Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Rośliny egzotyczne, inne doniczkowe » Cycas » Cycas revoluta nie rośnie :-(

Cycas revoluta nie rośnie :-(
Autor Wiadomość

dajkirji 



Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 335
Skąd: Kuj-Pom

Wysłany: 2011-12-15, 14:06   

W centralnej Polsce zazwyczaj są drylowane ;):
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-12-16, 10:25   

Ludzie!!! Kupiłam z pestkami daktyle, prosto z Tunisu!! Wchodzę sobie dziś do Lidla w innej dzielnicy mojego miasta, a tam całe kartony daktyli! No to teraz będzie po świętach sianie. Tylko ja ich wszystkich nie wysieję, więc jakby tu można je przetrzymać do np. przyszłego roku?

P.S. Widzę, że mam już 500-ny post ;):
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-12-16, 12:31   

Gratulacje 500nego postu! Ja uważam że pestki można przetrzymać do przyszłego sezonu.
A jak by co to wrzuć ofertę nadmiaru na forum. Zobaczysz, że chętni się znajdą!
To teraz zyczę sukcesów w sianiu i uprzedzam, że musisz się uzbroić w wagon cierpliwości!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-12-16, 15:09   

Raczej rozdawać nie mam w planie, bo nie po to ciężką krwawicą je szukałam :mrgreen: A jak je zachować? w lodówce? Czy trzeba je przetrzeć papierem ściernym?
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-12-16, 15:32   

Ja część przecierałam, bo tak mi kazali eksperci, a resztę to wwlaiłam do ziemi jak było i dopiero niedawno skończyłam rozdawać ten milion wszystkiego co mi wykiełkował, bez względu na to czy przecierany czy nie. Sobie na razie zostawiłam cztery sztuki, co straaaaaaaszszszsznie powooooooooolnie rosną.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2011-12-16, 17:54   

Basieńka napisał/a:
Kupiłam z pestkami daktyle, prosto z Tunisu!! Wchodzę sobie dziś do Lidla w innej dzielnicy mojego miasta, a tam całe kartony daktyli!


Chyba mi się jakieś przeprosiny należą, co ?
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-12-16, 19:46   

horvat napisał/a:
Chyba mi się jakieś przeprosiny należą, co ?

Za co?
 
 

Piegowata 



Skype: piegowata_wawa
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 702
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-12-16, 21:08   

:pomocy:
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
http://rosliny.toplista.pl/
http://kwiaty.toplista.pl/



ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ
 
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-12-16, 21:14   

Dżizas...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-12-17, 06:27   

???? Nie bardzo rozumiem waszą reakcję. Swoje zdanie nadal podtrzymuję, że daktyle z pestkami bardzo trudno dostać. To na dzisiejsze czasy rzadkość i rarytas. Może Horvat mieszka koło jakiegoś importera z Tunezji. Niemniej, nie powinien mierzyć innych regionów Polski swoją miarą.
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2011-12-17, 10:08   

Wierz mi, że moja miara jest bardzo elastyczna... Niestety, z Tunezji nie ale jest jeden z Turcji, dwóch z Marakeszu, jest też czterech Beduinów ale z nimi się nie widuję, nie potrafimy się dogadać :lol: Wygląda to tak, jakby inne regiony Polski, mocno podupadły w stosunku do moich maleńkich Słubic :mrgreen:
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-12-17, 16:52   

Śląsk obecnie podupadły jest - to fakt. EOT. Wracając do daktyli, jak je przechować do przyszłego roku? Czy po zjedzeniu daktyla przetrzeć je papierem ściernym i dać do lodówki, czy jak?
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-12-18, 10:17   

Horvacie!! Jakie maleńkie Słubice?? Toż to metropolia!! Ruch jak w Warszawie i do tego: DAKTYLE Z PESTKAMI- takich luksusów cała Polska najwidoczniej nie ma!!
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2011-12-19, 10:07   

To prawda z tym ruchem :lol: Jeszcze kilka lat wstecz nie przypuszczałem, ze w swoim małym mieście będę szukał miejsc parkingowych ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-12-20, 16:52   

Ja w sobotę szukałam i ciężko było, już we Frankfurcie łatwiej o miejsca parkingowe!!
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-12-20, 17:58   

No to jak się kiedyś zwalę do horvatka, to tylko komunikacją publiczną! Hahahahahah!!!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-12-20, 18:08   

Albo auto-nogami. :lol:
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-12-20, 18:10   

Stąd to widzę mały problem... Chociaż naprawdę uwielbiam chadzać na piechotę...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-12-20, 18:11   

Ja myślę, że komunikacją publiczną też byś miała mały problem :P:
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2011-12-20, 18:17   

Nie ma jak rower dziś jeździłem bokiem na moim góralku hehe ale frajda.... stary i głupi co ;)
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-12-20, 18:17   

Nie mam prawa jazdy i do celów podróżniczych używam wyłącznie komunikacji publicznej. Obojętnie czy to dojazd miejskim autobusem-rozklekotanym rzęchem dwa przystanki do supermarketu, czy przelot samolotem na druga półkulę tego globu.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-12-20, 18:20   

Na rower nie potrzebne Ci prawo jazdy!!
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-12-20, 19:00   

Nie sądzicie, że zeszliście na totalny off topic? Temat jest o cycasie...
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-12-20, 19:52   

Sądzimy, ale tak miło się gada...
Rowerem z Prato do Słubic... Hmmm... Muszę to dogłębnie przemyśleć...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-12-21, 01:04   

Ewa jakbys wziela namiot,jakas przenosna lodoweczke to by wygladalo ze Ty wracasz z pielgrzymki z Rzymu ;): a wiecie ze mi teskno do takiego biwakowania...ostatni raz na takim spontanie bylam ...oj z 15 lat temu :załamka: .Czlowiek mocy nabiera (czytajcie lat :lol: ).
_________________
BPC
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-12-21, 05:40   

Takie biwakowanie nie jest do końca bezpieczne. Poczytajcie sobie książkę "127 dni".
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2011-12-21, 06:53   

Nie jest to przypadkiem książka "127 godzin"? Ja znam jedno szczególne niebezpieczeństwo płynące z biwakowania i nie są to kaniony :mrgreen: To rytuał na rozpoczęcie dnia :zdrowie: na obiadek :soczek: i na zakończenie dnia :piwko: a na drugi dzień patrzysz na to co przyniósł nowy dzień a zostawił wieczór :szok: i wtedy tylko :załamka: . To jest zdecydowanie największe niebezpieczeństwo biwakowania :lol:
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-12-21, 16:48   

Haha no wlasnie :lol: ,przeciez ja nie mowie o dzikim biwakowaniu tylko o zorganizowanym polu kempingowym ,gdzie masz ogrodzone wszystko.W Kornwalii sa pola kempingowe z karawanami takimi a la barakowoz .Super sprawa,swoja kuchnia i lazieneczka i 2 pokoje,maly tarasik,plac zabaw dla dzieci,basen po srodku placu 25 metrowy i wypozyczalnie rowerow aby moc zwiedzac klify.Pod zwyklym namiotem tak jak pisalam nie bylam kupppeee lat juz.
_________________
BPC
 
 

Piegowata 



Skype: piegowata_wawa
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 702
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-12-21, 21:12   

Hihi, my w tym roku spakowaliśmy się w autko i ruszyliśmy w trasę... Nocowaliśmy w namiociku na campingach, albo w autku przy autostradzie jak byliśmy już totalnie zmęczeni podróżą i nie mięliśmy siły nic szukać... Bossssko było, najlepsze wakacje/urlop w moim życiu :mrgreen:
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
http://rosliny.toplista.pl/
http://kwiaty.toplista.pl/



ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ
 
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-12-21, 21:23   

Też mam takie wakacje na koncie. I nie tylko nie było niebezpiecznie, ale wręcz fantastycznie. A i pod chmurką się nocowało... Czad nie wakacje! Wszystkim polecam!
Już pomijam fakt, że z tych wakacji ulągł mi się mąż, bo to akurat chyba można zaliczyć do tych niebezpiecznych aspektów takich wypadzików...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2011-12-21, 21:45   

Zazdroszczę takich wojaży/wakacji...
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-12-26, 19:23   

Wracając do mojego cycasa mimo przesadzenia dalej stoi w miejscu... :(:
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-12-26, 19:29   

A mnie się wydaje że to teraz nie pora na wybujały wzrost. Może na wiosnę ruszy z kopyta.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-12-26, 19:35   

Pora nieistotna, mój cycas od prawie 3 lat stoi w miejscu.
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2011-12-26, 21:09   

Ale chodzi o ilość słońca - długość dnia.
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-12-27, 08:48   

Sansei napisał/a:
Ale chodzi o ilość słońca - długość dnia.

Niemniej mój cycas i tak nie rośnie.
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2011-12-27, 15:25   

Cierpliwości ;) Na wiosnę zaczniemy je "budzić" ;)
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-12-27, 17:07   

Jak? Masz jakiś sposób?
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2011-12-27, 17:24   

Cóż, ja zimą ogólnie mniej podlewam, pomogło, jak na wiosnę zacząłem więcej, plus spryskiwanie (choć zimą spryskuję/zraszam) no i przy podlewaniu dodałem nieco biohumusu....
Ale może nasz ekspert nam coś podpowie ;)
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2012-01-20, 07:18   

Na razie to nie za dobrze się chyba dzieje z moimi daktylkami. Są w pudełku z przykrywką, ale ono w ogóle nie paruje od środka. Codziennie je wietrzę i ziemię spryskuję, ale po godzinie od zamknięcia i nie dość że nie paruje, to ziemia znów jest sucha jak wiór. Wcześniej tak nie było.
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-01-20, 19:30   

Na parapecie nad grzejnikiem? :>
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2012-01-21, 06:17   

Tak.
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2012-01-21, 09:30   

I wszystko jasne ;) Sezon grzewczy.
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2012-01-21, 13:07   

To źle, że mam te pestki na kaloryferze? Inaczej by im było za zimno, tak jak kokosowi. Myślałam, że mają mieć ciepło.
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-01-21, 13:51   

One wszystkie i bez kaloryfera też ruszają!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2012-01-23, 09:16   

Ale u mnie coś się źle dzieje. Po pierwsze w pudełku nie zachodzą podstawowe prawa fizyki. Tak wygląda pudełko:

Gdy je podleję, to po pół godzinie (w zamkniętym pudełku!) ziemia jest sucha jak wiór. Poza tym ziemia w ogóle tej wody nie pochłania. Nie wiem, co jest grane. Przy zamkniętym przeźroczystym wieczku ziemia powinna parować, a ta reakcja nie zachodzi. Pudełko nie jest już na kaloryferze.
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-01-23, 09:22   

A to pudełko ma dziurki od spodu? Jak nie to zrobić. A żeby potem woda nie przeciekała, to na dodatkowej tacce postawić.
Ja dla eksperymentu błocko bym tym pestkom zrobiła i potem popatrzyła ile czasu to obsycha. No, ale to Twoje pestki i Twoje pudełko...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

J-Cube 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Gru 2011
Posty: 825
Skąd: Kraków

Wysłany: 2012-01-23, 10:30   

Hmmn, może pudełko nie jest na tyle szczelne i para się wydostaje i nie osadza na ściankach, albo pojemność powietrza na parę jest duża i tak samo się nie skrapla. Ale że sucha na wiór to rzeczywiście dziwne...
 
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2012-01-23, 14:46   

ewica65 napisał/a:
Ja dla eksperymentu błocko bym tym pestkom zrobiła i potem popatrzyła ile czasu to obsycha. No, ale to Twoje pestki i Twoje pudełko...

Błotko to ja zrobiłam i to niezłe. Dałam na chwilę na kaloryfer i fest paruje. Nie mam dziurek, bo jak np. w kokosie zrobiłam to Czarodziej mi powiedział, że nie ma być dziurek wiec w daktylach nie robiłam. Pudełko jest szczelne. Jednak nie uśmiecha mi się 3xdziennie je podlewać.
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2012-01-23, 15:40   

W pudeku dziurki, nie w daktylach... Od spodu, żeby woda miała gdzie przeciekać.
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora