Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Rośliny egzotyczne, inne doniczkowe » Bananowiec » Sansei - banan

Sansei - banan
Autor Wiadomość

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-02-07, 22:49   

Patrz, jak młody dobrze poradził ;)
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Adamski 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 1171
Skąd: Podkarpacie

Wysłany: 2012-02-07, 22:58   

Jak ja bym do kobiety pojechał tekstem że zwłoki to jest "nerwa" ale jak na nas czyli te brzydszą część fauny powiedzieć zwłoki to jest ok. I ona mnie opieprza że użyłem określenia menda w kierunku mojej przyszłej (nie odnalezionej jeszcze) drugiej połówki.
Ostatnio zmieniony przez Piegowata 2012-02-11, 13:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-02-07, 23:08   

I zapamiętaj facet zniesie więcej a w pewnych sprawach one potrafią rządzić, więc.... bez szczerości ;) :lol:
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Adamski 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 1171
Skąd: Podkarpacie

Wysłany: 2012-02-07, 23:12   

nic z tego nie zrozumiałem co napisałeś ale dobrze gadasz zgadzam się z tobą w 100%
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-02-08, 07:27   

No proszę jaka solidarność plemników!!! I w temacie odpowiednim! I co za burza mózgów na temat mego domniemanego lenistwa!
Na przyszłość panowie: nie wypowiadajcie się tak autorytatywnie na temat o którym nie wiecie absolutnie nic, bo potem może być duża obsuwa...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-02-08, 16:17   

Wow może Ewcia zdradzi coś więcej ;) :chytry:
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-02-08, 20:32   

Nie.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-02-08, 21:10   

Szkoda :(:
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-09, 05:25   

Sansei napisał/a:
Szkoda :(:

Tak szkoda :(: Ewcia nie daj się prosić napisz coś więcej, ciekawość zżera i choć mówią, że to pierwszy stopień do piekła to mnie to już nie grozi bo ja tam mam już całą ścieżkę i wszystkie stopnie wybrukowane zesmolonymi cytrusami, póki co nie mogą mnie tam jednak zabrać bo trzeba mieć na ziemi aktywnie działającą duszyczkę. :mrgreen:
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-02-09, 09:14   

Jedyną miłością, którą mogę sobie bezkarnie opisywać na publicznym forum jest miłość do cytrusów, i tej wersji się będę trzymać. Pozdrawiam biednych nienasyconych!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2012-02-09, 09:19   

No popatrzcie, jak ich tu ciekawość zżera, po kawałeczku, po trochu, jeden paluszek, drugi paluszek, uszko odgryza... :bandit:

A tak wracając do wcześniejszego tematu.. zamówiłam aparat i czekam na sprowadzenie go z magazynu. :D
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-02-09, 09:25   

Dlatego należy im się współczucie, że aż publicznie się przyznają do takiej ciekawości, zamiast se gdzieś na boczku czego fajnego poszukać! Jest nas ponad sześć miliardów na tym świecie, z czego ponad połowa to baby. Mają w czym wybierać i jeszcze narzekają... Ach te chłopy, takie niezorganizowane! Jak mamusia na talerzyku gotowego nie poda, to już tragedia...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
Ostatnio zmieniony przez Piegowata 2012-02-11, 13:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Adamski 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 1171
Skąd: Podkarpacie

Wysłany: 2012-02-09, 09:26   

To na kiedy będą zdjęcia nici dna i dołków księżyca? :rotfl:
Ostatnio zmieniony przez Piegowata 2012-02-11, 13:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-02-09, 09:33   

Adamski, mam dziecię nieco starsze od Ciebie, więc ograniczam się do uświadamiania własnego dziecka. Będziesz dorosły, to będę mogła się pobawić i z Tobą w takie dyskusje. Teraz mi nie wolno.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-02-09, 20:19   

Zawsze jest PW jak nie na otwartym kanale ;) hehehe
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-02-10, 16:45   

Dobra, jak nie, to wracam do tematu!

Aktualizacja... jak na razie pomału ale odżywa ;)
Pasożyt nadal rośnie, zobaczymy co z tego wyjdzie ;)

_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2012-02-10, 18:03   

Dla mnie to wyglada luks malinka,moj jeden cavendish zostal obciety i zaczynam myslec ze z drugim zrobie to samo,odnozki rozdalam bo mialam na serio duzo,a teraz wychodzi na to ze walcze aby te starsze osobniki przezyly.Nie wiem co mi do glowy strzelilo by je zostawic w szklarni... :beczy:
_________________
BPC
 
 

Tadeusz Piątek 



Skype: brak
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Gru 2011
Posty: 493
Skąd: Strzelce Krajeńskie

Wysłany: 2012-02-10, 20:37   

Zostawiłaś je w szklarni ?i co zmarzły?
_________________
tadeusz
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-02-18, 08:59   

Aktualizacja! Pasożyt zaczyna rozkładać liście... ;)
Ponownie nie ma słońca i wzrost ogólnie przystopował.... ale gaik się trzyma ;)


_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

albertoo 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Gru 2011
Posty: 763
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2012-02-18, 12:44   

Jak pasożyt jest zbyteczny to ja bym go usunął, a jeśli cenny to bym go ziemią podsypał, żeby wypuszczał własne korzenie.
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-02-18, 15:06   

Właśnie nie wiem co zrobić z jednej strony ciekawość, jak będzie rósł, a z drugiej obawa o główną roślinę...
Pewnie jak zwykle zostawię wszystko naturze.
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-02-18, 21:44   

Mojemu banankowi też synek wyrósł. I też już więcej nie rozdzielam. Niech natura się z tym sama bawi!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2012-02-27, 14:11   

Takie maleńkie bananki to słodkie kruszynki. :D A rozmnażają się, skubańce, jak króliki.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2012-02-28, 17:17   

sowilo napisał/a:
A rozmnażają się, skubańce, jak króliki.
Słuszna uwaga :lol:
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-04-13, 14:32   

Nie wiem co się dzieje z moim bananowcem... ten duży się tak okropnie wygiął, a jeden z maluchów jakoś tak dziwnie zmarniał... znowu przelałem, a może tym razem przesuszyłem...
No i co z tym wygięciem?



Trochę naprostowałem do patyczka, boje się czy coś tam na dole nie pękło i się nie złamał, starałem się delikatnie...

_________________
Fanatyczny Fan F1
Ostatnio zmieniony przez Piegowata 2012-04-14, 10:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

amorphophallus 



Dołączył: 11 Kwi 2012
Posty: 178
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2012-04-13, 17:24   

Zdaje mi się że to z powodu wyjałowienia gleby przez roślinę, bananowce to łakomczuchy. objawy takie jak wyciąganie się rośliny mogą świadczyć o niedoborze światła ale wyciągnęła się nie w stronę okna i inne nie widać by szły tak samo. W tym wypadku stawiam na niedobór potasu lub azotu są to pierwiastki ruchliwe i przy ich niedoborach są przesuwane do młodszych części rośliny powodując żółkniecie i zasyczenia starszych liści od strony brzegowej. Na razie zalecił bym nawożenie ale w momencie kiedy przyjdzie jego pora na podlewanie żeby nie przedobrzyć z wodą, chyba że nie boisz się o złamanie tego podpartego osobnika to zmień częściowo ziemię, wtedy też sprawdzisz jak wygląda system korzeniowy czy nic nie podgniwa i przy okazji podlewania po przesadzeniu zastosujesz nawóz.
Powodzenia ;):
 
 

albertoo 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Gru 2011
Posty: 763
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2012-04-13, 17:46   

Ja bym to wszystko porozsadzał. A co z pasożytem?
_________________
Kłos pszenicy, iść dębowy, jarzębina - podobnie jak my rodzą się, wzbierają sokami, rozkwitają, potem zaś starzeją się, więdną, umierają. Podobnie jak my kochają pieszczotę i nie znoszą brutalności. Przed nimi (...) można otworzyć duszę i znaleźć odzew.
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-04-13, 21:42   

Dzięki za zainteresowanie!
Co do wygięcia, to wcześniej stał odwrotnie ale co jakiś czas obracam by rosły "równiej"... ale jak obracałem to nie był tak mocno wygięty, wiec dziwne, że jeszcze bardziej się ugiął. Ziemia w sumie z rok temu wymieniana, wcześniej siedział 3 czy 4 lata w takiej samej i było ok. Od kilku tygodnie też nawożę...
Ktoś mi zasugerował, że lekko wilgotna ziemia to za mało i może go przesuszyłem, u malucha liście jakby takie bez turgoru, ale nie usechł... może w obawie o przelanie (moja zmora" przegiąłem w drugą stronę?
Jaki pasożyt? W sumie to widziałem kilka białych robaczków, takie co to tam po podlaniu czasem wychodzą na powierzchnię... zapomniałem jak to się nazywa...
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2012-04-13, 21:45   

Sansei napisał/a:
co to tam po podlaniu czasem wychodzą na powierzchnię... zapomniałem jak to się nazywa...

Skoczogonki?
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-04-13, 22:03   

Hmm możliwe, muszę się lepiej im przyjrzeć w wolnej chwili i w lepszym świetle ;)
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-04-19, 06:33   

Zdjęcia po odcięciu obeschniętych liści... wygląda to słabo z tej strony.... ten "pasożycik" chyba wykańcza, ale co będzie z tym małym.... zobaczymy... trochę szkoda, bo były już dwa takie piękne duże osobniki i z taką ściółką z młodych fajnie to wyglądało.....

_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-04-20, 18:19   

Jednak się okazało, ze ten duży marniejący był ułamany, czy jakoś.... zaczął jeszcze bardziej marnieć, a gdy go dotknąłem to było jasne, że tylko dzięki podparciu jeszcze stoi... cóż maluch go chyba wykończył, no to teraz niech rośnie sam.... przy okazji odciąłem inne podeschnięte liście itp i zobaczymy... zaczynamy od samych zielonych...

_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-07-15, 22:23   

Jedna ze strat po urlopie i podlewanie przez "inną rękę" tylko nie wiem.... chyba był przelany... tak wygląda po odcięciu sczerniałych liści i wyjęciu kilku całkowicie ściemniałych odrostów...


_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-08-25, 10:11   

Już sam nie wiem co mam robić, wczoraj po raz drugi wyciąłem nowe odrosty malutkich bananów... boję się znowu osłabienia tej większej roślinki. Żeby choć jedna taka duża została wyciąłem inne (zresztą po moich tegorocznych wakacjach jakoś pozdychały - opiekun ale i jeden duży padł...) mi zostawiłem jedną małą... ale juz nie wiem, bo to syzyfowa praca, wycinam i za tydzień pojawiają się znowu dwa w tym samym miejscu... a może zostawić odrosty? W sumie to ten duży już jakby zastopował wzrost.... nie wiem co robić... wycinać dalej, czy zostawić i niech wyrastają?

_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

amorphophallus 



Dołączył: 11 Kwi 2012
Posty: 178
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2012-08-25, 22:31   

U tak osłabionej rośliny wycinanie odrostów może być drogą do wnikania patogenów i ja osobiście nigdy u żadnego bananowca bez potrzeby odrostów nie usuwałem co najwyżej w celu rozmnożenia choć powiem że nie zawsze udaje mi się ukorzenianie (najlepiej wiosną)
_________________
http://www.photoblog.pl/amorphophallus/archiwum na blogu znajdziecie moje bananowce a może i inne rośliny
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-08-26, 07:43   

Tylko czy takie odrosty nie dobiją tego większego.... nie koniecznie zależy mi na wielu bananach, starczyły by mi 2 - 3 ale duże...
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-09-15, 21:26   

Po remoncie niektóre kwiatki zmieniły miejsce i taka to teraz aktualizacja......

Kiepsko wygląda, odcinam odrosty..... ale już sam nie wiem czy duży w końcu nie padnie i czy nie lepiej dać szansę maluchom? Może w tym miejscu będzie więcej słońca i odbije?

_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-09-15, 22:00   

O! Mój bananek jest w baaaaaardzo podobnym stanie i tez z jednym synkiem. Myslisz, że to jednak synek go tak osłabia?
To skoro tak, to muszę i mojego oddzielić od synka...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-09-15, 22:35   

Nie ten synek jest oderwany i posadzony oddzielnie, właściwie to bez cackania się wsadziłem go po oderwaniu w ziemię, bez czekania na korzenie czy coś tam i tak 2 mc wytrzymał a teraz ogólna marność...
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-09-16, 06:00   

Qrczę to teraz dylemat, bo dla mnie nie ma różnicy czy oderwany i wsadzony OBOK osobno, czy nie oderwany i rosnące razem... A tu się może okazać, że tak. Hmmmm... Człowiek się całe życie uczy...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-09-16, 08:32   

Nie oderwany bardziej chyba obciąża dorosłego, w końcu jest z nim jakoś połączony no nie?
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-09-20, 14:47   

Nie wiem, co dalej robić.... odciąłem kolejny "obeschły" liść ale nic się nie poprawia i nowo wyrastający liść ten co się zatrzymał, to też zbrązowiał, a w dodatku mały wsadzony też mocno się "popsuł" ... co robić.... a może już nie wycinać tych wyrastających tylko zostawić jakiś jak by ten duży miał całkiem paść? POMOCY!

_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

albertoo 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Gru 2011
Posty: 763
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2012-09-20, 18:06   

Daj go na południowy parapet. Mały raczej już nie do odratowania, wyciągnij go i zrób zdjęcie korzeni, a większemu odgrzeb palcem ziemię przy niby-pniu do korzeni i też zobacz, czy tam nic nie gnije.
_________________
Kłos pszenicy, iść dębowy, jarzębina - podobnie jak my rodzą się, wzbierają sokami, rozkwitają, potem zaś starzeją się, więdną, umierają. Podobnie jak my kochają pieszczotę i nie znoszą brutalności. Przed nimi (...) można otworzyć duszę i znaleźć odzew.
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-09-20, 18:44   

Ja odratowałam mojego bananka zmieniając mu ziemię.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-09-23, 18:13   

Dobra to wystawiłem na okno....
Tak się zastanawiam... chyba jak mi wypuści jakieś dzieci to już zostawię.... jakby duży padł, to pozostanie potomstwo.....

_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-09-28, 14:51   

Dobra jest już następne pokolenie, wyrastają 3 młodziaki, trochę blisko siebie ale nie będę usuwał, niech zastąpią staruszka, jeśliś/jak on padnie....

_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6076
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2012-09-28, 15:42   

Ja bym powiedział, że i czwarty tam jest młodziak ;):
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-09-28, 16:14   

Racja, teraz dostrzegłem... wychodzą jak grzyby po deszczu ;)
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-10-15, 18:11   

Dobra, dziś ładnie słonko świeciło, to pstryknąłem fotki. Jak obcinałem w sobotę ten kiukut dawnego bananowca, to w środku był jeszcze zielony, dziś już zbrązowiało to... a odrostów sporo.... nie ruszam, niech natura się wypowie.... i tak za dużo ingerowałem i podniszczyłem....

_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-10-27, 08:56   

Gęste stadko bananków... zobaczymy jak dalej..... a za oknem biało ;)

_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora