Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące wszystkich roślin poza cytrusami » Choroby roślin doniczkowych, ogrodowych » Moja Kawa z biedronki

Moja Kawa z biedronki
Autor Wiadomość

gofator 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 198
Skąd: Otmuchów

Wysłany: 2010-04-15, 11:47   Moja Kawa z biedronki

Witam. Jakiś czas temu kupiłem sadzonkę Kawy arabskiej. W doniczce było koło 10 sztuk i wszystkie rozsadziłem do jednej doniczki. kilka zaniedbała moja Panna i ostały się 4 sztuki. Każda ma problem z liśćmi. brązowieją na końcach. Powodem może być używanie wody odstanej kranowej. Chyba że jest inna przyczyna
Stanowisko: wschodnie, zachodnie
Podlewanie: jak ziemia przeschnie woda odstana kranowa + biohumus dodatkowo od niedawna stosuję nawóz do cytrusów.
Temperatura pokojowa, zimą 15-17 st teraz około 18-19 w zależności jaki dzień na dworze
Żadnych szkodników nie upatrzyłem
Na szczęście nowe tegoroczne liście są bez plam i nie podsychają. Zaopatrzyłem się już w deszczówkę do podlewania kawy i cytrusów. Chciałbym także zaznaczyć że z mojej okolicy woda kranowa jest bardzo dobra. Nie śmierdzi chlorem nie zostawia kamienia ( w ogóle co to jest kamień ? :| ) Zawsze podlewam nią kwiaty i rośliny i nigdy nie było problemów. Ja także pijąc prosto z kranu nigdy się nie strułem. Oto zdjęcie:
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2010-04-15, 12:28   

Nie tylko ty masz problem z kawą. Wiele osób pyta się mnie co robić, a ja nie wiem jak im pomóc. Mój wujek przez to zniszczył już parę roślin. Czarodzieju, i tu wielka prośba do ciebie, może wiesz o co chodzi tej roślinie :-/ .
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-15, 21:28   

Zadam pytanie - w jakiej ziemi rosną wasze kawy? ;-)
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2010-04-15, 21:39   

Mieszanka lekko kwaśna - Ziemia kompostowa, liściowa i torf.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-15, 21:53   

Krusiu a jak z drenażem i wilgotnością powietrza?
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2010-04-15, 21:59   

Nie wiem jak z drenażem ale wilgotność była ok - bo to kawa wujka, a on o roślinki dba jak o dzieci.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-15, 22:16   

A czy objawy Krysiu są identyczne jak na zdjęciu gafatora?
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2010-04-15, 22:21   

Właśnie to jest to.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-15, 22:29   

Czyli co - są takie same objawy? u gofatora powodem takiego zjawiska jest nasilające się zasolenie podłoża, wzrost ph ziemi do nieprawidłowej wartości, za duża dawka światła i pewnie do tego zaburzenia w fizjologi rośliny. Czy są takie same przyczyny na twojej trudno określić bo nie wszystkie objawy są identyczne, niektóre są wręcz bardzo podobne ale jakżeż różne. ;-)
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2010-04-15, 22:35   

Nie mam pojęcia jaki był powód , może faktycznie światła miały za dużo, podlewał wodą przegotowaną i odstaną.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Norbert 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 569
Skąd: Stalowa Wola/Lublin

Wysłany: 2010-04-16, 06:57   

Mi liście na kawie podsychały(to samo co ma Gofator i wujek Krysi) podczas zimy.
Miałem wtedy o wiele niższą wilgotność powietrza niż normalnie. To, albo za mała dawka światła(u mnie, rzecz jasna).
 
 
 

gofator 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 198
Skąd: Otmuchów

Wysłany: 2010-04-16, 07:30   

Moja mieszanka ziemii to ziemia do cytrusów. Czarodzieju co mamy zrobić z naszymi Kawami?
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2010-04-16, 07:32   

Pewnie zaparzyć :lol: :lol: .
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

gofator 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 198
Skąd: Otmuchów

Wysłany: 2010-04-16, 07:42   

Bardzo dobry pomysł Krysiu. Po ciężkiej nocy w pracy kawa to wybawienie :)
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-16, 19:27   

Poszukajcie sobie preparatu o nazwie Biosept i tym należy podlać rośliny a także je opryskać po usunięciu schnących liści, dodatkowo na 1,5 l wody do podlewania należy wsypać płaską łyżeczkę siarczanu magnezu i tydzień po oprysku i podlaniu Bioseptem należy podlać wodą z siarczanem magnezu, dodatkowo wskazane jest by doniczkę z podstawkiem postawić na dużo większym podstawku wypełnionym stale mokrym keramzytem, zraszanie liści codziennie minimum dwa razy w ciągu dnia oczywiście rano i po południu byle nie w promieniach słonecznych, stanowisko powinno być jasne ale o świetle rozproszonym by nie padały bezpośrednio promienie słoneczne na roślinę. Kawa nie toleruje podlewania twardą woda dlatego jeśli nie znacie ph i twardości węglanowej wody warto przegotować ją i odstawić na minimum 12h i dopiero taką wodą podlewać. Co do nawożenia sądzę że nawóz dla roślin zielonych dawkowany co drugi tydzień będzie im wystarczał. ;-)
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2010-04-16, 19:37   

Bardzo dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź.Przekażę dalej, niech się wujek martwi, bo jeśli chodzi o mnie to nie stosuję chemii a kwiatki podlewam wodą z filtra - to tak jak destylowana :lol:
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-16, 19:40   

Ależ tu nie ma Krysiu żadnej chemii. ;-)
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2010-04-16, 19:44   

Mnie zawsze nazwa jakiegoś preparatu kojarzy się z chemią ;-)
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2010-04-17, 10:08   

Krysiu, Biosept to preparat na bazie ekstraktu z grapefruita. :-D
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-17, 10:56   

Krysiu. Woda z - filtra - nie jest destylowana. Niestety zawiera dalej mnóstwo niepotrzebnych związków mineralnych. Ja po raz pierwszy w życiu użyłem chemii do zwalczenia przędziorków i gumozy.
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-17, 10:59   

To zależy Józefie z jakiego filtra, jeśli mówimy o filtrach z odwróconą osmozą to woda jest można powiedzieć praktycznie jak destylowana. Jakiej chemii użyłeś na szkodniki i gumozę? Przy gumozie samo opryskanie niewiele pomoże. Załóż temat w dziale choroby cytrusów i pokaz objawy. ;-)
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-17, 11:18   

Czarodzieju wszystko to co polecałeś oraz co robił Horwat. Co do filtrów to nie będę dyskutował, ale mam negatywne zdanie na temat ich wydajności(szybkość przepływu wody i czas w jakim ma zostać oczyszczona) :roll:
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-17, 11:19   

Filtry działające na zasadzie odwróconej osmozy działają bez zarzutu zapewniam Cię. Napisz czy udało ci się zahamować gumozę? ;-)
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2010-04-17, 14:31   

To jest szwedzki filtr odwróconej osmozy, z jednego kraniku leci woda mineralizowana a z drugiego destylka :lol: .
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-17, 14:45   

Kochana Krysiu jak kiedyś zawitam w Twych skromnych progach to spróbujemy tej wody :oops:
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2010-04-17, 14:48   

Nie ma sprawy - zrobię ci kawki :lol:
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora