Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » Nasze projekty » Nawadmnianie kropelkowe.

Nawadmnianie kropelkowe.
Autor Wiadomość

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-06-28, 18:01   Nawadmnianie kropelkowe.

Otrzymałem ostatnio od przyjaciela takie "marchewki". Podobno mają one "moc" podlewania roślin ...







Obecnie je testuję, jak i zachowanie moich cytrusów przy takim sposobie podlewania. Czy to polubią ? Jak dadzą sobie radę ?
Nie trzeba się zastanawiać ile i kiedy podlać. Teoretycznie nie można przelać. Wszystko co trzeba robić, to dbać o wodę w pojemniku ...
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
Ostatnio zmieniony przez Piegowata 2014-08-04, 17:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2646
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2014-06-28, 18:41   

<przyjaciel> Super sprawa,ilość kroplowników do wielkości doniczki <oczko> na nie obecność idealne <brawo> mam podobne.Moje raz w ciągu doby podają z kroplownika ilość wody.,sterowane elektronicznie.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-06-28, 19:09   

Jak długo już je tak hodujesz ?
Jak to "zadziała" i cytrusom się spodoba to pewnie też założę im elektronikę. :)
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2646
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2014-06-29, 04:01   

<przyjaciel> Od kilku lat,na czas wyjazdu idealne było ale tylko 20 kroplowników i doniczek nie zawiele.Zbiornik mieści 25l zasilanie bateryjne. <pada>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-08-13, 16:40   

Ostatnio "zaeksperymentowałem" z czym takim:





Czy wiadomo co to jest ? ;)
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2014-08-13, 20:13   

Wygląda na kroplówkę ze szpitala onkologicznego.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Mentor
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-13, 20:14   

Nigdy nie dostosujemy zasilania w wodę naszych roślin. Zależne to jest od rozwoju rośliny, czyli poboru przez nią wilgoci oraz od temperatury panującej wokół doniczki. Następnym czynnikiem jest wilgotność względna panująca wokół doniczki oraz przewiew powietrza. Ta ilość niewiadomych, nie pozwoli nam zaprojektować czegoś o czym piszecie. :P
 
 

Linty 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sty 2011
Posty: 689
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2014-08-15, 17:00   

Też poważnie zastanawiałam się nad kroplówką ale w zwykłych aptekach nie były dostępne. Stosuję nawadnianie kropelkowe do moich roślin balkonowych, które rosną w dużych donicach i skrzynkach. Kupiłam zestaw do nawadniania grawitacyjnego z workiem na wodę o poj. 10litrów. Worek ma taki otwór jak piłka plażowa, do którego podłącza się wężyk gumowy. Wymieniłam kroplowniki bo te z zestawu przeciekały mimo regulacji. Kupiłam profesjonalne w Leroy i jestem bardzo zadowolona i moje surfinie również. W markecie można kupić za parę zł wężyki pasujące do kroplowników i pozostaje tylko wymyślić jakiś pojemnik na wodę. Wychodzi naprawdę tanio. Cytrusy wymagają jednak indywidualnego podejścia chyba, że sytuacja tego wymaga (długi urlop) lub z powodu afrykańskiej pogody nie nadążamy podlewać.
_________________
Pozdrawiam Cię Gość serdecznie :D:

Kwiatki Linty i nie tylko...zapraszam
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-08-19, 13:42   

Są takie marchewki, jak w pierwszym poście, tylko reagujące na suchość ziemi.

To znaczy woda też kapie, gdy ta gliniana marchewka wysycha, ale różnica polega na tym, że tych Mrusha nie można chyba regulować, a te drugie reguluje się śrubą, czyli ustawiamy, jak szybko ma lecieć woda, gdy ceramiczny stożek wysycha ( w środku jest rodzaj membrany zamykającej rurkę).

To miałoby już sens, bo dostosowuje się do wilgoci w doniczce.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora