Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Pomarańcza » Pomarańcza - Dominik

Pomarańcza - Dominik
Autor Wiadomość

Dominik 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Wrz 2011
Posty: 510
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2012-09-17, 09:55   Pomarańcza - Dominik

A oto moja nowa pomarańcza od horvat'a. Niestety nie wiem jaka to odmiana. Mile widziana identyfikacja.



_________________
Serdecznie pozdrawiam i witam Cię Gość :D:
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2012-09-17, 22:21   

Jakie są skróty na doniczce ?
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Dominik 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Wrz 2011
Posty: 510
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2012-09-18, 12:45   

P: G Z: Pom
_________________
Serdecznie pozdrawiam i witam Cię Gość :D:
 
 

horvat 



Skype: mirekjustynac
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 6426
Skąd: Słubice

Wysłany: 2012-09-18, 22:04   

A może pomelo ;):
_________________
horvat (pomarańcz, cytryna, mandarynka, grapefruit, coś co lubię)

Głosujmy na naszą stronę:
Kwiaty Top Lista
Rośliny Top lista
 
 
 

Madius 


Dołączył: 14 Cze 2012
Posty: 40
Skąd: Białystok

Wysłany: 2012-09-22, 09:29   

Ile już ma ta "nowa" pomarańcza,względnie pomelo? :)
_________________
Madius
 
 

Dominik 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Wrz 2011
Posty: 510
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2012-09-22, 09:36   

Zaszczepione przez horvat, 23 Maja
_________________
Serdecznie pozdrawiam i witam Cię Gość :D:
 
 

Dominik 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Wrz 2011
Posty: 510
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2013-03-16, 19:10   

A więc Pomelo (chyba) po trudach zimy odżywa :D:



A tu Pomarańcz (Citrus Sinensis) przywieziona dziś rano z OBI. :):




_________________
Serdecznie pozdrawiam i witam Cię Gość :D:
 
 

rrradziuuu 


Dołączył: 26 Gru 2012
Posty: 106
Skąd: Hajnówka

Wysłany: 2013-03-16, 19:30   

Ile cm wysokości ma ta pomarańcza? Bo wygląda na dużą.
 
 
 

Dominik 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Wrz 2011
Posty: 510
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2013-03-16, 19:37   

Około 110cm ;):
_________________
Serdecznie pozdrawiam i witam Cię Gość :D:
 
 

Linty 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sty 2011
Posty: 689
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2013-03-16, 21:17   

Bardzo ładna i ma już pączki. I dla pomelo brawa :bravo: :D:
_________________
Pozdrawiam Cię Gość serdecznie :D:

Kwiatki Linty i nie tylko...zapraszam
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2013-03-19, 10:46   

Dominiku chciałem Ci serdecznie podziękować. Poznajesz na fotkach (przepraszam że w Twoim temacie). Wybrałem bez pączków, za to z grubym pniem i jeszcze wyższe.
Wystarczy teraz przycinać koronę.




Tak jak napisałeś po 43 złote w OBI.
W sprzedaży jest 6 odmian cytrusów.
 
 

albertoo 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Gru 2011
Posty: 763
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2013-03-19, 12:47   

Ej nooo dlaczego mam tak daleko do OBI? Jak się jakaś dobra dusza wybiera do OBI i mogła by później mi wysłać to niech mi da znać. :)
_________________
Kłos pszenicy, iść dębowy, jarzębina - podobnie jak my rodzą się, wzbierają sokami, rozkwitają, potem zaś starzeją się, więdną, umierają. Podobnie jak my kochają pieszczotę i nie znoszą brutalności. Przed nimi (...) można otworzyć duszę i znaleźć odzew.
 
 

Idari 


Dołączyła: 16 Gru 2012
Posty: 39
Skąd: Łódź

Wysłany: 2013-03-19, 13:08   

Piękne pomarańcze i pomelo :):
W moim OBI wszystkie były bez pączków, ale to wcale nie ułatwiało wyboru ;):

albertoo, ja swoją wiozłam wczoraj przez pół miasta autobusem, więc ją trochę wymęczyłam :oops:
 
 

karolinaczy 


Dołączyła: 14 Sie 2012
Posty: 232
Skąd: Wieliczka

Wysłany: 2013-03-19, 14:56   

Sześć? To jakie odmiany u Was sprzedają? U mnie po cytryna, pomarańczka, mandarynka i grapefriut :)
_________________
Karolina
 
 

Dominik 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Wrz 2011
Posty: 510
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2013-03-19, 18:02   

Nie ma za co jozef1952 i dołączam się do pytania karolinaczy, że aż 6 bo u mnie też 4: cytryna, pomarańcza , mandarynka i grapefruit.
_________________
Serdecznie pozdrawiam i witam Cię Gość :D:
 
 

jozef1952
[Usunięty]

Wysłany: 2013-03-19, 18:42   

Jeszcze kumquat, lima rosso, kalamondyna i cytryna. Nie ma mandarynek.
Alberto to są duże rośliny więc z wysyłką byłby kłopot. :D:
 
 

albertoo 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Gru 2011
Posty: 763
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2013-03-19, 19:56   

jozef1952 napisał/a:
Alberto to są duże rośliny więc z wysyłką byłby kłopot.

Jak w 150cm się zmieści to da radę. :D:
_________________
Kłos pszenicy, iść dębowy, jarzębina - podobnie jak my rodzą się, wzbierają sokami, rozkwitają, potem zaś starzeją się, więdną, umierają. Podobnie jak my kochają pieszczotę i nie znoszą brutalności. Przed nimi (...) można otworzyć duszę i znaleźć odzew.
 
 

Linty 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 02 Sty 2011
Posty: 689
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2013-03-19, 20:02   

Super, tylko zastanawia mnie czy to jest prawdziwe pomelo czy grejfrut.
_________________
Pozdrawiam Cię Gość serdecznie :D:

Kwiatki Linty i nie tylko...zapraszam
 
 

Dominik 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Wrz 2011
Posty: 510
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2013-03-19, 20:06   

Pisze Pomelo / grapefruit i mniejszym druczkiem Citrus paradisi więc raczej grapefruit ;):
_________________
Serdecznie pozdrawiam i witam Cię Gość :D:
 
 

karolinaczy 


Dołączyła: 14 Sie 2012
Posty: 232
Skąd: Wieliczka

Wysłany: 2013-03-19, 21:59   

Gdybym wiedziała, że w Katowicach są kumquaty, to nie kupowałabym w Zabrzu mandarynki :x:
_________________
Karolina
 
 

Idari 


Dołączyła: 16 Gru 2012
Posty: 39
Skąd: Łódź

Wysłany: 2013-03-19, 23:41   

U mnie kumquat i lima rosso był mniejszymi drzewkami z owocami za 95 zł. Nie było kalamondyn, ale za to były mandarynki.
 
 

Dominik 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Wrz 2011
Posty: 510
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2020-11-22, 12:33   

Zakupiłem pomarańczę z wyprzedaży cytrusów w jednym ze sklepów (Wraz z innymi 3 cytrusami). Liście wyglądają na w miarę zdrowe, bez żadnych szkodników, jedynie trochę zakurzone co bardzo łatwo schodzi pod wodą. Roślina miała sporo czerniejących gałązek więc wszystkie poprzycinałem wraz z kawałkiem zdrowej tkanki (Roślina na zdjęciu już po obcinaniu). Proces ten nie był zbyt zaawansowany i wyglądał jakby zaczął się zaledwie kilka dni wcześniej ale tutaj pojawia się moje pytanie, co może być powodem tych czarnych gałązek? Dodam, że 2 z 3 pozostałych cytrusów również mają pojedyncze czarne końcówki gałązek, a ziemia jest bardzo twarda, na moje oko typowa gliniasta jak to miało miejsce u mandarynki, o której pisałem w innym poście kilkanaście dni temu, a roślina mogła stać w sklepie sporo powyżej 2 tygodni.

Stała całą noc wyjątkowi na biurku przy oknie, a kilka minut po zestawieniu ujrzałem na nim nieproszonego gościa, którego widać na zdjęciu poniżej. Co to za stworzenie i czy powinienem się martwić jego obecnością, a jeśli tak to co zrobić, aby się go pozbyć?
_________________
Serdecznie pozdrawiam i witam Cię Gość :D:
Ostatnio zmieniony przez Dominik 2020-11-22, 14:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 446
Skąd: ...

Wysłany: 2020-11-22, 13:50   

To Prosionek. Mogą obgryzać korzenie i podstawy łodyg, co powoduje więdnięcie.
Pod doniczkę włóż mokry ręcznik papierowy, one lubią wilgoć. Sprawdzaj kilka razy dziennie czy się pojawią, tak udało mi się je wyeksmitować ;)
 
 

Dominik 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Wrz 2011
Posty: 510
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2020-12-09, 18:06   

Jeden z owoców odpadł przy przestawianiu rośliny jeszcze następnego dnia. Miał pełno pestek, był wyraźnie słodki z wyraźną kwaśnością ale był o wiele bardziej soczysty niż jakiekolwiek pomarańcze dostępne w marketach, a wyglądał następująco:


Ale także pojawił się problem. Nie podlewałem roślin od ok tygodnia, a dzisiaj po ok 30h nieobecności w mieszkaniu na 2 roślinach w tym na pomarańczy zaczęły szybko czernieć gałązki. Po przycięciu czarnych gałązek w dniu zakupu, nie pojawiały się kolejne, a podlewam raz na ok 1,5/2 tygodnie. Co może być powodem czernienia tych gałązek i jak temu zapobiec? Dodam jeszcze, że podobny problem mam z kumkwatem z tą różnicą, że jest on od dnia kupna, lecz przesadziłem go do nowej ziemi bo poprzednia była okropnie gliniasta i jak się okazało w trakcie przesadzania, korzenie były otoczone warstwą mokrej ziemi, więc ją wymieniłem i czernienie powoli zwalnia, lecz zostało jedynie ok 1/3 gałązek i na oko ok 20-25 liści. Poniżej wstawiam zdjęcia pomarańczy i cytryny, która też zaczęła czernieć. Dodam jeszcze, że gdy jestem w mieszkaniu (4-5 dni w tygodniu) z racji na zdalne studia zraszam je po 5-10 razy dziennie lecz do doniczki nie dostaje się więcej niż czasami pojedyncza kropla wody.

_________________
Serdecznie pozdrawiam i witam Cię Gość :D:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora