Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » Nasze projekty » Projekt "Air Pot"

Przesunięty przez: center80
2014-03-16, 19:14
Projekt "Air Pot"
Autor Wiadomość

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-02-12, 10:52   Projekt "Air Pot"

Temat z dedykacją dla fotograf'a

Żeglując ostatnio po "odmętach" internetu, natrafiłem na temat naszego kolegi właśnie o tych doniczkach.
Poszukałem, poczytałem i stwierdziłem - "fajne to, zdrowe dla korzeni, które rozrastają się na boki i dostają więcej tlenu, funkcjonalne, no może poza wyglądem, który nie jest hiper fantastyczny ... tylko trooochę drogie ... "
Idąc za "ciosem" znalazłem na pewnym polskim forum (zajmującym się też roślinkami, ale ... takimi innymi ... ) "przepis" na wykonanie takiego cuda.

Zatem ... udałem się do sklepu z materiałami budowlanymi i zakupiłem 1x1 m folii kubełkowej



Koszt kosmiczny - 5,45 zł (wystarcza na zrobienie trzech doniczek 25 litrowych)
Odciąłem materiał na jedną doniczke i nadszedł czas na najbardziej czasochłonny i zaawansowany proces technologiczny ... wiercenie otworków ...



Dziurki 3,4 mm. "Paproszków" było sporo, a i wiercić trzeba "od środka" (patrz fotka niżej) i najlepiej na jakimś drewienku, lub czymś, żeby dziurki wyszły ładne.



Dwa dolne rzędy "kubełków" przecisnąłem na drugą stronę - trzyma się między nimi spód doniczki - można to zrobić w dowolnym miejscu - zależy od pomysłowości twórcy.
Spód to u mnie kawałek, a raczej kilka kawałków płyty PCV (niesety 5mm, bo cieńszej nie miałem). Jego wielkość musi być wcześniej przeliczona, do długości folii + zakładka.
Można go nawiercić przed montażem lub ... po ;):
Przykładamy spód do folii, pomiędzy te dwa rzędy wcześniej przygotowane i co kilka "kubełków" mocujemy folię ze spodem. Ja do tego celu użyłem ... no właśnie to "coś" ma kilka znanych mi nazw - opaska zaciskowa (trytka, zip, strap ...).



Jak już przymocujemy cały dół, dochodzimy do "zakładki", którą wcześniej musieliśmy skalkulować. No to "kubełek w kubełek" i ... mocujemy zakładki razem ze sobą też opaskami.



Efekt końcowy.



Może nie wygląda idealnie jak oryginał, ale ... ponieważ materiał na spód miałem i opaski też to koszt - mniej niż 2 zł + trochę pracy ... ale zadowolenie duże ...
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 638
Skąd: wlkp

Wysłany: 2014-02-12, 12:10   

Fajnie ci wyszła ta doniczka.Teraz czas ją wypróbować.Jestem ciekaw czy rzeczywiście rośliny w nich rosną jak na drożdżach :?:
Ps.Czy nie lepiej byłoby ci wygrzać otwory rozgrzanym gwoździem :?:
I jeszcze jedno:powinieneś mieć swój program w TV jak kiedyś Adam Słodowy ;):
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-02-12, 12:43   

No właśnie ta doniczka była "projektowana" pod mojego dużego grapefruit'a. Już w niej siedzi, więc pewnie w następnym sezonie będę mógł powiedzieć coś więcej o "cudownym działaniu" Air Pot'o podobnej doniczki. ;):

Niestety z gwoździem byłoby dużo zabawy - samo grzanie - ponad 600 otworów. Prościej niż gwóźdź - lutownica oporowa - ale minus rozwiązań z wypalaniem - smród palonego plastiku.

Adama Słodowego bardzo lubiłem oglądać jak i "Pomysłowego Dobromira" :mrgreen:
Jednak lepiej czuję się za kamerą niż przed, dlatego czasem biegam z takim sprzętem ... ale to już inna "bajka".
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
Ostatnio zmieniony przez Piegowata 2014-03-01, 15:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

zabek3404 


Dołączyła: 15 Mar 2013
Posty: 181
Skąd: Aleksandria Częstochowa

Wysłany: 2014-02-12, 17:58   

Super wyszła ta doniczka. Co niektórzy to mają pomysły . ;):
Ostatnio zmieniony przez Piegowata 2014-03-01, 15:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2014-02-12, 19:26   

Mrush napisał/a:
Idąc za "ciosem" znalazłem na pewnym polskim forum (zajmującym się też roślinkami, ale ... takimi innymi ... )


Ciekawe jakie to forum...hmmm...eee...czemu nie ma emotki palacza?!!

Dość profesjonalnie Ci to wyszło, sam jestem ciekawy czy to działa. Będę śledził pomysł...
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-02-12, 19:48   

No idziesz właściwym tropem w dedukcji forum ... też mi brakuje tej emotki ...
Zaznaczam, że opis na tamtym forum znalazłem przez wyszukiwarkę.
Tamte rośliny nie są w moim kręgu zainteresowań :paluszkiem: ... a wogóle to żadne poza cytrusami :): a i to też nie wszyskimi :cisza:
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2014-02-12, 22:24   

Dajcie mi namiar na tą emotkę a bedzie Wam ona dana ;) :P:
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

J-Cube 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Gru 2011
Posty: 825
Skąd: Kraków

Wysłany: 2014-02-13, 10:12   

No rzeczywiście ciekawy pomysł, również czekam na efekty ;):
 
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2014-02-13, 19:59   

A proszę Cię bardzo:



albo

 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-02-13, 20:23   

Chociaż nie palę ...









_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2014-02-13, 20:52   

tak?

To proszę dalej:





 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-02-13, 21:05   

to wybieram trzy ;):

Ze słoniem, tego trzy-kolorowegi i Tasmaśkiego :mrgreen:
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-02-15, 15:14   

Fajnie Ci to wyszło, widziałem ten wątek na tym drugim forum.
Najlepsze efekty daje to przy stosowaniu od początku, od małej rośliny, czyli od małej średnicy doniczki. Jak przerośnie np. 10 cm średnicy, to przesiadka na większy.

A możesz sprawdzić do jakiej najmniejszej średnicy da się zawinąć tą folię ?

Co do dziurkowania, to ja dałbym dzieciom, pewnie bym ich potem od dziurkowania nie odpędził :)
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-02-15, 15:37   

Dzieci z wiertarką ? ;): Mocna akcja.
Zastosowałem w celu ... w sumie lepszego "napowierzenia" korzeni. Zastanawiałem się także nad wężykami, pompką i całym systemem dodatkowego napowietrzania ...

Jak - do jakiej średnicy ?
Zawinąłem 1 metr i wyszło ok 32 cm średnicy. Spokojnie zrobiłbym i większą.
Trzeba tylko mieć dłuższy arkusz folii.
Wiadomo, że ta doniczka będzie taka "miękka", choć w sumie można i zawinąć dwa razy :P: tylko wiercenia odpowiedznio ... dwa razy więcej ...
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

Nienajmłodsza 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Maj 2013
Posty: 253
Skąd: Szczere Pola

Wysłany: 2014-02-15, 18:10   

Mrush napisał/a:
Zawinąłem 1 metr i wyszło ok 32 cm średnicy. Spokojnie zrobiłbym i większą.


Ale przedpiśca pytał:

fotograf napisał/a:
A możesz sprawdzić do jakiej najmniejszej średnicy da się zawinąć tą folię ?
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-02-15, 18:12   

No tak, ale do jakiej najmniejszej średnicy da się tą folię zawinąć.
Ciekawi mnie, czy da się zrobić doniczkę np. średnicy 12 cm, czy już folia stawia opór?

Ciekawi mnie też, czy przy podlewaniu nie będzie ciekło tymi otworami.

Z tymi wężykami to trochę pojechałeś :mrgreen:
Ponieważ ja wiecznie przelewam swoje pupilki, ostatnio próbuję z podłożem ziarnistym, podobnym do tego:

http://forums2.gardenweb....0350817676.html

Skład mojego podłoża to żwir, kora i gliniane granulki (sorbent damolin o świetnych właściwościach chłonnych - to właśnie sypią strażacy po wypadkach samochodowych).
W tym podłożu jest dużo powietrza, nie ma wody stojącej, bo woda jest wchłaniana do środka granulek.
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-02-15, 18:50   

Przepraszam - mea culpa :o bozie:

Źle musiałem przeczytać. Już piszę sprostowanie.
Właśnie zwinąłem folię na 5cm - wiadomo nie wychodzi z tego regularny okrąg, a bardziej pięciobok.

Czy będzie ciekło bokami ? Jeszcze nie lałem. Domyślam się, że cześciowo może, choć one są na "zewnętrznych wypustkach" to może nie być takiego problemu.
No i jak będę podlewal głownie środkiem i nie obficie to, nie powinno się nic dziać.

Ja się przerzucam na włókno kokosowe i jego mieszanki ... zobaczymy, ponoć to dobre.
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-02-15, 20:11   

Z włóknem miałem spore nadzieje, jednak po jednym roku testowania mam mieszane odczucia. Np. pogniły mi w nim trifoliaty :shock:
Teraz odbudowują się powoli w mixie kory, torfu i perlitu.
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-02-15, 21:15   

Ja mam mieszankę włókna, torfu i perlitu ... zobaczymy
Dłuższe włókno (takie "włosiska") z torfem fajnie się sprawdzało.
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-02-15, 22:54   

A widzisz, są 3 rodzaje kokosa - pył, włókna i chipsy. Albo pomieszane to wszystko :)
Włókna, czyli te włosy, najmocniej spulchniają podłoże, ale same w sobie są najmniej nasiąkliwe.
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-02-16, 14:05   

To teraz testuję ten pył z tofrem i perlitem. Zamówiłem jeszcze 70 l samego włókna.
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-08-31, 14:41   

Wykonałem kolejną, tym razem 20cm



_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

wojtekwmc 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Lut 2014
Posty: 313
Skąd: z pestki

Wysłany: 2014-08-31, 15:04   

A poprzednie jak się sprawują? Widać jakieś pozytywne efekty?
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-08-31, 15:25   

W poprzedniej, wielkości 33cm rośnie ten grapefruit-kumquat kucle. Wydaje mi się, że bardzo mu się podoba. Odbił ładnie, pozbierał się i przyjął zraz. Podlewam też go inaczej. Nie do przelania, a raz na jakiś czas, ale mniej. W sumie to bryła ma cały czas "wilgotne" podłoże (włókno kokosowe).
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2014-09-01, 05:35   

Że też ci się chciało te dziurki robić.... Mnie trafia jak mam zdobić dziurki w denkach pięciu kubkach po jogurcie... Też w celach siewniczo hodowlanych.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

J-Cube 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Gru 2011
Posty: 825
Skąd: Kraków

Wysłany: 2014-09-01, 10:02   

Ja akurat lubie dziurki robić :P
Podgrzewam na piecu jakiś kawałek metalu i przetapiam na wylot :P
 
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6070
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2014-09-01, 12:10   

Narzeczona będzie miała pociechę :P
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

J-Cube 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Gru 2011
Posty: 825
Skąd: Kraków

Wysłany: 2014-09-01, 16:41   

Jeśli masz na myśli robienie dziurek w innych tworzywach sztucznych to takich nie lubie robić :P
A jak chodzi o doniczki to robię to zawsze jak nikogo nie ma w domu :D
 
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-09-03, 16:37   

Mrush,
mam podobne wrażenia co do podlewania włókna. Robiłem mix włókno/perlit, ale przy tradycyjnym podlewaniu trzyma sporo wilgoci.
Ponieważ kilka cytryn mam w kwadratowych doniczkach wziąłem się na sposób i podlewam tylko w rogach. Woda rozchodzi się z tych rogów na zasadzie podsiąkania i włókno jest tak jak piszesz cały czas lekko wilgotne.
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-09-03, 17:49   

No właśnie, przy podlewaniu włókna trzeba zmienić technikę i nie podlewać konwencjonalnie ... Też zauważyłem, że włókno bardzo fajnie podsiąka i "odbiera" wilgoć z miejsc "bardziej" mokrych. Jakby rozprowadza równo wilgotność.
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

wojtekwmc 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Lut 2014
Posty: 313
Skąd: z pestki

Wysłany: 2014-09-08, 00:53   

Dobrze wiedzieć z tym włóknem, bo też przesadziłem swoją cytrynę do włókna żeby przetestować ten rodzaj podłoża i ta wskazówka mi się na pewno przyda :)
 
 

jafhar 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Sie 2014
Posty: 86
Skąd: Dolny Śląsk

Wysłany: 2014-09-08, 10:58   

Po prostu działa jak knot w lampie naftowej :D
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=p0SBbLlDXlc
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-09-08, 16:59   

Wojtek,
na pewno trzeba nawozić szybciej, bo we włóknie nie ma nawozów.
Fajny też jest mix perlit/włókno.
 
 

Mrush 



Skype: mrush.
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1173
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2014-09-08, 19:50   

No właśnie włókno jest "jałowe" i o tym trzeba pamiętać. Nie jest ono "lekiem na całe zło" i przeba się nauczyć go podlewać i nie przelewać. :)
Jest gotowy "wytwór" pewnej firmy, właśnie włokno z perlitem. Posiadam taki. <mrgreen>
_________________
Mandarynka - Rubino Rosso, (w planach Cleopatra), Kumquat - Kucle i Fortunella Margarita, Pomarańcza - Sinensis, Cytryna - coś jest, Kalamondyna - też jest, Lima - się pozmieniało (coś pomyślę), Pomelo, etc. - nie.
 
 
 

wojtekwmc 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Lut 2014
Posty: 313
Skąd: z pestki

Wysłany: 2014-09-09, 19:50   

No ja to biohumusem podlewam i oprócz tego jeszcze nawóz do cytrusów trzeba będzie stosować tak?
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2014-09-09, 21:18   

Nawóz polecany był kiedyś Substral Magiczna Siła Nawóz interwencyjny do iglaków, ma niezły skład.
Inne nawozy, nawet z napisem, że do cytrusów, czegoś tam zawsze nie mają :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora