Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Porady dotyczące cytrusów i ich uprawy, pozostałe problemy związane z cytrusami » Uprawa cytrusów » podłoże do cytrusów

Przesunięty przez: center80
2014-03-16, 20:29
podłoże do cytrusów
Autor Wiadomość

tree 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 285
Skąd: Włodawa

Wysłany: 2011-11-29, 17:43   podłoże do cytrusów

Witam! Proszę o opinię dotycząca ziemi do cytrusów Substral? Czy rosną u kogoś cytrusy w takiej ziemi? Pozdrawiam!
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-29, 17:45   

Nie za specjalne to podłoże , zdecydowanie lepsze było by firmy Compo Sana ale jesli nie znajdziesz to kup Substrala, perlit, znajdź piasku i wymieszaj w proporcjach 2:1:1 (ziemia:perlit:piasek) ;):
 
 

tree 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 285
Skąd: Włodawa

Wysłany: 2011-11-29, 17:59   

Wiec posłucham Twojej rady, kupie Compo Sana.
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-29, 19:08   

Oczywiście do Compo Sana też możesz dodać perlit ale 1/4 całości podłoża. ;):
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2011-11-29, 19:42   

A u mnie rosły w piasku i jakich egzemplarzy się doczekałam!!!! :heja: Sam Przemuś widziałeś.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-29, 19:48   

Krysiu w piasku owszem, owszem ale twoje zwierzaki domowe i zapewne domownicy tam odpowiednio ten piasek zasilali pod twoją niewiedzę i nieobecność. Choć u ciebie wszystkie te rośliny rosną jak by miały jakieś cud warunki i podłoże i nie wiedzieć dlaczego ale tak czasami się zdarza. ;):
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2011-11-29, 19:52   

Też czasem się zastanawiam czemu tak się dzieje. Ziemia do d..y, nie zasilam, a one sobie rosną :uśmiech: .
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-11-29, 20:03   

Bo one Ciebie lubią. U mnie by tak nie rosły.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2011-11-29, 20:08   

Pewnie tak Ewuś. Czasem się tylko zastanawiam kto by przeżył na samej wodzie tyle lat :myśli: .
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-11-29, 20:47   

Twoje wielbiące Cię roślinki!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2011-11-29, 20:53   

To fakt, bardzo się dla mnie poświęcają. Od wiosny obiecuję że o nie zadbam.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Tom4U 



Dołączył: 24 Sie 2011
Posty: 5
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 6/3/6

Wysłany: 2011-11-30, 11:56   

Nie wiem o co chodzi, dopiero się uczę więc nie pomogę.
A tak właściwie to wie ktoś dlaczego opadły mi liście w mojej cytrynie, została łodyga i mały listek u podnóża rośliny ?? Co może być przyczyna ?
 
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2011-11-30, 17:47   

Najlepiej, jak założysz odrębny temat o swojej cytrynie w dziale do tego przeznaczonym i nam ją pokażesz. Będziemy mogli wtedy coś poradzić ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

tree 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 285
Skąd: Włodawa

Wysłany: 2011-12-02, 11:32   

Nie chce zakładać kolejnego tematu wiec zapytam tutaj. Czy zasolona ziemia nadaje się do powtórnego użytku? Jeśli tak to co należy zrobić?
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-02, 20:19   

Można zalać na 48h wodą destylowaną po czym odlać, takie płukanie należy wykonać czterokrotnie. Szczerze mówiąc jak dla mnie szkoda zachodu lepiej zrobić nowe podłoże. ;):
 
 

tree 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 285
Skąd: Włodawa

Wysłany: 2011-12-02, 20:36   

A dla mnie nie szkoda zachodu bo sporo tej ziemi mam. Nie tak dawno przedobrzyłem z nawozem i roślinka zaczęła marnieć. Przelałem ja deszczówką, około 3 litry przelałem. Co proponujesz zrobić z ta ziemią aby nadawała się do cytrusów?
 
 

Czarodziej
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-03, 16:41   

Wstaw ją w wodę destylowaną na 48 h potem odsącz, odczekaj aż przeschnie i ponownie wstaw w wodę destylowaną. Znów odsącz - tak łącznie cztery razy po czym osusz, przelej ją całą siarczanem magnezu z wodą przegotowana i odstana minimum 12h (płaska łyżeczka od herbaty siarczanu magnezu na litr wody) by ją zakwasić i wzbogacić w magnez. Po tym przesusz i możesz sadzić cytrusy. Jeśli warto to miłej zabawy. ;):
 
 

tree 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 285
Skąd: Włodawa

Wysłany: 2011-12-03, 18:25   

dzięki za pomoc
 
 

jp1 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Paź 2011
Posty: 406
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2012-06-01, 16:20   Jakie podłoże.

Odświeżam stary temat dotyczący podłoża do cytrusów.

Zapewne wielu z Was jak i ja doświadczyliście czegoś takiego, że nasza roślinka zostaje przesadzona do (w/g zapewnień i porad) odpowiedniej ziemi do cytrusów (w większości przypadków jest to Substral), przycięta i według wszelkich znaków na niebie i na ziemi powinien teraz nastąpić wybuch nowych przyrostów. I tu (niestety w wielu przypadkach) dostajemy "zimny prysznic", bo roślinka nie dość, że nie "wybucha" to jeszcze marnieje w oczach. Sam kilkakrotnie tego doświadczyłem. I tu naszła mnie pewna refleksja, być może ta zachwalana ziemia nie nadaje się "do niczego". Przed wielu laty (pamiętam) gdy stałem się posiadaczem pierwszych cytrusów, sprawa była prosta. Szło się na łąkę, kopało się ziemię z kretowiska, potem do lasu po trochę przeleżałej kory, następnie trochę piasku i ... tak się robiło podłoże do cytrusów. Teraz jest o tyle lepiej, że w każdym sklepie mamy wybór różnych rodzajów ziemi - tylko która jest dobra ???

Ten temat wznowiłem aby podzielić się swoim zdaniem co do właściwego podłoża.
ZDECYDOWANIE ODRADZAM Substral dla Cytrusów. Nie wiem czy ja akurat trafiłem na jakąś felerna partię czy jest to nagminne, ale zauważyłem, ze właśnie moje roślinki (zresztą możecie poczytać o tym w moich tematach) po przesadzeniu do substrala i przycięciu nie "reagują" tak jak powinny po takich zabiegach i o tej porze roku. Zdarzało mi się, że roślinkom gniły korzenie (i umierały), że nie dawały przyrostów i ze wręcz umierały (szczególnie te młode dopiero co ukorzenione) po kilkunastu-kilkudziesięciu dniach.
Moje poszukiwania podłoża (a postanowiłem przesadzić teraz wszystkie) zaowocowały tym, że "na próbę" kupiłem Podłoże do cytrusów LAWA WULKAN . Jak zapewnia sprzedawca rewelacyjne.
O to opis:

WULKANgarden-podłoże
granulki lawy wulkanicznej +
nawozy organiczne +
torf odkwaszony +
zeolit

WULKANgarden-podłoże jest naturalnym produktem, idealnym dla ogrodnictwa, kwiaciarstwa i szkółkarstwa. Uzyskuje się go poprzez wymieszanie granulatu wulkanicznego, ziemi, elementów organicznych , torfu nawozów organicznych i zeolitu .

Zastosowanie:
- Sadzenie siewek i sadzonek
- Sadzenie i przesadzania roślin, w tym dużych okazów
- Poprawa struktury gleby ,stała wilgotność i temperatura gleby
- Doskonałe podłoże do cytrusów ,kaktusów,bonsai storczyków i innych
- Idealne podłoże do skrzynek okiennych, pojemników i donic
- Zielone dachy i ogrody dachowe
- Podłoże dla plantatorów

WULKANgarden-podłoże jest bogaty w mineralne i organiczne elementy które stymulują powstawanie systemu korzeniowego, poprawiają wzrost roślin i sprzyjają wytwarzaniu bardziej bujnych liści, ładniejszych kwiatów i większych owoców.
WULKANgarden-podłoże jest całkowicie wolny od toksycznych substancji i szkodliwych mikroorganizmów : w szczególności wielkość i nieregularny kształt granulek które pozostawiają wystarczającą ilość pustki sprzyjającej cyrkulacji powietrza w ziemi i stanowią znakomite odprowadzanie nadmiaru wody pozostawiając zarazem dość miejsca do rozrostu korzeni. Ze względem na dużą wewnętrzną porowatość, do 60% pustek w każdej granulce wulkanicznej WULKANgarden-podłoże utrzymuje stałą wilgotność gleby , powolnie dostarcza wodę zmagazynowaną w swych porach bez tworzenia efektu wody stojącej i zapewnia ciągły dopływ substancji odżywczych .
WULKANgarden-podłoże jest idealny do sadzenia siewek, sadzonek i roślin o małych i dużych rozmiarach Stanowi interesujący przykład dla poprawy struktury terenu: jest łatwy w użyciu oraz jest przykładem korzystnego rozwiązania w miejscach narażonych nawet na bardzo długie "stanie" wody.
WULKANgarden-podłoże jest lekki i ze względu na jego niską masę jest najlepszym produktem do zakładania dachów zielonych i ogrodów dachowych, gdzie niezbędne jest niskie obciążenie przy jednoczesnym zachowaniu bardzo dużej odporności na porywy wiatru.
WULKANgarden-podłoże jest podłożem, zgodnie z UNI 11235, który określa zasady projektowania, wdrażania, utrzymania i kontroli dachu zielonego.

Waga nasypowa 900 - 1000 kg/m3
Ziarnistość 0/10 - 0/18 mm
Nasiąkliwość 15 - 20% wagowo

SKŁAD CHEMICZNY TERRALITE
SiO2 - 48,8%
Al2O3 - 16,9%
Fe2O3 - 7,8%
CaO - 9,8%
MgO - 4,2%
K2O - 8,6%
Na2O - 1,8%



Tyle opisu. Ewa, która ma styczność z terenami wulkanicznymi kiedyś (o ile dobrze pamiętam) pisała coś o takich podłożach, które widziała w naturze we Włoszech. Tam wszystko pięknie rośnie.

Wielu z Was na pewno robi sobie podłoża samemu, nie kupując "gotowców".

Proszę o dopisywanie pod moim postem swoich spostrzeżeń i doświadczeń związanych z podłożami, oraz o podawanie przepisów na mieszanki, które stosujecie.

Ja zaczynam "zabawę" z Podłożem do cytrusów LAWA WULKAN . A teraz moje wrażenia po namacalnym zetknięciu się z tym podłożem. Jest koloru brunatnego i "zbudowane" jest mniejszych i większych, lekkich chropowatych kamyków (zapewne lawa), proszku brunatnego (jakaś ziemia) oraz z torfu, który nie stanowi dominującego składnika. Jest na pewno wagowo lżejsze od naszego Substrala. Po przesadzeniu doniczka z ziemią wygląda bardzo (kolorystyka) ładnie. Podłoże bardzo łatwo absorbuje wodę podczas podlewania. Jest bardzo "lekkie" i nasiąkliwe. Zauważyłem, ze nawet podlanie go dość dużą ilością wody nie powoduje (jak to ma miejsce z Substralem) przelania się wody do podstawki. Zapewne coś zatrzymuje (absorbuje) wodę w podłożu, czyli tak jak mnie zapewniał sprzedający, można czasami zapomnieć podlać, a i tak podłoże zasili roślinę.

Na razie przesadziłem kilka (tych nie rosnących) roślin, oraz zastosowałem go jako podłoże do ukorzeniania. Zobaczymy co z tego będzie. Podzielę się z Wami swoimi doświadczeniami. Jednak moje pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne.

Aha - koszt worka 33 litry to 24,50 zł + wysyłka.
Ostatnio zmieniony przez Piegowata 2012-06-02, 18:17, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2012-06-01, 19:34   

Janusz, ja czekam z niecierpliwością na aktualizacje tematu i relację z obserwacji ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

jp1 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Paź 2011
Posty: 406
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2012-06-01, 20:22   

Ciekaw jestem czy i ile osób zainteresowało się tym "problemem".
A tak co niektórzy narzekają nie szukając sposobów na to, żeby coś zrobić z "nierosnącymi" i marniejącymi cytrusami. Może właśnie problem tkwi w podłożu ?
_________________
Janusz
 
 
 

MartaC 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 08 Maj 2011
Posty: 360
Skąd: Brwinów

Wysłany: 2012-06-01, 20:45   

Ja osobiście nie mam dobrych doświadczeń z ziemią Substral, jest taka jakby ciężka i pomimo dodaniu perlitu bardzo długo utrzymuje wodę. W zeszłym roku walczyłam z grzybem po przesadzeniu kwiatów do niej. Niestety w mojej okolicy zniknęła ziemia Composany z marketów :(:
 
 

jp1 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Paź 2011
Posty: 406
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2012-06-01, 20:47   

:bravo:
_________________
Janusz
 
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-06-01, 21:09   

http://www.cytrusy.net.pl/viewtopic.php?t=1642

Tu macie o ziemi wulkanicznej trochę. Jak już wszyscy pewnie doczytali, to przywiozłam tego pół worka takiego małego na śmieci. Tak ze dwa trzy kilo tego było. I każdy z moich dużych cytrusów dostał po odrobinie do donicy. Z nadzieją na lepsze rośnięcie i smaczniejsze owoce. Na razie efektów zakrawających na cud brak. Ale pewnie to nie tak od razu...
Jak zauważę jakieś zmiany godne uwagi to zaraz napiszę, a temacik Janusza będę uważnie śledzić!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2012-06-06, 19:31   

Januszu zaciekawiłeś mnie bardzo. Czekam na dalsze obserwacje.
 
 

jp1 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Paź 2011
Posty: 406
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2012-06-06, 19:35   

Narazie nie widzę zadnych negatywnych "reakcji" ze strony roślin. Jest jeszcze za wcześnie coś oceniać. Widzę natomiast, że podłoże ładnie trzyma wodę.
_________________
Janusz
 
 
 

cats131 



Dołączyła: 20 Kwi 2012
Posty: 417
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2012-06-11, 15:16   

E tam, z tymi specjalnymi podłożami;> Moja kuzynka wyhodowała cytrynę w zwykłej ogrodowej ziemi (oczywiście tej akurat nie polecam, ale..) i ładnie się rozwijała bez żadnych wspomagaczy. Później przerzuciła się na taką do roślin domowych + nawóz, bo internet robi swoje. :o:
 
 
 

Agnieszka Co. 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Sie 2010
Posty: 1265
Skąd: Żywiec

Wysłany: 2012-06-17, 13:08   

Jestem aktualnie w Chorwacji i w okolicy w której przebywam w każdym ogrodzie w gruncie rosną drzewa cytrusowe. Ziemia jest tu brunatnoczerwona i zawiera dużo odłamków białych skał. Zakupiłam ładną mandarynkę w szkółce. Rośnie w pojemniku z czarnej folii i w tej brunatnoczerwonej ziemi. Udało mi się pozyskać zapas tej ziemi i zastanawiam się czy użyć jej po powrocie przy saadzeniu mandarynki do donicy czy lepiej zastosować "nasze" podłoże. Ta tutejsza ziemia gdy jest sucha ma konstystencję granulkowatą, po podlaniu ładnie chłonie wodę.
Co myślicie?
 
 

Tadeusz Piątek 



Skype: brak
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Gru 2011
Posty: 493
Skąd: Strzelce Krajeńskie

Wysłany: 2012-06-17, 15:16   

Agnieszko, a możesz podać cenę i jak wysoka ona jest, co do wymiany ziemi to czy masz inny wybór?
_________________
tadeusz
 
 

Agnieszka Co. 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Sie 2010
Posty: 1265
Skąd: Żywiec

Wysłany: 2012-06-17, 17:19   

Inny wybór to podłoże, które sama przygotowuję z ziemi kwiatowej dobrej jakości z dodatkiem piasku, perlitu i keramzytu.

Mandarynka jest szczepiona na trifoliacie, jest to 4 letnie drzewko, ma ok 1,5m wysokości. Ma kilka odgałęzień i 2 zawiązane owocki. Pokażę ją jak będzie już w doniczce i rozłożę jej pędy bo narazie ma spięte do pionu aby się nie uszkodziły w transporcie. Kosztowała mnie ok 65 zł.
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-06-18, 05:42   

Ja zawsze z kupną ziemią mieszam taką ziemię zebraną skądeś tam, bo i tak nigdy nie uzbieram i nie będę wożić całej ciężarówki ziemi. Potrzebny jest dodatek.
W styczniu na przykład przywiozłam pół małego worka na śmieci ziemi z Etny, zmieszałam to z kupną ziemią dla cytrusów i teraz moje skarby sobie w tym rosną.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Agnieszka Co. 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Sie 2010
Posty: 1265
Skąd: Żywiec

Wysłany: 2012-06-18, 08:01   

Chyba też tak zrobię
 
 

jp1 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Paź 2011
Posty: 406
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2012-07-06, 20:56   

Już od ponad miesiąca "używam" Podłoże do cytrusów LAWA WULKAN i postanowiłem się tak jak obiecałem podzielić z Wami kilkoma spostrzeżeniami.
Rzeczywiście jest to "dziwne" podłoże. Ale dziwne w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Posadziłem w nim (bez żadnych domieszek) kupione na allegro roczne sadzonki Skierniewickiej, oraz przesadziłem kilka nie rosnących roślin. Podłoze jest dziwne na sam wygląd, wygląda jakby posadzona w nim roslina rosła w "kupie kamieni".
Tak jak napisała Agnieszka większość cytrusów w swoim środowisku naturalnym rośnie w czymś takim.
Agnieszka Co. napisał/a:
Jestem aktualnie w Chorwacji i w okolicy w której przebywam w każdym ogrodzie w gruncie rosną drzewa cytrusowe. Ziemia jest tu brunatnoczerwona i zawiera dużo odłamków białych skał. Zakupiłam ładną mandarynkę w szkółce. Rośnie w pojemniku z czarnej folii i w tej brunatnoczerwonej ziemi. Udało mi się pozyskać zapas tej ziemi i zastanawiam się czy użyć jej po powrocie przy saadzeniu mandarynki do donicy czy lepiej zastosować "nasze" podłoże. Ta tutejsza ziemia gdy jest sucha ma konstystencję granulkowatą, po podlaniu ładnie chłonie wodę.
Co myślicie?

Podłoże bardzo ładnie chłonie i utrzymuje wodę i (chyba największa zaleta) jest bardzo lekkie (przewiewne). Rośliny czują się w nim doskonale. Posadzone Skierniewickie i "coś co nie chciało rosnąć" zaczęły szaleć. Czyli chyba jest im w nim dobrze.
Zrobiłem jeszcze eksperyment i zrobiłem mieszankę tego podłoża z kokosem i odkwaszoną ziemią torfową w stosumku 1:1:1 + dodałem trochę perlitu i w takie coś sadzę ukorzenione cytrusy, ukorzeniam oraz przesadzam (teraz) niektóre słabe rośliny.
Co do samego Podłoża do cytrusów LAWA WULKAN to mogę go z całą odpowiedzialnością polecić i coś w tym musi być, że cytrusy zarówno w Chorwacji jak i (pisała o tym Ewa :cmok: ) w Italii rosną w czymś takim.
Dalsze moje spostrzeżenia będę relacjonował na bierząco.
 
 
 

Linty 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sty 2011
Posty: 689
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2012-07-07, 11:16   

Faktycznie wydaje się, że jest świetne. Tym bardziej, że jest odpowiednie nawet jak jest ciągle zalewane przez deszcze, co w tym roku jest u mnie nagminne.
_________________
Pozdrawiam Cię Gość serdecznie :D:

Kwiatki Linty i nie tylko...zapraszam
 
 

jp1 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Paź 2011
Posty: 406
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2012-07-07, 17:26   

Wydaje mi się, że to podłoze jest bardzo dobrą (a w/g mnie o wiele lepszą) alternatywą dla np. Substrala do cytrusów, którym to (tak mi się wydaje) załatwiłem kilka roślin. Poz tym w tym podłożu nie bardzo chcą "egzystować" jakieś robale i grzyby :mrgreen:
_________________
Janusz
 
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2012-07-10, 18:31   

Ja część małych półrocznych siewek i dwa duże cytrusy posadziłem w mieszankę:
- kory przekompostowanej, rozdrobnionej, (choć w kawałkach od 0,5 do 3 cm) kupionej w sklepie PNOS (pH około 6,8), brak jakichkolwiek zapachów, żadnych grzybów, pleśni itp.
- torf kwaśny Hollas (pH około 4), bo dobrze rozłożona kora ma zbyt wysokie pH
- perlit i wermikulit
Proporcje mniej więcej 2:1:1 + garść obornika suszonego.
Jest to podłoże bardzo mało zasolone, nadaje się do młodych sadzonek.
Przede wszystkim końcówki liści nie zasychają, jak np. przy Composanie, która jest zbyt bogata w nawozy.
Liście rosną ładne, ciemnozielone.
Pewnie później trzeba będzie włączyć jakieś nawożenie, ale na razie obserwowuję.
 
 

mkwawa 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 05 Lis 2011
Posty: 133
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2012-07-10, 19:43   

Ja też zaobserwowałam że z ziemią Substrala coś jest nie tak. Kupiłam ją zimą gdy nie mogłam dostać CampoSana. Później musiałam pryskać doniczki na grzyba, bo pojawił się biały nalot. Substrala nigdy więcej nie kupię. Myślę że podłoże LAWA WULKAN warte jest wypróbowania.
 
 
 

Bardzo 



Dołączył: 28 Lut 2012
Posty: 105
Skąd: London

Wysłany: 2012-07-11, 19:00   

Ja w B&Q kupiłem ziemię do cytrusów firmy Verve i nie zaobserwowałem żadnych paskudnych rzeczy na moich cytrusach. (Większość moich cytrusów wykiełkowała w normalnej ziemi, następnie przesadziłem je do tej ziemi).
http://s7g1.scene7.com/is...59_001c_v001_zp
 
 

jp1 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Paź 2011
Posty: 406
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2012-07-11, 20:35   

Pierwszy kontakt z cytryną skierniewicką miałem w latach 80-tych. Specjalnie jeździłem do Skierniewic do Profesora Pieniążka. W tamtych czasach nie było problemów z podłożem, szło się na łąkę, rozkopywało kretowisko, dodawało piasek i było super. Od tamtej pory "testowałem" różne podłoża i szczerze powiem, ze najbardziej sią zawiodłem na Substralu, a NAJLEPSZYM jakie do tej pory stosowałem to jest właśnie LAWA WULKAN i osobiście szczerze go Wam polecam.
_________________
Janusz
 
 
 

cats131 



Dołączyła: 20 Kwi 2012
Posty: 417
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2012-07-11, 20:50   

Naprawdę ta ziemia Substral jest taka zła? Ja, co prawda nie używałam tej do cytrusów, ale kupiłam z tej firmy dla kaktusów. Moje żywe kamienie w niej rosą ładnie. Jest przepuszczalna i taka jaka powinna być. Zakupiłam także ziemię Substral do palm, w której zamierzam posadzić daktyle.
 
 
 

jp1 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Paź 2011
Posty: 406
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2012-07-11, 21:02   

Do cytrusów napewno beznadziejna. Nawet po otwarciu woreczka - śmierdzi dziwnie.
_________________
Janusz
 
 
 

teresakazik2 



Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 19 Gru 2010
Posty: 1170
Skąd: Mazury

Wysłany: 2012-07-11, 21:09   

Ja kupiłam ziemię do palm i ziemię kwiatową obie substrala , zrobiłam mieszankę , dodałam perlitu , trochę ziemi z działki , garść suszonego nawozu bydlęcego i cytrusy rosną super :):
_________________
Teresa
 
 

benzulli 



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 401
Skąd: Stalowa wola

Wysłany: 2012-07-11, 21:45   

Ja tam mam cytrusy i do jednych dałem ziemię do pikowania (jak od marca stoją tak do teraz z dwoma listkami) inne dostały 2:2:1:1 glina,kompost,piasek,perlit i rosną jak na zakwasie :mrgreen:
_________________
http://bezchemii.info/ - medycyna niekonwencjonalna, ziołolecznictwo, zdrowy styl życia, domowe pieczywo.
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2012-07-27, 16:34   

Ja drążę temat włókna kokosowego.

Wydaje mi się świetnym dodatkiem do podłoża, korzenie bardzo dobrze się rozrastają.
Jedyne co mnie zaniepokoiło, to wzmianki o zasoleniu włókna kokosowego , co może powodować m.in. zasychanie liści.

Wczoraj sprawdziłem przewodność włókna Ceres.
Włókno zalałem wodą destylowaną w stosunku objętościowym 1:2 (włókno:woda), przewodność około 1200 uS/cm. Sporo. Dla cytrusów za dużo.

Włókno namoczyłem w wiadrze w kranówce na kilka godzin, odlałem, odcisnąłem i namoczyłem w wodzie destylowanej z dodatkiem siarczanu magnezu (łyżeczka od herbaty na 4 litry wody). Zostawiłem na noc.

Tym razem pomiar wykazał 200uS/cm. Bardzo mało. Tyle może mieć kora kompostowana nienawożona. Kranówka ma soli 3-4 razy więcej.

Może komuś się to przyda.
 
 

mrdraco 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 451
Skąd: Poznań
Ostrzeżeń:
 6/3/6

Wysłany: 2012-07-27, 17:52   

fotograf, co oznaczają jednostki uS oraz jak i czym się je mierzy?
_________________
http://www.cytrusy.net.pl/viewtopic.php?t=1669
 
 
 

Adamski 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 1171
Skąd: Podkarpacie

Wysłany: 2012-07-27, 19:09   

u oznacza mikro=10^-6 przedrostek(trochę innaczej wygląda ale...). S- siemens(nie to nie ta marka, a jednostka) oznacza przewodność. Jest odwrotnością rezystancji. Czyli 1/R. A rezystancje mierzy się np. Metodą techniczną, mostkiem wheatstone'a. Miernikiem mierzy się rezystancje która się zmienia wraz z zawartością soli w ziemi. Jak już się zmierzy tą rezystancje to urządzenie pokazuje przewodność.

Rozumiesz :mrgreen:
 
 

mrdraco 



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 451
Skąd: Poznań
Ostrzeżeń:
 6/3/6

Wysłany: 2012-07-27, 19:10   

Adamski, chodząca ciocio wikipedio dziękuję Ci :):
A teraz poproszę kogoś kto przetłumaczy z polskiego na nasze :):

A tak bardziej serio, rozumiem, że jest jakieś urządzenie co mierzy przewodność elektrolityczną próbki ziemi i na tej podstawie wyznacza się jej zasolenie.
LECZ czy PH ziemi nie ma wpływu na sfałszowanie wyników? Jak wiadomo kwaśne
roztwory także przewodzą prąd elektryczny. Czy jednocześnie przy pomiarze zasolenia
gleby wykonuje się pomiar PH?
_________________
http://www.cytrusy.net.pl/viewtopic.php?t=1669
 
 
 

Adamski 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 1171
Skąd: Podkarpacie

Wysłany: 2012-07-27, 19:25   

A tak na poważnie to rezystancje mierzy się ohmomierzem a przewodność konduktometrem
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2012-07-27, 20:44   

Pomiar był konduktometrem.
Cytuję: "przewodność roztworu zależy od stężenia wszystkich jonów oraz ich właściwości, od temperatury roztworów, obecności w nich amoniaku i dwutlenku węgla".

Przy małej przewodności nieważne, że wszystkie jony na nią wpływają, trzeba się zastanawiać dopiero, gdy wynik jest duży :mrgreen: ;
Poza tym najbardziej na przewodność wpływają jednak najbardziej rozpuszczone sole.
Przewodność podaje się na niektórych ziemiach na opakowaniu (raczej tych lepszych :chytry: )
 
 

jp1 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Paź 2011
Posty: 406
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2013-01-10, 22:15   

Obiecałem Wam kiedyś zdać relację z doświadczeń z podłożem Lawa Wulkan.
Używam jej od maja zeszłego roku w różnych formach. Sama Lawa, Lawa + Ziemia do cytrusów lub roślin śródziemnomorskich COMPO SANA (broń Boże Substral), Lawa + kokos + ziemia , itd itp. Zauważyłem jedną ciekawą rzecz, zawsze gdy "zdobyłem" jakąś nową roślinę, zawsze radzono mi "PRZESADZIĆ DO NOWEJ ZIEMI" (i Wam chyba też tak radzono). Po przesadzeniu ponad 50% roslin zaczynała chorować i umierać, schnięcie liści, czernienie i schnięcie gałązek. Następnie "pokaż korzenie" - pokazywałem, "Grzyb" - stosowałem chemię na grzyba, a mimo to rośliny umierały. W pewnym momencie powiedziałem DOŚĆ. Przestałem przesadzać zakupine rośliny, zostawiałem je w tym w czym rosły tylko czasami stosowałem jakąś odżywke która ma w nazwie ROOT - odżywka dla korzeni. Wszystko się unormowało.
Jak prześledzicie moje tematy, to znajdziecie ten w którym "chwalę się" nowymi, przywiezionymi z Albanii ponad metrowymi Cytrną, Mandarynką i Pomarańczą. Były one wykopane z gleby, w której rosły tam w swoim naturalnym środowisku. Taka okropna, zbita, twarda, brunatna glina - twarda jak beton. Zrobiłem to co wielu z Was by potępiło. Wymoczyłem korzenie w wodzie i wypłukałem wszystko. Powstał dylemat w co je mam wsadzić, pomny klęsk poniesionych po przesadzaniu. Wsadziłem je wszystkie w czystą LAWĘ WULKAN. Nie uwierzycie ale rośliny nie zareagowały "negatywnie" na ten zabieg, wręcz przeciwnie. Do niedawna pomarańcza kwitła, a teraz ma kilka zawiązanych owocków.
W zeszłym roku "zasadziłem" kilka cytrusów (zarówno tych duzych jak i małych) do samego podłoza (bez domieszek) Lawa Wulkan. WSZYSTKIE , które w nim są, rosną i maja sie bardzo dobrze. Od lata (niestety) umarło mi lub dogorywa kilka moich cytrusków, żaden z nich (niestety) nie był posadzony do Lawy Wulkan. Te w Lawie trzymają się bdb zarówno na zimowisku jak i w normalnie ogrzewanym mieszkaniu. Zauważyłem tylko to, że w te które są w mieszkaniu należy podlewać niemal tak samo jak latem, czyli dość często.
Lawa Wulkan niestety zniknęła z oferty na allegro. Była tania i jest wyśmienita.
Polecam je wszystkim.
Znalazłem firmę od której kupiłem to podłoże. Myślę, że nie złamię Regulaminu podając link do sklepu, bo naprawdę warto je kupić, tylko nie wiem czy jeszcze nim handlują.
Link do sklepu : http://www.wulkangarden.com/index.html
_________________
Janusz
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora