Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Rośliny egzotyczne, inne doniczkowe » Bananowiec » Mój nowy bananowiec

Mój nowy bananowiec
Autor Wiadomość

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-08-28, 10:02   Mój nowy bananowiec

Wczoraj po okazyjnej cenie (1,99 zł) zakupiłam w Lidlu bananowca (pisze musa tropicana). Jak się nim opiekować? Przeczytałam w Internecie i książce, że trzeba 2-3 razy tygodniowo podlewać, codziennie zraszać, że potrzebuje temp. 15-25 C, dużo światła. Na razie przesadziłam go, bo w tym "czymś" co był to trudno nazwać ziemią. Zauważyłam na dole dwa odrosty - jeden większy odcięłam, drugi na razie pozostawiłam bo jest za mały i mógłby się nie przyjąć. Oto zdjęcia:



 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-08-28, 10:31   

Czadzik bananek! Myślę, że te opisy opieki są w sam raz. Ja mojego podlewam też mniej więcej tyle razy w tygodniu, stoi na słoneczku, ciepełka też ma pod dostatkiem. Powinien być szczęśliwy!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-08-28, 10:36   

Ale na ostre słońce to raczej bym go nie dawała. Jest metr od okna południowego i na podłodze też te słonko dociera. Nie mogę uwierzyć, że taki okaz za 1,99 zł sprzedają. Ja zawsze wypatruje okazji w tych Biedronkach i Lidlach. Kiedyś kupiłam kaktusa za 0.99 gr. A bananek fajnie wygląda i jeszcze dwa odrosty ma. Będę o niego dbała.
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-08-28, 10:45   

Ja też bym go na ostre słońce nie dawała. Mój odkąd stoi na północno zachodnim oknie miewa się dużo lepiej- liście nie schną. A po tym jak malucha oddzieliłam od niego- rośnie dwa razy szybciej!! Z podlewaniem- jak ma sucho to podlewam. No i zraszam codziennie, ale nie za dużo. ;):
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-08-28, 10:48   

Dzięki za porady! To tak będę go hodowała, jak piszą w necie i jak potwierdzacie. ;):
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-09-28, 07:05   

Powiedzcie mi, czy teraz w okresie jesienno-zimowym nadal mam co 2-3 dni podlewać banana, czy rzadziej?
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-09-28, 16:28   

Mi się wydaje, że jak ziemia przeschnie.
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-09-28, 17:18   

Sprawdzaj palcem,chyba najlepsza metoda,to wszystko zlezy jakie sie ma warunki,moje banany jeszcze w ogrodzie sa -dzis mam 27 stopni i tak ma byc calutki tydzien,wiec ja rosliny wciaz mam wszystkie na zewnatrz.
_________________
BPC
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-09-28, 17:22   

Ok tak też zrobię, bo chodzi mi bardziej o okres zimowy.
 
 

Motylica100 



Dołączyła: 03 Maj 2010
Posty: 165
Skąd: śląskie

Wysłany: 2011-09-28, 23:19   

Też miałam Musa tropicana, kupiłam w tamtym roku, na wiosnę przesadziłam do ziemi uniwersalnej i zmarniał cały. Coś z ziemią było nie tak :myśli:
A na pocieszenie: u nas na Uniwersytecie rośnie banan ma z 1,8 m kwitł i zawiązał owoce, a stoi z 2 metry od okna południowego. :D: Niesamowity widok. :słoneczko:
_________________
Kwiat - uśmiech rośliny ;):
 
 

Avocado 


Dołączył: 30 Cze 2011
Posty: 164
Skąd: Koszalin

Wysłany: 2011-09-30, 11:58   

Ja mam 3 już dosyć spore bananowce musa ( chyba karłowe , ale pewien nie jestem) kupiłem je w Lidlu za 6zl/sztuka. To było chyba jakoś pod koniec zimy i strasznie zmarniały w domu.
Usychały i żółkły im liście. Ale wystawiłem je na balkon tak aby były w zasięgu rażenia deszczu i dzisiaj wyglądają pięknie , tylko że zaatakowały je mszyce. Muszę te swoje bananowce w końcu pokazać :rotfl.:
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-09-30, 15:24   

Na balkonie? Ale one nie mogą być na pełnym słońcu i trzeba je codziennie zraszać.
 
 

Avocado 


Dołączył: 30 Cze 2011
Posty: 164
Skąd: Koszalin

Wysłany: 2011-10-01, 11:39   

Ale tam jest właśnie cień ;):
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-10-01, 22:09   

Sprawdza sie to co kiedys pisalam,bananowce nie sa roslinkami domowymi,one lubia zyc na powietrzu :D: ,ja swoje bede trzymac jak najdluzej sie da na ogrodzie.Banana abisynskiego postawilam teraz w polcieniu przed domem,nie ma osoby ktora by nie spojrzala przechodzac kolo mojego domu-tak sie pieknie rozrosl,bananki sa wdziecznymi roslinami :D:
_________________
BPC
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-10-02, 06:02   

Ale Ty mieszkasz w Anglii, a tam inny klimat jest. U mnie rano na dworze jest tylko 5 C, więc banan by zmarzł.
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6070
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2011-10-02, 10:31   

banany potrzebują dużo wilgoci i myślę, ze to jest klucz to sukcesu w ich hodowli ;):
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-10-02, 17:09   

Codziennie go 2x zraszam.
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-10-03, 21:38   

Klimat u mnie ostatnio zblizony do rodzimego ;): ,zimy mrozne-lato upalne.
_________________
BPC
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-10-28, 13:09   

Mój bananowiec coś ostatnio zmarniał. Liście jakoś się tak nienaturalnie powykręcały. Porównajcie sami:


I też mu zaczynają brzegi liści brązowieć:


Podlewam go co parę dni, aby podłoże było wilgotne, no i codziennie do zraszam. Stoi metr od okna południowego, temp. 22-24 C.
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-10-28, 17:09   

Basienko jesien mamy,rosliny maja mniej swiatla to tez duzo na minus dziala,moje banany sa cale brazowe w tym momencie.
_________________
BPC
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-10-28, 20:11   

Czyli mam rozumieć, że nic złego się nie dzieje?
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-10-30, 10:07   

A Ty zraszasz teraz swoje bananowce? Bo ja codziennie.
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-10-30, 14:05   

Ja mojego nie zraszam, bo mam dość wilgotno w domu. Stoi nad kaloryferem i podlewam go raz na tydzień, albo i rzadziej. I przyznam, że trzyma się całkiem nieźle (tfu, tfu).
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-10-30, 18:59   

Ja mojego podlewam co 3 dni i codziennie zraszam. Ale u mnie jest zimno.
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-10-30, 19:18   

Jak zimno, to nie za często podlewasz??
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-10-30, 19:21   

Hmm, w większości źródeł przeczytałam aby podlewać jak ziemia przeschnie, bo potrzebuje wilgotnego podłoża i tak też robię.
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-10-30, 20:00   

To widocznie nie jest tak zimno u Ciebie, skoro w ciągu trzech dni ziemia wysycha.
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-10-30, 20:01   

mam 22-24 C.
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-10-30, 20:08   

No to nie jest zimno!! Myślałam, że trzymasz go co najmniej w 10-15 stopniach. U mnie też jest mniej więcej taka temperatura, ale za to słońca nie ma.
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-10-31, 07:15   

Teraz to chyba nigdzie w Polsce słonka nie ma. 10-15 C to ja nie jestem wstanie zrobić w mieszkaniu.
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-11-05, 16:21   

Tak obserwuję i obserwuję tego mojego bananowca i nie wygląda to dobrze. Wydaje mi się, że coś jest nie tak, bo liście ciągle stają się na końcach najpierw żółte, potem są brązowe i schną. Może dlatego, że te macierzyste liście były nieco poszarpane i uszkodzone, jak go kupowałam? Swoją drogą, te nowe kiełkujące też mają końcóweczki czarne.
Ostatnio zmieniony przez Piegowata 2011-11-05, 21:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

ewica65 


Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 9896
Skąd: Prato - Italia

Wysłany: 2011-11-05, 17:45   

Mój ma tak samo. Spoko. Według mnie banany tak mają. Ważne że produkuje nowe liście i że nie ma na nim żadnego robactwa!
_________________
Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top Lista
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-11-05, 18:04   

Mój też ma takie czarne końcówki. To raczej normalne. Ja bym się nie martwiła tak na Twoim miejscu. My może jeszcze nie czujemy nadchodzącej zimy, ale dzień jest coraz krótszy i bananowi się to pewnie nie podoba. Jeśli masz go bezpośrednio nad kaloryferem to spróbuj go może ustawić gdzieś na krańcu parapetu, tam gdzie kaloryfer nie sięga.
 
 

nikihell 


Dołączyła: 22 Sie 2011
Posty: 43
Skąd: Niepruszewo

Wysłany: 2011-11-05, 21:45   

Mój bananowiec się całkiem nieźle trzyma (za dnia może uaktualnię temat fotkami). Jednak zauważyłam, że potrzebuje o wiele mniej wody. Nawet po tygodniu nie podlewania ma wilgotną ziemię w środku. Na powierzchni wygląda na wysuszoną. Dlatego od kilku tygodni podlewam go najwyżej raz na tydzień o połowę mniejszą ilością wody i zraszam raz dziennie. Odpukać w niemalowane na razie nie brązowieje mi ani nic innego się z nim nie dzieje.
By wiedzieć jaką ma wilgotność w środku kupiłam miernik ph i wilgotności za ok.20 zeta. Przydaje się ;)
_________________
Początkująca egzotyczka ;)
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-11-06, 07:18   

Blueberry - nie mam go nad kaloryferem. Stoi na ziemi metr od okna południowego.
Nikihell - ja niestety muszę średnio co 3 dni podlewać mojego bananowca, bo tak mi ziemia schnie jak suchy pieprz.
 
 

Nicegarden 



Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 3009
Skąd: południowa Anglia

Wysłany: 2011-11-06, 15:27   

Ja bym sie zbytnio nie przejmowala ,banany tak maja.Rob tak jak robisz do tej pory i bedzie wszystko w porzadku.
_________________
BPC
Ostatnio zmieniony przez Piegowata 2011-11-06, 16:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-11-06, 15:54   

A może ten metr od okna mu przeszkadza. Metr to chyba o połowę mniej światła niż przy oknie. I skoro nie jest nad kaloryferem, to te podlewanie co trzy dni może być za częste, masz wykałaczkę w ziemi??
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-11-06, 15:58   

Na parapecie mam kaktusy, więc raczej bym go tam nie dawała. Ma sporo słonka. A ziemię zawsze sprawdzam metodą palca.
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2011-11-06, 18:23   

Banan uwielbia słońce, może jakoś się zmieści, oki mały na parapet, bo jak licie się rozrosną... to mu tam będzie za ciasno i można coś kombinować przy parapecie ;)
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-11-06, 18:36   

Nie da rady, ledwo kaktusy tam mieszczę, poza tym na ostre słońce ja bym nie ryzykowała.
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2011-11-06, 18:48   

No co ty, one lubią ostre u mnie stał na południowym parapecie ale teraz z racji rozmiarów jest już poza parapetem ale tuż przy oknie.
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-11-17, 07:16   

A czy powinnam go teraz dziennie zraszać, jak słonka jest mniej? Na pewno w mieszkaniu mam suche powietrze, bo kaloryfery grzeją. Te liście na brzegach dalej żółcieją :/:
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2011-11-17, 15:55   

Ja zraszam, choć nieco mniej niż latem. Ale mój nie stoi przy kaloryferze.
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-11-17, 16:16   

Mój bananowiec stoi przy kaloryferze, jednak nie codziennie on grzeje dlatego też nie wiem,czy dziennie zraszać czy rzadziej. Piszecie, że to normalne że końcówki liści żółkną i stają się potem brązowe.
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2011-11-17, 16:33   

Cóż bywa tak przy starzeniu się liści.
To może pryskaj jak masz włączony kaloryfer.... hmm a czy takie raz grzanie raz nie to mu nie szkodzi...hmm
Ogólnie teraz ciężki okres, mało słońca ii np. mój stoi jakby to stop-klatka była zrobiona, ani drgnie.
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-11-17, 18:02   

U mnie nie tylko bananowiec marnieje, baobab też (patrz: temat).
 
 

Sansei 



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 1154
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2011-11-17, 18:39   

Wiem, obserwuję :) ... coś jest nie tak, przeanalizuj jakie masz teraz warunki w domu, wilgotność, temperatura, oświetlenie itp., jak względem tego wygląda podlewanie itp...
_________________
Fanatyczny Fan F1
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-11-17, 20:33   

Mój Wacuś-bananowiec stoi bezpośrednio nad kaloryferem i nie zraszam go wcale. I nie żółknie, więc nie koniecznie to od kaloryfera. Może jesień mu już doskwiera (wiem, że się powtarzam, ale nie ukrywajmy dzień jest już duuuużo krótszy niż latem).
 
 

Basieńka 


Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 729
Skąd: z Internetu

Wysłany: 2011-11-17, 20:36   

Skoro jesień, to czemu Twój nie żółknie?
 
 

blueberry 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 07 Gru 2010
Posty: 3757
Skąd: Rzepin

Wysłany: 2011-11-17, 20:39   

Może już się przyzwyczaił to braku słońca, bo przez całe lato mało go miał :P: Z resztą ja go trzymam na parapecie, a Ty w pewnej odległości od okna. Metr od okna to chyba ok. 50% mniej światła ( o ile dobrze pamiętam)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora