Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » Rozmnażanie cytrusów » Szczepienie "za korę" - kożuchówka

Szczepienie "za korę" - kożuchówka
Autor Wiadomość

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-04-15, 21:38   Szczepienie "za korę" - kożuchówka

Obiecałem, że zrobię fotki i trochę "naświetlę" temat.
No to ... przygotowywujemy podkładkę. U mnie to stara, kilkukrotnie "męczona" pomarańcza.



Istotne są "te" nacięcia po bokach. U mnie dwa, bo szczepiłem dwa zrazy. Ucięły mi się troszkę inaczej. Jeden bardziej, drugi mniej. Wiecej (oczywiście w granicach rozsądku) to większe szanse na zrośnięcie



Metodę tą stosuje się, gdy kora dobrze odchodzi. Zrazy wkładamy "za korę". Tak, jakby nie do końca, co widać na zdjęciu.



Na koniec wszystko obwiązujemy, "uciągając".



Tu szkoły są różne. Książkowo paskami, które po jakimś czasie same odpadają. Niektórzy stosują folię, a ja jak widać izolację elektryczną, bo dobrze się ją naciąga. Potem wszystko wiążę.
Na koniec pozostaje założyć woreczek strunowy i ... czekamy.
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2014-04-15, 22:12   

A czemu mają służyć te nacięcia?
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-04-15, 22:16   

Tego to nie powiem :P ale w książkach, które czytałem tak było, więc i ja tak robię ...
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2014-04-15, 22:18   

Ja się z czymś takim nie spotkałam.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2651
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2014-04-16, 06:58   

<przyjaciel> Te nacięcia służą łatwiejszej integracji zrazów z podkładką <myśli>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-04-16, 17:37   

Dziękujemy <przyjaciel> za "rozwiązanie" tej zagadki. ;)
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

sebbol01 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 172
Skąd: Jelenia Góra

Wysłany: 2014-04-20, 21:20   

Zawsze przy tej metodzie stosuję takie nacięcie. Po kliku latach idealnie zlewa się miejsce szczepienia.
 
 

NevGiusz 


Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 8
Skąd: Żywiec

Wysłany: 2014-04-21, 14:08   

Liczę ,że szczep się przyjmie <lol>
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-04-21, 16:04   

Tym razem się nie przyjął. Już jest kolejny. Dwie gałązki tak samo, plus jeszcze jedna, zaszczepiona metodą "w klin". Wszystko zostało obwiązane sznurkiem i pomalowane Funaben'em.
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2651
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2014-04-21, 19:24   

<przyjaciel> Jak się szczepi w stosownym czasie ten sposób jest raczej pewny i sukces gwarantowany.Jak jest możliwośc wyboru <uśmiech>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

sebbol01 



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 172
Skąd: Jelenia Góra

Wysłany: 2014-04-22, 21:23   

Pierwsze szczepienia cytrusów również smarowałem Funabenem. Dosłownie kilka szt. na próbę, ale nie ma takiej potrzeby.
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-04-22, 23:29   

Ta podkładka ma "focha". To już na niej z 6-7 szczepienie ... i zawsze "coś".
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2651
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2014-04-23, 08:14   

<myśli> Może system korzeniowy coś słabawy ma,pieniek ładny jest <wnerw2> Mam podobną Trifoliatę zaszczepiona była CedroMax,ładnie się zrosło ale po kilku miesiącach padło moje dzieło <myśli> podkładka żyje,korzenie ma słabe a pestkowiec to jest.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-04-23, 16:16   

Moja to także pestkowiec, a jak zaglądałem w korzenie, to wydawało mi się wszystko OK.
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

MariooT 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Maj 2012
Posty: 170
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2017-06-11, 14:51   

odkopię temat
Udało się w końcu szczepienie na tak grubym pieńku.
Pytam ponieważ mam podobną cytrynę i kilka prób nieudanych.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora