Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » Uprawa cytrusów » Stan alarmowy, 12 letnia cytryna z pestki

Przesunięty przez: center80
2015-04-24, 11:24
Stan alarmowy, 12 letnia cytryna z pestki
Autor Wiadomość

kultywator 


Dołączył: 18 Gru 2014
Posty: 6
Skąd: Deszczno

Wysłany: 2014-12-19, 07:24   Stan alarmowy, 12 letnia cytryna z pestki

Witam,
Mam pilną sprawę z moją 12 letnią cytryną z pestki. W tym sezonie zimowym, przeniosłem ją z pokoju do pomieszczenia gdzie jest największe nasłonecznienie i temperatura nie przekracza 16 st c. Podlewam raz w tygodniu. Niestety zaczęły marszczyć się i usychać liście. Próbowałem ją zraszać, ale to nic nie daje, nie mam juz pomysłu co może się dziać.
Proszę o pomoc!

zdjęcia liści

http://imageshack.com/a/img673/6611/t7E1bj.jpg
http://imageshack.com/a/img909/8979/lcBPuL.jpg
http://imageshack.com/a/img537/2664/WdLevb.jpg
http://imageshack.com/a/img913/3807/Le5D4g.jpg
 
 

Nienajmłodsza 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Maj 2013
Posty: 253
Skąd: Szczere Pola

Wysłany: 2014-12-19, 08:14   

A ona Ci czasem nie usycha? Może za mało wody ma? Jakichś szkodników na niej nie widziałeś?
 
 

kultywator 


Dołączył: 18 Gru 2014
Posty: 6
Skąd: Deszczno

Wysłany: 2014-12-19, 08:49   

Zimą staram się za dużo nie podlewać, ziemia jest wilgotna. Do tego zraszam liście. Szkodników nie ma
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2651
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2014-12-19, 09:58   

<myśli> Pestkowce są bardzo łakome lubią dużo pić nawet zimą.Mam podobnego ,nawet ukorzenione pestkowce to pijaki są.Co poradzić uschnięte liście żerwać dać worek foliowy i czekać może odbije <prosi>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6076
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2014-12-19, 09:59   

A jak częstwo podlewasz ją ? Mi też wydaje się,że podsycha, karoryfera nie ma blisko ?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2651
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2014-12-19, 10:06   

<myśli> Warto sprawdzić jaka jest wilgotność,wewnątrz bryły korzeniowej.Pestkowca podlewamy powoli aby się napił,mają ogromny system korzeniowy.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

kultywator 


Dołączył: 18 Gru 2014
Posty: 6
Skąd: Deszczno

Wysłany: 2014-12-19, 14:17   

Zimą podlewam raz na tydzień. Stoi z dala od kaloryfera, w pomieszczeniu chłodno i jasno
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6076
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2014-12-19, 14:32   

Jak jest chłodno to nie trzeba spryskiwać, ale sprawdziłbym teorie Okarynka w takim razie.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2651
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2014-12-19, 14:34   

<myśli> Mój pestkowiec ma stale ok 10-12* wilgotnść 60-80% wypija 1.5 litra za 10 dni ma sucho,mieszka w donicy f42.Może warto sprawdzić korzenie <myśli> może był przelany,na fotkach widać że umiera z braku wody.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

kultywator 


Dołączył: 18 Gru 2014
Posty: 6
Skąd: Deszczno

Wysłany: 2014-12-19, 14:59   

Spróbuję z workiem, oby pomogło. Będę więcej podlewać. Hmm wcześniej gdzieś czytałem żeby na zimę podlewać raz w tygodniu. Tak teraz myślę, że odkąd wprowadziłem ten system zaczęły się problemy.
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6076
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2014-12-19, 15:09   

kultywator, wszystko zależy od rośliny jakie ma korzenie gęsto i rodzaj podłoża, u niektórych wyschnie szybko, a u niektórych wystarczy jak się podleje raz na dwa tygodnie, nie ma nigdy złotego środka, rozwiązaniem jest obserwowanie rośliny,jak nie wiesz kiedy ma mokro, kup sobie miernik ogrodniczy z opcją pokazywania wilgotności.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

tree 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 285
Skąd: Włodawa

Wysłany: 2014-12-23, 21:20   

tak jak Ci mówią przedmówcy bo możesz ja podlewać nawet codziennie ale za mała ilością wody lepiej raz a dobrze. Najlepiej wyjmij ją z doniczki i wtedy będzie wiadomo. Kiedy ostatnio ja przesadzałeś?
 
 

kultywator 


Dołączył: 18 Gru 2014
Posty: 6
Skąd: Deszczno

Wysłany: 2014-12-29, 21:22   

Witam, niestety jest coraz gorzej. Wydaje mi się że liście zaczęły szybciej usychać jak częściej podlewam. Przesadzałem na wiosnę. Zdarzyło się że kot "narobił" ze dwa razy do doniczki, może ziemię zmienić? Obok stoi inne drzewko (może mandarynka) też z pestki i ma się bardzo dobrze! Jest mniejsze. Płakać się chce, tyle lat hodowli!

Poniżej zdjęcia.
Na pierwszym listki zdrowej mandarynki stojącej obok.



Drugie zdjęcie: usychający liść od spodniej strony.



Ostatnie zdjęcie: jeden z 3 ostatnich zdrowych liści od spodu.

Ostatnio zmieniony przez Mrush 2014-12-30, 11:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6076
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2014-12-29, 22:26   

Ten drugi liść to jest uschnięty, jak masz więcej takich na drzewku to one już nie ulegną poprawie, czy wyleczeniu, one muszą spadać, teraz ważniejsze, żeby gałązki pozostały zielone.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

dnttclxd123 


Dołączył: 17 Sty 2015
Posty: 15
Skąd: warszawa

Wysłany: 2015-01-18, 15:26   

Nie można zraszac cytrusow, gdy stoja na sloncu, bo z tego moga byc plamy na lisciach lub moga one usychac. Na wiosne zmien w doniczce ziemie na taką do cytrusów i zacznij ją nawozić. Mam nadzieje, że to pomoże. W okresie zimowym powinno sie znacznie mniej podlewac cytrusy. Zacznij ja podlewac stopniowo co raz rzadziej az w koncu bedziesz ja podlewal raz na 10 dni. Problemem moze byc te to, ze ustawiles ja inna strona do slonca. Juz teraz tego nie zmieniaj bo moze byc jeszcze gorzej.

Trzymam kciuki za cytryne i pozdrawiam :)
 
 

kultywator 


Dołączył: 18 Gru 2014
Posty: 6
Skąd: Deszczno

Wysłany: 2015-02-24, 20:16   

Witam po dłuższej nieobecności. Na szczęście cytryna odżywa io dziwo wypuszczą nowe listki na szycie! Przedstawiłem ją w inne miejsce, mniej nasłonecznione i cieplejsze, czyli zupełnie co innego jak radzi Internet :) poniżej zdjęcia
http://1drv.ms/1DP3Gue
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora