Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » Rozmnażanie cytrusów » Ukorzenianie Cytrusów.

Przesunięty przez: center80
2014-03-16, 19:31
Ukorzenianie Cytrusów.
Autor Wiadomość

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6286
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2011-05-17, 13:07   

Niestety nie
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-05-17, 13:28   

To gdzie chcesz iść??
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6286
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2011-05-17, 19:22   

Poczekam jak ty przyniesiesz :bravo:
 
 

dajkirji 



Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 335
Skąd: Kuj-Pom

Wysłany: 2011-05-19, 18:48   

Hej, ja nigdy nie ukorzeniałem cytrusów, przeczytałem cały temat i mam pytanie: jakiego cytrusa byście polecili na pierwsze ukorzenianie? ;):
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-05-19, 19:16   

Uciętego pestkowca :mrgreen:
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-05-19, 19:20   

Cytrynę lub mandarynkę owocującą. Najszybciej się ukorzeniają.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2011-05-20, 05:37   

Cytryna, jak zauważyłem, ukorzenia się bardzo szybko a już w perlicie bije rekordy ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-05-20, 06:59   

A moja nie chce! Od września nic!!!!! Ani nic nie puściła, ani nie ukorzeniła, ani nie zdechła.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-05-20, 08:54   

A podglądasz ją?? Może już korzonki ma a Ty o tym nie wiesz ;):
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-05-20, 09:09   

Zobacz czy ma korzonki. Jeżeli nie, to przytnij niżej i ponownie ukorzeniaj. Ważne jest też miejsce cięcia - powinno być ok. 1cm. poniżej węzła.
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-01, 00:49   

Zaczynam wyciągać z perlitu to co się ukorzeniło. Na pierwszej i drugiej fotce lima Meksykańska (dzięki Okarynek), na trzeciej nieukorzeniony zraz cytryny Meyera, który siłą gałązki wypuszcza nowe listki.
Na dalszych fotkach mandarynki. Wszystkie doniczki opisuję, aby nie pomylić roślin.
Ukorzenia mi się jeszcze kilka odmian.
Większość jest już zaklepana z uwagi na wymianę roślinek.

 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2011-06-01, 01:05   

Józefie, gratuluję ukorzenionych maluszków. :spoko: Aż nabrałam chęci, żeby zajrzeć do moich ukorzeniających się cytrusków. :mrgreen:
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-01, 01:13   

Ja spoglądam często. Mam trudności w ukorzenieniu cytryny Meyera (dziwne, cytryny łatwo się ukorzeniają i limy Purha). Meyerkę zaszczepiłem i chyba się przyjmie. Grejfrut był dzisiaj podglądany i ma już kallus. Najbardziej zadowolony jestem z ukorzenienia kumquata Kucle - prawie rok. Biedak teraz wypuszcza nowe listki, szkoda że na dole łodygi. Stare dwa listki są strasznie wynędzniałe.
Fotki wstawię za kilka dni.
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2011-06-01, 01:18   

Ja ukorzeniam kalamondynę już prawie rok. Zauważyłam, że ma zamiar wypuścić pąki kwiatowe, wcześniej wypuściła dwa listki. :D:
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-01, 01:26   

Ja tylko raz próbowałem i była to najdłuższa próba w mym wykonaniu. Teraz wolę zaszczepić. Mam dużo podkładek z ukorzeniania i kilka z pestek to jak będę miał czas pobawię się.
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-06-01, 06:36   

Moja ukorzeniana kalamondyna szykuje się do wypuszczenia kwiatków, jeszcze jej nie podglądałam, ale minęły dopiero dwa tygodnie więc pewnie nie ma sensu zaglądać tam jeszcze.
 
 

gosia282 


Dołączyła: 22 Lut 2011
Posty: 140
Skąd: Dobroszyce

Wysłany: 2011-06-01, 07:51   

Moja ukorzeniona cytryna mayera puściła korzonki po 5 tygodniach już jest w ziemi ale nie puściła jeszcze ani jednego liścia.
_________________
gosia
 
 

center80 



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6286
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2011-06-01, 09:09   

a ma ktoś może gałązki cytryny Meyera na zbyciu? :P:
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-02, 09:03   

Następne roślinki powędrowały z perlitu do ziemi.

 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-06-02, 10:54   

Super :bravo:
_________________
BPC
 
 

Agnieszka Co. 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Sie 2010
Posty: 1265
Skąd: Żywiec

Wysłany: 2011-06-02, 11:03   

jozef1952 napisał/a:
Następne roślinki powędrowały z perlitu do ziemi.



A co to tym razem?
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-02, 20:16   

To cytryny i chyba jeden Kumquat. Nie jestem pewien i tak opisałem doniczkę. Jak wypuści więcej listków to będę wiedział. :bezradny:
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-03, 20:50   

Dzisiaj przesadziłem z perlitu do ziemi, tylko dwie roślinki - jednolistną cytrynę Skierniewicką i cytrynę Lunario z pączkiem. W następny poniedziałek, zostaną wysłane. :mrgreen:


 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-07-03, 22:23   

Pieknie :bravo: ,zdobywasz mistrzostwo w ukorzenianiu :dance: .Ja poczekam jeszcze troszke,boje sie na razie ruszac :8) : ;):
_________________
BPC
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-15, 16:05   

Dzisiaj dostałem przesyłkę od Barola z zrazami kalamondyny wariegata. Na niektórych były malutkie owoce. Połowę spróbuję ukorzenić, a drugą połowę zaszczepić. Niestety brak mi podkładek. Zajrzałem do ukorzenianych cytryn skierniewickich. Nie wszystkie mają korzonki, a te z korzonkami, mają je małe. Mimo to jutro będę szczepił.

 
 

Barol 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 1338
Skąd: Berlin

Wysłany: 2011-07-15, 16:51   

No to powodzenia :)
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-07-15, 17:06   

Ja doszlam do wniosku ze ukorzenanie idzie mi calkiem dobrze,kolejne cytryny sie ukorzeniaja :D: .Jozio powodzenia zycze :D:
_________________
BPC
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-15, 17:56   

Dziękuję. Do ukorzeniania Kalamondyn nie mam ręki. Postaram się większość zaszczepić.
Niestety dzisiaj u mnie impreza, zjechała do mnie cała rodzina :mrgreen:
 
 

suskrofa1 


Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 259
Skąd: mazowsze

Wysłany: 2011-07-15, 20:55   

Kalamondynki to takie niepozorne bestyjki do ukorzeniania w moim przypadku bliżej im w wytwarzaniu korzeni do trójlistnej niż do cytryny , dwa razy ukorzeniałem i na korzenie czekałem 5-6 miesięcy.
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-07-16, 11:53   

Ja też czekam już ponad miesiąc na ukorzenienie mojej kalamondyny. Puściła już nowe przyrosty a korzonków brak!! Oporna jędza!!
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-07-16, 14:34   

U mnie idzie chyba 2 albo 3 miesiac ,nie odgrzebywalam perlitu ,sprawdzilam sposobem Jozefa,pociagnelam delikatnie i czulam opor tzn ze korzonki sa.Oprocz tego ukorzeniam teraz 4 cytryny i 2 kalamondynki.
_________________
BPC
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-07-16, 15:00   

Nice ja też czułam opór i myślałam, że są korzonki, ale nie było :/:
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-07-16, 16:48   

Nie kus bo zaczne odgrzebywac :oczko:
_________________
BPC
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-07-16, 18:55   

Mam pytanie, bo nie chcę zakładać osobnego tematu:
Dostałam perlit od Cytrusałki (wielkie dzięki jeszcze raz). Gałązki już w tym siedzą. I teraz podlewać to wszystko razem? Zraszać? A potem jak już roślinka puści korzonki, to czy taki perlit można wykorzystać ponownie do następnego ukorzeniania?
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

suskrofa1 


Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 259
Skąd: mazowsze

Wysłany: 2011-07-16, 19:53   

Ja wykorzystuję perlit powtórnie może nie jest to zbyt higieniczne dla zrazów ale nie widzę żeby narzekały ;):
 
 

Cytrusałka 



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 2745
Skąd: Głogów

Wysłany: 2011-07-16, 21:08   

Ja nie podlewam gałązek w perlicie od góry, żeby nie wypłukać ukorzeniacza, wlewam wodę na podstawek, a perlit sam ją siorbie. :D:

Blueberry, miesiąc oczekiwania na korzenie u kalamondyny, to nie jest długo, ja czekam już prawie rok. Najpierw wypuściła pąki kwiatowe, po paru miesiącach wypuściła dwa listki, a niedawno znów pojawiły się pąki kwiatowe. Trzymała się mocno w perlicie, więc byłam pewna, że w końcu się ukorzeniła, a tu nic, ani śladu korzonków. :bezradny:
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-07-16, 21:12   

Ewa ja podlewam na poczatku ale bardzo malo a pozniej sprawdzam czy perlit nie jest zbyt suchy ,patrze na torebke foliowa czy sie poci i tyle...aha no i codzien o tej samej godzinie wietrze.
_________________
BPC
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-17, 05:32   

Mój rekord w ukorzenianiu Kalamondyny to dwa lata. Ja przed włożeniem zrazów, przelewam wodą porządnie cały perlit. W trakcie ukorzeniania uzupełniam wodę za pomocą zraszacza.
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-07-17, 06:15   

Dzięki za porady! Ciekawe, czy w końcu uda mi się coś ukorzenić...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-17, 06:27   

Zacznij od cytryn i mandarynek. Najłatwiej się ukorzeniają.
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-07-17, 06:31   

Ukorzeniam coś przywiezionego z Pescii jak tam byłam przedostatnio. Leżało świeżo ścięte na ziemi w sklepowej części, to sobie ukradłam... I wobec tego nie wiem co to jest... W moim temacie jest fotka.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

suskrofa1 


Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 259
Skąd: mazowsze

Wysłany: 2011-07-17, 17:40   

Oby to nie była pomarańcza słodka :mrgreen:
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-07-17, 19:55   

Oszszszszszszsz.... O tym nie pomyślałam... Qrczę...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-07-17, 20:04   

Bo? Bo ona się nie ukorzenia, tak? Zawsze można próbować, a nóż widelec będzie cud. :mrgreen:
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-07-17, 20:12   

Ja tam w cuda nie wierze, ale suskrofa zasiał we mnie niepewność...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-07-17, 20:18   

Kwitnące siewki Sebbola też w sumie za cud można uznać.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-07-17, 21:53   

Ewuś to spróbuj zaszczepić kilka!!
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-07-17, 22:14   

Jakoś mnie do szczepienia nie ciągnie... Chyba się trochę zraziłam ostatnim niepowodzeniem...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
  
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-07-17, 22:21   

Skoro masz sporo tych gałązek to jedną możesz poświęcić na szczepienie, a nóż widelec się uda tym razem??
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-07-18, 16:53   

Udało mi się pierwszy raz w życiu ukorzenić. :D
Nie, to nie jest gałązka kalamondyny od blue, choć ona dzielnie walczy. Dziś poszły do ziemi dwie gałązki hibiskusa. ^^ Mój mały sukces.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora