Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Rośliny egzotyczne, inne doniczkowe » Storczyki - orchidarium w domu » Storczyki sowilo

Storczyki sowilo
Autor Wiadomość

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-09-24, 13:38   Storczyki sowilo

To i ja przedstawię moje storczyki. ^^

Storczyk numer jeden - zapewne klasyczny phalaenopsis. Prezent, który dostała moja mama w kwietniu na imieniny. Zostały mu ostatnie kwiatki, a kwitł niezmiennie od momentu, jak pojawił się u nas w domu. Pokazuję liście też liście, bo podobno mówią one wiele o roślince. I system korzeniowy (jak się podlewa je kranówką, to raz w roku trzeba wymienić podłoże).


Storczyk numer dwa - tu już na pewno phalaenopsis. Moja zdobycz z Biedronki z 9,99zł. :mrgreen: Ma trzy razy drobniejsze kwiatki niż ten różowy, pomarszczone liście i brzydkie korzonki, więc postanowiłam go jakoś odratować, szczególnie, że zakochałam się w jego ubarwieniu. Ktoś, kto się zna, pomoże?
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

hurr 



Dołączyła: 22 Kwi 2011
Posty: 314
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-09-24, 19:09   

Mam nadzieję, że to pomoże:
http://storczyki.wikia.co...macja_storczyka

Nie pryskałabym niczym, storczyk poza tym, że jest zabiedzony, wygląda na zdrowy :)
_________________
http://lisiakita.wordpress.com
 
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-09-25, 09:44   

Dzięki. ^^
Emm.. cynamon? Taki jak do pieczenia? Mówisz, że byś niczym nie pryskała, czyli mam rozumieć, że powinnam tylko krok pierwszy tej kuracji wykonać?
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

hurr 



Dołączyła: 22 Kwi 2011
Posty: 314
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-09-25, 10:58   

Ja robiłam tak: ucinałam korzonki, zasypywałam cynamonem (właśnie takim, jak do pieczenia:) ) i wsadzałam do keramzytu. Nie wstawiałam do wody, żeby korzonki nie gniły tylko podlewałam tak, jak inne - co kilka dni wstawiałam do miski z woda na 15 minut i już, po miesiącu były nowe korzonki:)
_________________
http://lisiakita.wordpress.com
 
 
 

Linty 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sty 2011
Posty: 689
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2011-09-25, 13:17   

Te martwe korzenie trzeba na pewno uciąć, ja posypuję takim węglem z kapsułek kupionych w aptece (takim na problemy żołądkowe :P: ) reszta tak jak hurr.
_________________
Pozdrawiam Cię Gość serdecznie :D:

Kwiatki Linty i nie tylko...zapraszam
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-09-25, 13:45   

Czyli jak dobrze rozumuję, to tak: pomimo tego, że je wczoraj przesadzałam do nowej 'ziemi' (mieszanka dla storczyków Substrala), mam go wyciągnąć, ciach ciach, cynamon, do kremazytu (a nie do tej mieszanki) i podlewać, znaczy co sobotę dawać doniczkę na spodek do odstanej wody na góra 30min, tak by sięgała powiedzmy kilka centymetrów, tylko bez nawozu (wyczytałam, że można potem przy każdym takim podlewaniu używać nawozu, ale z o połowę mniejszą dawką)?
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

Linty 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sty 2011
Posty: 689
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2011-09-25, 14:12   

Martwe korzenie na pewno ciach ciach, bo będą gnić na 100%. Jeśli zostaną jakieś zdrowe korzonki (zielone lub srebrne ale twarde) to można storczyka ponownie posadzić do tej ziemi. Ja wsadzam do samego keramzytu w przypadku gdy storczyk wymaga reanimacji tzn. gdy wszystkie korzonki są podgnite a nowe dopiero co wyrastają. Jeśli chodzi o podlewanie to tak jak hurr nie leję wody do doniczki ani na podstawek, tylko do miski do której wkładam całą doniczkę na 15 min. Później wyciągam i czekam chwilę jak reszta wody wycieknie i już. Podlewam, gdy widzę, że korzenie są koloru srebrnego, bo gdy są zielone to oznacza , że jeszcze nie trzeba.
_________________
Pozdrawiam Cię Gość serdecznie :D:

Kwiatki Linty i nie tylko...zapraszam
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-09-25, 16:52   

Cynamonowa operacja (jak to określiła moja siostra) już była, połowa korzonków 'baj baj'. Czyli teraz mam poczekać z podlaniem kilka dni by się wchłonęło trochu, tak?
Ciekawa jestem, co ten cynamon w sobie ma takiego. Bo o jego właściwościach w kuchni to słyszałam, ale w ogrodnictwie to pierwszy raz.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

hurr 



Dołączyła: 22 Kwi 2011
Posty: 314
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-09-25, 17:12   

Zabija grzyby i inne paskudztwa, dzięki nic nie zaatakuje pokaleczonych korzonków :)
_________________
http://lisiakita.wordpress.com
 
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-09-25, 18:41   

Hej, puśćcie farbe obficiej na temat tego cynamonu! to działa też na inne roślinki, czy wyłącznie na storczyki? Nie chce mi się kupować storczyków, wykańczać im korzeni tylko po to, żeby uwidzieć, jak działa ten cynamon...
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

hurr 



Dołączyła: 22 Kwi 2011
Posty: 314
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-09-25, 18:51   

Znalazłam tylko taką informację, że cynamon ma działanie bakterio i grzybobójcze i tak, jest dobry dla wszystkich roślin:)
_________________
http://lisiakita.wordpress.com
 
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-09-25, 18:54   

No toż qrczę się spóźniłam... Dzisiaj chemią walczyłam z grzybkiem na roślinkach... No, ale może niektórym zagrzybieją jeszcze korzenie, to wtedy wypróbuję... Dzięki za odpowiedź!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-10-01, 13:30   

O właściwościach przeciwbakteryjnych i przeciwgrzybiczych cynamonu już słyszałam. Imbir ma też chyba podobne właściwości.
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-10-01, 19:31   

A jeszcze jedno krótkie: w jakiej formie im ten cynamon podawać? Dożylnie? Doglebowo?Dolistnie?
W postaci płynnej? Proszek prosto z torebki?
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-10-01, 20:51   

Ja bym stawiała, że zamoczyć co trzeba w cynamonowym proszku, tak jak gałązki w ukorzeniaczu.
 
 

hurr 



Dołączyła: 22 Kwi 2011
Posty: 314
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-10-02, 10:44   

Ja moczę korzonki i mokre zasypuję.
_________________
http://lisiakita.wordpress.com
 
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-10-09, 13:07   

Hurr, ratuj. :( To wcale nie wygląda jak normalne usychanie. Jedna gałązka jest taka (druga normalna), stracił kwiatki i ogólnie wygląda na tej połowie nieciekawie.

_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

hurr 



Dołączyła: 22 Kwi 2011
Posty: 314
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-10-09, 20:26   

Bez paniki! Pokaż całego na razie to źle nie wygląda! On może tak odchorować złe sklepowe warunki, czy ta gałązka jest sucha czy mokra? (ta część, która umiera?). Może zrzucać pąki i gałązki, by się ratować.
_________________
http://lisiakita.wordpress.com
 
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-10-09, 21:03   

Mokra. A druga gałązka i liście wyglądają tak, jak na zdjęciach na pierwszej stronie.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

hurr 



Dołączyła: 22 Kwi 2011
Posty: 314
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-10-10, 07:50   

Ja bym obcięła pęd, aż do miejsca, gdzie jest zdrowy i to z zapasem. A najlepiej cały. I czekała, bo te zdjęcia są całkiem w porządku, u mnie storczyki, które były bez korzeni odżywały po jakimś czasie. A te Twoje mają zdrowe, ładne liście, powinny sobie poradzić:) Trzymam kciuki!
_________________
http://lisiakita.wordpress.com
 
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2011-10-11, 06:03   

Spróbuj zrobić jak pisze hurr, dałbym go też w chłodniejsze miejsce ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-10-11, 19:16   

Obcięłam toto, zobaczymy, co dalej. W chłodniejsze chyba nie ma sensu (tylko garaż, gdzie zimują cytrusy wchodziłby w grę), bo z racji z tego, że mam pokój na uboczu i nad garażem, to jest w nim cholernie zimno. Chłodek pobudza do kwitnienia z tego, co wiem.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

hurr 



Dołączyła: 22 Kwi 2011
Posty: 314
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-10-11, 21:12   

On jest za słaby na kwitnienie trochę:/ Ja bym go trzymała w ciepłym i suchym! Wtedy po podlewaniu szybko przesycha i nie gnije.
_________________
http://lisiakita.wordpress.com
 
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-10-11, 21:24   

Więc właśnie - nie będę go do zimniejszego brała. Może w tym tygodniu zaczniemy już grzać, to się cieplej zrobi w końcu.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

nikihell 


Dołączyła: 22 Sie 2011
Posty: 43
Skąd: Niepruszewo

Wysłany: 2011-10-12, 11:59   

Sowilo co masz na myśli pisząc, że masz cholernie zimno w pokoju? Ile stopni?
Storczyki nie lubią przeciągów, więc zwróć też uwagę czy okno jest gdzieś nieszczelne. Ja miałam taką sytuację, że mój ukochany storczyk padł, bo się okazało, że plastikowe okno było w jednym miejscu nieszczelne (błąd uszczelki) i wiało w storczyka. Dwa inne stały na tym samym oknie ale kilkadziesiąt centymetrów dalej i przetrwały.
_________________
Początkująca egzotyczka ;)
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-10-12, 16:07   

Chodziło mi o to, że jak się wchodzi do pokoju, to czuć różnicę, że jest chłodniej. Okna mam szczelne, dwa lata dopiero są, poza tym nie wietrzę tym oknem z roślinkami. Ale już grzejemy w kaloryferach, w kominku, a ja jeszcze mam farelkę do wyrównania temperatury. Także jest już co raz cieplej.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-10-24, 20:16   

Nie wytrzymałam, to jak nałóg normalnie. :mrgreen: Kupiłam sobie nowego storczyka.
Kwiatuszki ma bardzo podobne do tego: http://orchidarium.pl/Gal...&s=Phalaenopsis.
Zdjęcia wsadzę, jak znajdę wolną chwilę za dnia.

Co to storczyka białego, to na razie się ładnie trzyma. Znaczy listki ma takie pomarszczone i oklapnięte jak do tej pory, ale łodyżka się trzyma, kwiatki też, mam nadzieję, że korzonki ładnie odbudowuje.
A mamusiowy różowy to teraz tylko dwa badylki - regeneruje siły po ponad półrocznym kwitnieniu.
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-10-24, 20:41   

No przecież cały czas mówię! Ja zaczynałam od jednej pestki cytrynki, a teraz nie ma gdzie nogi postawić!
Ale mimo wszystko wolę rośliny zielone. Kwiatki jak do tej pory wszystkie wymordowałam. Co pawda nie z premedytacją, ale efekt końcowy niestety jest jeden.
Więc sobie storczyków nie kupię, bo po co mordować takie ładne roslinki!
Czekam na fotę tego pięknisia!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-10-24, 20:47   

Mnie już luby zagroził, że jak kiedyś zamieszkamy razem, to zero myszek (w sensie myszoskoczków, mam 4 chłopców, chcę mieć w sumie 8, czyli 4 parki i założyć oficjalną hodowlę... ktoś się może śmiać, ale wsobniaki z zoologicznego kosztują ok. 15zł, a rodowite z drzewkiem genealogicznym i pełnym genotypem z hodowli przy rzadkich genach mogą kosztować nawet ponad 100zł za sztukę. Cała moja czwórka jest hodowlana, tylko nie mam miejsca w domu na terra-regał, czyli taki jakby myszoskoczkowy blok, ale kiedyś taki będę miała ;D) i zero roślinek. Ale ja już go sobie wychowam. Jak ja nie będę mieć myszek i roślinek, to on ma się pozbyć swojej broni (miecze, noże, karabiny, strzelby, ręcznie robiona kolczuga do kolan składana kółeczko po kółeczku...)! Haha. ;D
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
Ostatnio zmieniony przez Piegowata 2011-10-30, 19:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-10-24, 21:55   

"Każde zwierzątko ma swoje zboczątko"!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2011-10-25, 07:05   

A kto niby ma się z Ciebie śmiać! Uważam że to dobry pomysł z tą hodowlą. Ja miałam hodowlę papug przez jakieś 20 lat. Opanowałam wszystkie sklepy zoologiczne w okolicy i zawsze było mało. Zarabiały na siebie i mnie się też uszczknęło z tego. Trzeba tylko chcieć i mieć miejsce.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

hurr 



Dołączyła: 22 Kwi 2011
Posty: 314
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-10-25, 15:59   

Ja myślę tak samo, w końcu wszystkie fajne pomysły i rzeczy, które ludzie robią musiały się kiedyś zacząć i mogę się założyć, że wielu wtedy uważało, że coś jest "bez sensu" albo się "nie uda".
A jeżeli masz do tego serce to z pewnością inni też się "zarażą" ;) Tak, jak tutaj wszyscy jesteśmy zarażani miłością do nowych roślin. Lepiej robić nawet statki z zapałek, jeśli się to lubi, niż zarabiać miliony bez przekonania!

A storczyk bardzo ładny! Jeśli Twoja storczykoza będzie w takim tempie postępować to... Szykuj się na botaniczne, bo Ci miejsca nie starczy :mrgreen:
_________________
http://lisiakita.wordpress.com
 
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-10-29, 16:34   


Mój piękniś. :mrgreen: Choć zdjęcie nie oddaje jego urody.


_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

Motylica100 



Dołączyła: 03 Maj 2010
Posty: 165
Skąd: śląskie

Wysłany: 2011-10-29, 18:12   

Śliczniutkie, mają piękne kolorki :): A jaką ma długą warżkę ten pierwszy
_________________
Kwiat - uśmiech rośliny ;):
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2011-10-29, 18:40   

*sprawdza w słowniku, co to znaczy warżka*
Noo, długie, długie.. Tylko zauważyłam, że te phe.. phi.. storczyki (xD) to różne rozmiary mają, choć zawsze tak samo są podpisane. Te dwa moje to jakieś takie małe, mamy ma trzy razy większe kwiaty, a są jeszcze sprzedawane w wersji mini. oO'
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2012-02-05, 19:28   



Kwiatuszki się kończą, a ja jeszcze "zaadoptowałam" z akcji ratunkowej dwa mini-storczyki. Mają same listki, bez łodyżek, nie mówić już o kwiatkach. Mam nadzieję, że szybko i ładnie zakwitną. Ciekawi mnie, w jakich są kolorach. ^^
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2012-04-01, 16:50   

Mam "mały" problem.
Otóż jeden ze storczyków miał lekko żółknące liście (nie kwitł, nie miał łodyżki). Dzisiaj okazało się, że liście całkowicie oddzieliły się od reszty roślinki. :shock: W sensie: w doniczce zostały same korzonki (część ładna zielona, część nie, ale storczyk pochodził z akcji ratunkowej), liście leżały luzem. Da to radę jakoś odratować? Co mogło być przyczyną takiej reakcji?
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2012-04-01, 16:54   

Pokażesz nam to ?
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2012-04-01, 17:16   

Jak już pisałam, storczyk był z akcji ratunkowej, z półki z przecenami 50%, u mnie od początku lutego jakoś. Wtedy go wzięłam z małej doniczki, poobcinałam zgniłe i miękkie korzonki, zostawiłam grube i ładne zielone, wsadziłam do większej doniczki i nowej mieszanki dla storczyków. Podlewany co tydzień przez moczenie ok. 30 minut w wodzie, raz na trzy tygodnie z dawką nawozu. Inne storczyki, w tym też jeden 'ratunkowy' pięknie rosną.
Dziś też miałam zabrać się za podlewanie, a tu taka niespodzianka. Jak teraz patrzę na to zdjęcie (jest mokre, bo już zdążyłam zmoczyć roślinkę nim spostrzegłam się, że listki odpadły), to wygląda na nadgnite, ale podłoże miał suche, więc to nie mógł być skutek nadmiernej wilgoci.

_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2012-04-01, 17:36   

Co tydzień,w niektórych przypadkach, może oznaczać zbyt wiele. Moje podlewam naprawdę bardzo rzadko, opieram się w większości na obserwacji korzeni, dzięki którym zresztą storczyk pobiera większą część wilgoci z powietrza. Temu może nie pomogła akcja ratunkowa, bo mógł cierpieć na coś jeszcze innego . W tym momencie, patrząc na to co pozostało, to proponuję odesłać go do krainy wiecznych storczyków, gdyż po prostu zgnił a jego stratę wypełnić jakimś zdrowym, kwitnącym "pocieszycielem" ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2013-11-03, 13:50   

Sowilo, jak storczyk, co u pozostałych ?
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2013-11-03, 14:23   

Obecnie mam całe dwa. Ten różowy z pierwszego posta ma się świetnie, kwitł mi ostatnio długo i pięknie, ale jakoś mu zdjęcia nie zrobiłam wtedy. Widzę, że puścił jeszcze jedną odnogę na łodydze i ma malutkie pączki, więc niebawem znów zakwitnie. :) Drugi - nie wiem, który to (bo jak ukatrupiłam pozostałe, to wszystkie były bez kwiatów), ale też ma łodygę z pączkami - się dowiem jak zakwitnie. :)
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

sowilo 



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 17 Kwi 2011
Posty: 1127
Skąd: Michałowice k. Krakowa :)

Wysłany: 2013-11-15, 21:35   

A więc jak już mówiłam.. dwa stare zbierają się do kwitnienia. :)


W zeszły weekend w LeroyMerlin była promocja wersji mini po 7,90zł więc sobie zakupiłam trzy. Może i nie były w najlepszym stanie, mocno poprzebierane, ale zawsze to coś. :): Różowego w pasiaki, różowo-żółtego i białego z żółtym środkiem. Tym dwóm ostatnim trochu opadły kwiatki, ale pączki dalej wiszą.


Oprócz tego dziś w OBI dopadłam kolejną promocję, tym razem duże egzemplarze po 9,98zł. Też zabiedzone i poprzebierane - jakby inaczej. Biało-różowy i biało-żółty w kropeczki.


Na początku października dostałam od naszej kochanej Agnieszki, cytuję, "dendrobium typu nobile i dendrobium stardust 'Firebird' i 'Chyomi'". Coś mi popuszczały, znaczy żyją jeszcze, ale co z nimi dalej robić, to w sumie nie wiem. :P:
_________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2013-11-16, 16:00   

Super,rozowy sliczny :D: w ogole storczyki sa przecudne!
_________________
BPC
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2013-11-16, 16:05   

Kolejna co będzie miała parapety do poszerzania :lol:
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora