To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Cytrusy i Egzotyka
Forum o roślinach Cytrusowych, Egzotycznych i innych doniczkowych uprawianych w domu, pomoc związana z uprawą, porady dotyczące Twoich roślin, diagnostyka i identyfikacja chorób i szkodników. Dołącz do nas a Twoje rośliny będą pod okiem fachowców.

Choroby roślin doniczkowych, ogrodowych - Łysa albicja

blueberry - 2011-09-19, 17:03
Temat postu: Łysa albicja
Kochani!! Moja albicja ma się chyba niezbyt dobrze. Ostatnio strasznie zaczęła gubić liście. Zaraz biedaczka łysa zostanie!! Ratujcie!!
bartmajster - 2011-09-19, 18:12

A moja też taka się robi jakaś dziwna... Przesadziłem ostatnio 2 sztuki, i zaczęły się robić liście takie białawe i odpadać zaczęły... Może jakiś wirus? :/:
ewica65 - 2011-09-19, 18:48

A jesień idzie... To nie z tego powodu??? Hihihiiii...
blueberry - 2011-09-19, 20:01

No właśnie też myślałam, że to przez jesień, ale do tego rośnie cały czas i co wypuści nowe liście to zaraz usychają.
dajkirji - 2011-09-20, 06:26

U mnie identyczny problem tylko już z młodymi siewkami :/:
Dla mnie albicje to mega trudne w uprawie rośliny, nigdy nie urosła mi większa jak 5-10cm :cry:

teresakazik2 - 2011-09-20, 07:13

Moja albizia rośnie jak szalona , nasionka dostałam od Araragi :):


dajkirji - 2011-09-20, 10:19

Wow :shock: jestem pod wrażeniem :bravo:
W jakiej ziemi ją uprawiasz i w jakich warunkach trzymasz że Ci tak ładnie rośnie?

kacha - 2011-09-20, 13:55

Mam kilka albizji podobnej wielkości, z tym że listki zaczęły nabierać jesiennych kolorów. Z tego co wyczytałam albizja zrzuca listki na zimę.
Araragi - 2011-09-20, 14:19

Tak jak było wspomniane albizia zrzuca listki na zimę , choc może jakiś przędziorek się przypałętał radzę sprawdzić listki od spodu. Również albizia jest wrażliwa na przeciągi , wiatr.
teresakazik2 w krótkim czasie taki piękny okaz wyhodować :shock:

teresakazik2 - 2011-09-20, 14:22

Rośnie w ziemi ,którą robię dla cytrusów , pół na pół ziemia do palm i uniwersalna substral , trochę perlitu , garść suszonego nawozu bydlęcego , moja albizia stoi w domu na parapecie :):
bartmajster - 2011-09-20, 17:05

O ja pierdziu, jestem pod wrażeniem :D: Świetnie wygląda Twój okaz :D:

Czyli może faktycznie na wiosnę odżyją te nasze albicje? Mam taka nadzieję przynajmniej :):

ewica65 - 2011-09-20, 17:14

Teresa, a ta mieszanina z krowim gie nie zalatuje lekko z tego parapetu? Tak obrazowo to opisałaś, że nie mogę oprzeć sie wrażeniu. Widzę, że suszone, ale jak podlewasz to ten specyjał moczysz... A pod spodem jest i kaloryfer zapewne...
Roślinkom jak widać to służy bo pięknie Ci rosną! O ile dobrze widze to u nas są takie drzewa i miałam tego nasionka. Już posiane i na razie żadnego efektu.

teresakazik2 - 2011-09-20, 17:40

Ewa :): , krowiego gie do ziemi dodaję mała ilość i tak przygotowana ziemia stoi jakiś czas na działce , także smrodek wietrzeje :):
blueberry - 2011-09-20, 18:45

Moja jest mniej gęsta ale za to dwa razy wyższa.

A z tymi przeciągami to może być przyczyna, bo mój luby otwiera okno przy niej na okrągło!!

ewica65 - 2011-09-20, 19:13

Pytałam się z premedytacją, bo ja za niedługo będę dużego i małego banana do domciu wstawiać, a całkiem niedawno podkarmiłam je końskim gie i wolałabym nie mieć takiego aromatu w domciu, tym bardziej, że bananki awansują do kuchni, jedynego miejsca gdzie zimą cały dzień jest roleta odsunięta.
Nenufar - 2012-06-26, 12:45

Postanowiłam się podpiąć pod temat. Jakiś czas temu wyhodowałam kilka albicji: nasiona kiełkowały z łatwością po tygodniu. Młode roślinki w zasadzie z dnia na dzień powypuszczały listki, po czym stanęły w miejscu i przetrwały tak jakiś czas. Na sam koniec listki pozwijały im się wysuszone. Przestawiałam je inne miejsce, zmieniłam ziemię, ale nic z tego nie wyszło. Ostatnia albicja, która przez cały czas miała się dobrze i miałam nadzieję, że nie będę musiała jej ratować, umarła w ten sposób dosłownie w jeden dzień (rano listki były piękne i proste, a wieczorem było już po niej) :beczy:
Dodam, że mojej mamie dałam jedną siewkę i pomimo przebywania w innych warunkach też wyschła. Za to koleżance, która wysiała albicję zimą i po przemarznięciu nie chciała prawie rosnąć, po pół roku ruszyła z kopyta i jest już całkiem okazałą rośliną.
Ma ktoś może pomysł, o co chodzi z tymi albicjami? W sieci można poczytać posty o podobnych przypadkach, ale nie znalazłam odpowiedzi, czemu tak się dzieje z tymi drzewkami. To jakaś choroba czy aż takie wymagania co do warunków?

blueberry - 2012-06-26, 15:48

Mojej też strasznie schły liście kiedy mój luby ją przewiał, albo gdy stała na południowym oknie. Odstawiłam ją ostatnio w trochę dalsze od okna miejsce i ma się całkiem dobrze.
Nenufar - 2012-06-27, 00:27

Dzięki za podpowiedź, blueberry. Spróbuję trochę poczekać, to może się jakoś reaktywują. Najwyżej wysieję nowe. A swoją droga, jaką odmianę posiadasz? Julibrissin czy Rosea?
Tadeusz Piątek - 2012-06-27, 06:57

Ja dostałem od Bartka Albicje po transporcie przez pare dni straciła też wszystkie listki, odpoczęła, żeby po trzech tygodniach wypuścić całą serie listków i stoi w oknie od południa.
blueberry - 2012-06-27, 19:10

Nenufar napisał/a:
A swoją droga, jaką odmianę posiadasz? Julibrissin czy Rosea?
Przyznam szczerze, że nie mam zielonego pojęcia!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group