Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Mandarynka » Klementynka łysieje

Klementynka łysieje
Autor Wiadomość

tpiasex 


Dołączył: 29 Sie 2019
Posty: 24
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2019-08-29, 18:39   Klementynka łysieje

Cześć,
Mojej klementynce zaczęły odpadać liście. Przesadziłem ją 2 tyg temu do ziemi toskanskiej z dodatkiem 1/3 perlitu. Obficie podlałem i przez pierwsze 3 dni było wszystko w porządku. Później liście zaczeły błędnąć ale nie żółknąć i zaczęły odpadać 3-4 dziennie. Miejsca z których odpadły nie ciemnieja ani nie usychają. Wilgotność podłoża sprawdzam metodą na palec oraz kwasomierzem.
-Klementynka stoi na balkonie od poludniowego-wschodu .
- podlewana woda z filtra RO z biohumusem,
- pH 5,0
Zastanawiam się jak ją reanimowac. Wydaje mi się że ma trochę za kwaśne podłoże. Poza tym strasznie grzeje ostatnio i zastanawiam się czy w obecnym stanie nie lepiej wnieść ją do domu żeby Śłońce jej tak nie paliło. Macie jakieś pomysły?
Pozdrawiam,
Tomek


 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-08-29, 19:21   

A co wskazuje kwasomierz odnoście wilgotności, bo piszesz, że sprawdzasz nim wilgotność?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

tpiasex 


Dołączył: 29 Sie 2019
Posty: 24
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2019-08-29, 19:38   

Zawsze najpierw sprawdzam palcem potem kwasomierzem. Podlewam dopiero gdy czuje palcem, że jest sucho a kwasomierz wskazuje normal na głębokości ok. 10 cm. Teraz zrobiłem pomiar ok. 5 cm od pnia i pokazuje normal-wet ale pH 4,5... to już chyba za kwaśno natomiast 15 cm od pnia jest normal i pH 5,0 ... zastanawiam się czym podnieśc pH... podlać za jakiś czas kranówką czy podlać salerą wapniową lub podsypać kredą..sam nie wiem <głupek ze mnie>

ps. w tym stanie lepiej zabrać ją z tego Słońca?
 
 

Cygan167 


Dołączył: 30 Sie 2019
Posty: 1
Skąd: Kołobrzeg

Wysłany: 2019-08-30, 09:39   

Hej,
Też mam klementynkę podobnych rozmiarów i dwa tygodnie temu miałem ten sam problem. Tak samo sprawdzałem czujnikiem wilogność i to samo mi pokazywało. Przy pniu wet a dalej normal. Mimo tego liście opadały. Dodam do tego że pH koło 6.5 więc mniej kwasowe niż Twoje.
Roślina stoi na tarasie.

Postanowiłem wyjąć z doniczki roślinę i ku mojemu zdziwieniu okazało się że połowa ziemi jest bardzo sucha. :/ korzenie ładne zdrowe. To pokazało że nie można wierzyć czujnika na 100 %

Najprawdopodobniej podczas podlewania woda znalazła sobie szybki odpływ i przelatywała na podstawkę bokiem doniczki. Myślałem że podlane sowicie bo przecież leci. Ziemię mam również toskańska z perlitem i na dół keramzyt.
Doniczkę włożyłem w wiaderko i zalałem wodą. Zostawiłem ją na 4 minuty i wyciągnęłam . Od tego czasu jest ok. :8)
Możliwe że problemem jest pH ponieważ roślina nie może przyswajać składników.

Powodzenia życzę i daj znać.
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-08-30, 10:31   

Jeśli na liściach nie występowały żadne chlorozy to nie jest żaden problem z ph.
Za to zapewne liście żółkły i czerniały od końca,zresztą teraz też widać na tych liściach efekt przelania.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

tpiasex 


Dołączył: 29 Sie 2019
Posty: 24
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2019-08-30, 12:37   

Wcześniej liście zbladły ewidentnie. Przestały być takie żywo zielone a zrobiły się blade i z lekko pszyschniętymi końcówkami. Ostatni raz ponad tydzień temu podlana r-rem saletry wapniowej
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-08-30, 15:47   

Ile razy ją podlewałeś saletrą wapniową?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

tpiasex 


Dołączył: 29 Sie 2019
Posty: 24
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2019-08-30, 15:48   

Jeden raz <boje_sie>
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-08-30, 15:52   

Jeszcze mi napisz kiedy cytrus został kupiony i czy korzenie rozluźniłeś, czy włożyłeś starą bryłę korzeniową tak jak była.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

tpiasex 


Dołączył: 29 Sie 2019
Posty: 24
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2019-08-30, 17:20   

Drzewko kupione miesiąc temu, przy przesadzeniu korzenie delikatnie rozluźnione bez rozszarpywania bryły korzeniowej. Zastanawiam sie czy nie popełniłem błędu, że zaraz po przesadzeniu podlałem drzewko biohumusem zamiast poczekać i następnego dnia dopiero podlać
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-08-30, 19:03   

A nie jest za duża ta doniczka czasem? Czy to widać obrysy starej doniczki ? Ona jest większa dwa razy od poprzedniej.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

tpiasex 


Dołączył: 29 Sie 2019
Posty: 24
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2019-08-30, 21:21   

Była w doniczce 24 cm a przesadziłem ją do 29 cm. Może tak wyglądać że jest taki jakby okrąg wokół pnia, bo żeby dotlenić trochę korzenie to porobiłem otwory w ziemi

[ Dodano: 2019-09-04, 14:50 ]
Klementynka przestała zrzucać liście. Sprawdziłem jej pH. Miernik pokazał Lo = czyli poniżej wartości pH 4,0. Sprawdzałem pH przez 4 dni i za każdym razem ten sam wynik. U pozostałych drzewek pH w normie 5,5-6,0. Podsypałem wapnem granulowanym i podlałem r-rem saletry wapniowej 3g/L i pH podskoczyło na 5,0. Mam nadzieje, że oprócz zaprzestania zrzucania liści trochę się poprawi jej kondycja. Ogólnie zostawię ją w spokoju- żadnych nawozów, zraszania itp. tylko podlewanie jak potrzeba i zobaczę jak będzie :) mniej znaczy więcej
 
 

R0bby 


Dołączył: 12 Sie 2015
Posty: 53
Skąd: Kłodzko
Ostrzeżeń:
 6/3/6

Wysłany: 2019-09-15, 17:11   

Takie wartości kwasowości, jak podajesz, to ma kwaśny torf. Druga sprawa - nie ma takiego parametru fizycznego jak wilgotność ziemna. Jeśli ktoś sprzedaje miernik do czegoś takiego jest to zwykła ściema dla frajerów.

Jeśli chodzi o pomiar kwasowości, to wiarygodnym wskaźnikiem jest kwasomierz Heliga. (koszt ok. 50zł). Te elektronicznie z którymi się spotkałem były nic nie warte. Natomiast wilgotność mierzy się w w powietrzu, a nie w glebie, bo to bez sensu.
_________________
Młodość wszystko wie, Wiek średni we wszystko wątpi, Starość we wszystko wierzy.
Oscar Wilde

Pozdrawiam,
Robert
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 37 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2760
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-09-15, 17:39   

<przyjaciel> Są mierniki i można, kontrolować wilgotność gleby, bardzo pomocne przy dużych donicach.
<witam>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

R0bby 


Dołączył: 12 Sie 2015
Posty: 53
Skąd: Kłodzko
Ostrzeżeń:
 6/3/6

Wysłany: 2019-09-15, 17:44   

Okarynek, oczywiście, że są. Czapki chroniące przed promieniowaniem siecią 5G też są :)

Ale wytłumacz mi, jak dziecku, co one mierzą. Może jakąś inną fizykę miałem w szkole, ale chętnie się unowocześnie ;)
_________________
Młodość wszystko wie, Wiek średni we wszystko wątpi, Starość we wszystko wierzy.
Oscar Wilde

Pozdrawiam,
Robert
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 37 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2760
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-09-15, 19:03   

<witam> Wszystko wiesz to,zbędna rozmowa. <bezradny>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-09-15, 19:06   

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wilgotno%C5%9B%C4%87_gleby
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

R0bby 


Dołączył: 12 Sie 2015
Posty: 53
Skąd: Kłodzko
Ostrzeżeń:
 6/3/6

Wysłany: 2019-09-16, 05:37   

OK. Odszczekuję. Ale jeśli ten wilgotnościomierz jest oparty na pomiarze rezystancji gleby, a sądząc z obrazków w necie tak jest, to i tak nie będzie prawidłowo działał. Pomiar w takim wypadku będzie bardziej zależny od ilości rozpuszczonych soli, a nie wilgoci.

Jaki jest finał polegania na tego typu gadżetach widać w tym wątku ;)
_________________
Młodość wszystko wie, Wiek średni we wszystko wątpi, Starość we wszystko wierzy.
Oscar Wilde

Pozdrawiam,
Robert
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 37 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2760
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-09-16, 06:11   

<plask> Ważne że działa i wiemy,podlać czy jeszcze nie.Cytrus kwitnie i owocuje <kwiaty>
Odpowiednie karmienie i jest,pełnia szczęścia. <heja>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

R0bby 


Dołączył: 12 Sie 2015
Posty: 53
Skąd: Kłodzko
Ostrzeżeń:
 6/3/6

Wysłany: 2019-09-16, 08:48   

A masz taki albo podobny wilgotnościomierz? Bo szczerze mówiąc nie wierzę by mógł wskazywać poprawne wyniki. Szczególnie jestem ciekaw co pokazałby umieszczony w destylowanej wodzie.
_________________
Młodość wszystko wie, Wiek średni we wszystko wątpi, Starość we wszystko wierzy.
Oscar Wilde

Pozdrawiam,
Robert
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-09-16, 09:21   

Cytat z instrukcji:
Urządzenie może być tylko używane do testowania gleby. Nie można umieszczać sondy w wodzie lub innych roztworach.

Jeżeli dyskutujemy o tym co jest ph-metrem, mierzy wilgotność, nasłonecznienie i coś jeszcze w tej chwili nie pamiętam.

Jak ktoś ma donice 25 litrowe, to taki pomiar jest lepszy, gdy nawet jest obarczony wiadome jakimś błędem, niż lanie na oślep. Co nie Marek ;)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

R0bby 


Dołączył: 12 Sie 2015
Posty: 53
Skąd: Kłodzko
Ostrzeżeń:
 6/3/6

Wysłany: 2019-09-16, 09:55   

PH-metry wskazówkowe miałem dwa - żaden nie działał poprawnie. Facet ze sklepu ogrodniczego przestał nawet je sprowadzać, bo klienci oddawali. Zastanawiam się natomiast jaka jest zasada działania takiego wilgotnościomierza. Wydaje mi się, że powinien być to pomiar rezystywności gleby, a w takim wypadku wskazania byłyby bardziej zależne od zasolenia gleby niż od jej wilgotności. Dlatego dobrym testem byłoby zmierzenie wilgotności wody destylowanej, która prądu nie przewodzi.

Mam dwa delikatne storczyki i kiedyś wymyśliłem sobie, że zrobię automat utrzymujący odpowiednią wilgotność i temperaturę. Przy czym wilgotność mierzę jako wilgotność powietrza w glebie.

Przy okazji sterownik robi inne, dodatkowe rzeczy, np. rysuje wykresy temperatury i wilgotności.
_________________
Młodość wszystko wie, Wiek średni we wszystko wątpi, Starość we wszystko wierzy.
Oscar Wilde

Pozdrawiam,
Robert
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 37 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2760
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-09-16, 10:22   

<myśli> Grzesiu śwíęta prawda, niby znam swoje cytrusy, ale dla sprawdzenia miernik potrzebny.Duże cytrusy potrafią wypić i 5litrów, ale nie zawsze.
Tutaj bardziej potrzebna praktyka,umnie to síę sprawdza. Ten rok jest pomyślny dla cytrusów.Praktyczne sposoby bywają dobre i starajmy się aby zdrowo rosły.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

R0bby 


Dołączył: 12 Sie 2015
Posty: 53
Skąd: Kłodzko
Ostrzeżeń:
 6/3/6

Wysłany: 2019-09-16, 10:51   

A moje ostatnio podlewałem chyba w maju :) Fakt, że te lato jest bardzo wilgotne i można było zdać się na nature.
_________________
Młodość wszystko wie, Wiek średni we wszystko wątpi, Starość we wszystko wierzy.
Oscar Wilde

Pozdrawiam,
Robert
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 37 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2760
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-09-16, 12:36   

<beczy> W kraju susza a rośliny bez wody,może 🌵 Kaktusy?
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

R0bby 


Dołączył: 12 Sie 2015
Posty: 53
Skąd: Kłodzko
Ostrzeżeń:
 6/3/6

Wysłany: 2019-09-16, 12:48   

Niby susza, ale chyba nie było dłuższej przerwy w opadach niż 10 dni. Chyba nawet mniej. W poprzednich latach w sierpniu już nie musiałem trawy kosić, a w tym roku cały czas rośnie jak głupia.
_________________
Młodość wszystko wie, Wiek średni we wszystko wątpi, Starość we wszystko wierzy.
Oscar Wilde

Pozdrawiam,
Robert
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6333
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-09-16, 13:03   

http://lsop.powiat.klodzk...20&od=2019-09-1

Z tej strony wynika, że dane o deszczach nie były tak różowe jak to rysujesz, bardzo suchy Maj, suchy Czerwiec, potem zaczęło więcej padać.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

R0bby 


Dołączył: 12 Sie 2015
Posty: 53
Skąd: Kłodzko
Ostrzeżeń:
 6/3/6

Wysłany: 2019-09-16, 13:24   

Jakie to dzisiaj są możliwości kontroli :) Ta strona pokazuje system osłony p-powodziowej. I w Nysie Kłodzkiej stany są bardzo niskie. Nawet po deszczach. Wszystkich to dziwi. Wygląda na to, że jak w kotlinie leje to w górach, gdzie wzbierają rzeki, niekoniecznie. Taka durnowata anomalia. Potem się odwraca i mamy katastrofę jak w 1997 :(

Pod rynną mam baniak do którego zbieram deszczówkę. To najbardziej pokazuje stan opadów. Przez całe lato nie musiałem podlewać roślin wodą z wodociągów. Chyba pierwszy raz od 15lat, odkąd tu mieszkam.

Z drugiej strony, poziom wód gruntowych u mnie na ogrodzie drastycznie się obniżył, i kilka dobrze wrośniętych w ziemię drzew mi uschło. Nawet pigwa, która przecież rośnie jak chwast.

[ Dodano: 2019-09-16, 14:47 ]
Tak z drugiej strony, to nigdy by mi się nie przyszło do głowy wyszukiwać stron, by weryfikować czyjeś, bądź co bądź mało ważne, wypowiedzi. Myślę, że standardowo umocowanemu psychicznie facetowi również.

Z jednej strony podziwiam, z drugiej ... :) chyba nie zazdroszczę ;)
_________________
Młodość wszystko wie, Wiek średni we wszystko wątpi, Starość we wszystko wierzy.
Oscar Wilde

Pozdrawiam,
Robert
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora