem osobiście wiele róż doniczkowych, które były szczepione tyle że na podkładkach karłowych i takie będą swobodnie rosły w gruncie a prawidłowo zakopcowane i zimowane będą rosły wiele lat, mam osobiście taką na działce już 7 rok.
 
 

fragola 


Dołączyła: 06 Sie 2010
Posty: 212
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2010-09-24, 17:59   

Robicie mi nadzieję :):
_________________
naczelna wiedźma tego forume :P
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-24, 18:02   

Raczej stwierdzam fakty. ;):
 
 

fragola 


Dołączyła: 06 Sie 2010
Posty: 212
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2010-10-13, 08:28   

Więc tak-róża kwitnie tzn zabiera się za to,ale temp są już dla niej w nocy chyba mało sprzyjające,więc na noc okrywam ją słomą i starym kapturem od kurtki ( ocieplanym, z futerkiem :D: ) Bo co rano trzeba skrobać szyby w aucie i przymrozek już u nas kiedyś był -4....na dzień staram się odkrywać :mrgreen:
_________________
naczelna wiedźma tego forume :P
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 14:49   

Nie ma potrzeby by ją zakrywać narazie ale należało by ją ściąć tak z 30 cm nad ziemią każdą łodygę, okopcować należy jak temp. w nocy będą niższe niż - 10 stopni a w ciągu dnia nie będzie więcej jak + 5 by nie było zbyt dużych różnic temp pomiędzy nocą a dniem. ;):
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora