Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Cytryna » Cytryna z Leroy Merlin - Limonella

Cytryna z Leroy Merlin - Limonella
Autor Wiadomość

dawcior-al 


Dołączył: 28 Kwi 2020
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

Wysłany: 2020-04-28, 20:29   Cytryna z Leroy Merlin - Limonella

Cześć.
Przychodzę tutaj po porady, w sprawie uprawy cytryny, zakupionej w LM. Drzewko miało sześć owoców, dwa spadły w drodze do domu, a cztery dalej się trzymają. Posiadam ją ponad miesiąc. Z forum dowiedziałem już się, że Lara to Limonella, więc wnioskuję że nie jest to cytryna :)

Roślinkę odkręciłem po tygodniu z kratki, jedynie podtrzymuję cięższe gałęzie.
Stare liście mają brązowe kropki na wewnętrznej części blaszki i kilka plamek na zewnętrznej części, dlaczego? Na nowych liściach tego nie zaobserwowałem.
W tym tygodniu pojawiły się dwa białe kwiaty, jeden ze słupkiem i pręcikami, drugi z samymi pręcikami. Oba już uschły. Dlaczego tak się dzieje, dlaczego jest tak mało kwiatów?
Moja cytryna ma kilka ogonków po owocach, które prawdopodobnie klienci degustowali w sklepie, co z nimi robić? Przycinać, czy mają tak zostać ?
Jak wygląda zapylanie takiej rośliny?

Cytryna stoi w pokoju na oknie.
Nie stoi w wodzie, podlewam dopiero, gdy ziemia na wierzchu jest sucha i skamieniała. Sprawdzałem i na dnie doniczki, wtedy ziemia nie jest aż tak sucha jak na górze. Czy to właściwe?
Co zrobić, aby było więcej owoców? Obecnie rosną tylko liście, wydaje mi się, że dość sprawnie.








Świeże liście

Stare liście

Ogonek

Pozostałość po kwiecie

Zadałem dużo pytań, ale bardzo mnie zainteresował temat cytrusów, liczę na szczegółowe odpowiedzi :)

Pozdrawiam !
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6168
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-04-29, 08:21   

Roślina zawiązuje pąki kwiatowe kilka miesięcy wcześniej na najmłodszych przyrostach.A więc, żeby mieć duże kwitnienie musisz mieć cały czas równomierny przyrost nowych gałązek. Z tego co piszesz
miałeś dużo owoców, trudno się potem spodziewać od razu dużego kwitnienia.Roślina obciążona owocowaniem,nie zawiązuje tyle pąków. Ogonki możesz zostawić, utniesz je jak będziesz przycinał roślinę. Roślina jest samopylna.

Najlepiej jakby już o tej porze roku stała na zewnątrz, tak by najlepiej rosła. Pytasz co zrobić co zrobić, aby roślina miała więcej więcej owoców. Musi rosnąć, musisz przycinać ją,
nawozić, podlewać, nic specjalnego, liczą się szczegóły.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

dawcior-al 


Dołączył: 28 Kwi 2020
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

Wysłany: 2020-04-29, 16:38   

Dziękuję.
Kiedy przycinać roślinę i jak to robić ?
Czy jeżeli teraz z dna doniczki wystają mi korzenie, to mogę teraz przesadzić do trochę większej doniczki ?
Mogę ją wystawić na balkon, a poradzi sobie w nocy, deszczu, wietrze?
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6168
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-04-29, 17:38   

Najlepiej jeszcze teraz, jeśli zamierzasz ciąć, zerwij owoce jeśli już dojrzałe są, przytnij głównie gałązki przewieszające się, przecież nie będzie rósł dół.

Możesz przesadzać.

Tak, możesz wystawić, ale na początku na kilka godzin, żeby nie spalić liści, bo ostatnio mocno świeci, jak się roślina przyzwyczai, to nie będzie problemu. Nic jej nie będzie nocą, deszcz może być zdrowszy niż podlewanie wodą z kranu, na okoliczność wiatru trzeba zabezpieczyć doniczkę, żeby jej nie szukać u sąsiada.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

dawcior-al 


Dołączył: 28 Kwi 2020
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

Wysłany: 2020-07-14, 09:46   

Witam ponownie.
Mam problem z cytryną. Zgubiła 5 liści z tych nowych liści.
Mam wrażenie, że to przez dodanie odżywki w aplikatorze firmy Agrecol. Odżywka znikła w jeden dzień.
Staram się zraszać roślinę, podlewam co dzień lub co dwa dni ( zależy ile słońca było dnia poprzedniego). Tylko jak wyjeżdżam na weekend podlewam jednorazowo więcej.
Zazwyczaj podlewam 125ml na dzień. Czy to nie za dużo?
Doniczka ma pojemność około 1.4-1.5L (do wysokości ziemi).
Rośliny w końcu nie przycinałem, ponieważ jak owoce dojrzały, to pojawił się nowy i teraz dwa kolejne.
Zazwyczaj podlewam kiedy ziemia na wierzchu jest sucha? Czy to dobrze? (zdjęcie jak wygląda ziemia kiedy podlewam).
Na liściach ma takie żółte plamy, czy tak ma być ?
Czy na liściu mam mszyce?
Co robić ?
Pozdrawiam!


















[ Dodano: 2020-07-17, 08:48 ]
Tyle liści odpadło dziś.
Ratunku <beczy>


[ Dodano: 2020-07-17, 08:49 ]
Większość na tej gałęzi, na której rosną dwie małe cytryny.
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6168
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-07-17, 09:05   

Na liściach chyba masz mszyce, opryskaj roślinę na mszyce. Jeśli uważasz, że to przez nawóz to wymieć podłoże też.Ale moim zdaniem, podlewasz ją źle i ma za mokro.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Dominik2002 



Dołączył: 12 Lip 2019
Posty: 132
Skąd: Podkarpackie

Wysłany: 2020-07-17, 10:52   

Ja też wcześniej stosowałem aplikatory bo bardzo są wygodne. Ale ich minus że odżywka spływa w jeden dwa dni jeżeli zrobimy za dużą dziurkę lub się zatyka jeśli za małą i nie leci. Ale ani raz nie zaszkodziło to roślinom, jeśli aplikatora nie podajemy częściej jak raz w miesiącu może być.
 
 

dawcior-al 


Dołączył: 28 Kwi 2020
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

Wysłany: 2020-07-18, 08:12   

center80 napisał/a:
Na liściach chyba masz mszyce, opryskaj roślinę na mszyce. Jeśli uważasz, że to przez nawóz to wymieć podłoże też.Ale moim zdaniem, podlewasz ją źle i ma za mokro.

Mógłbyś mi powiedzieć jak robić to prawidłowo? Jak dawkować, kiedy i co ile ?
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6168
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-07-18, 10:22   

Ale co dawkować?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

dawcior-al 


Dołączył: 28 Kwi 2020
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

Wysłany: 2020-07-18, 13:09   

center80 napisał/a:
Ale co dawkować?

Wodę
 
 

ar2r 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Maj 2020
Posty: 66
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2020-07-18, 15:32   

Na zdjęciach 2 5 i 7 nie wygląda aby roślina była przelana. A jaką wodą podlewasz?
_________________
Artur
 
 

dawcior-al 


Dołączył: 28 Kwi 2020
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

Wysłany: 2020-07-18, 17:02   

ar2r napisał/a:
Na zdjęciach 2 5 i 7 nie wygląda aby roślina była przelana. A jaką wodą podlewasz?

Podlewam wodą z filtra dafi, czasami kranówką. Co oznaczają żółte plany na liściach, czy to nie oznacza że wody jest za malo ?
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6168
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-07-18, 19:04   

W Lecie to najczęściej oznacza za mokro, dziwne masz podłoże czy to jest od storczyków.
Ewentualnie mogą tak opadać stare liście tak, ale w takiej ilości to raczej nie.
Jakby miały sucho, to najpierw wyglądały by na zwiędnięte.Twój cytrus nie wygląda na oklapniętego i nie zamyka liści.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

ar2r 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Maj 2020
Posty: 66
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2020-07-18, 21:36   

dawcior-al napisał/a:
Co oznaczają żółte plany na liściach

To jest chloroza. Przyczyn może wiele. Nieodpowiednie podłoże, nieodpowiednie nawożenie, nieodpowiednia woda.
_________________
Artur
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6168
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-07-18, 22:22   

Chloroza – jeden z rodzajów zmian zabarwienia roślin. Jest to objaw chorobowy polegający na zaburzeniach w wytwarzaniu chlorofilu. Objawia się tym, że chore rośliny stopniowo żółkną. Przyczyny chlorozy są różne[1]:

nieinfekcyjne. Może to być brak niektórych pierwiastków – najczęściej żelaza, potasu, magnezu lub azotu. Przyczyną może być także brak składników pokarmowych, nadmiar wapnia w glebie oraz akumulacja nadmiaru fosforanów w roślinie. Wskutek tych powodów roślina cierpiąca na chlorozę nie może przeprowadzać fotosyntezy[2][3].
infekcyjne, wywołane przez patogeny, głównie wirusy i lęgniowce.

Możesz podać ar2r z jaką chlorozą mamy do czynienia?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

ar2r 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Maj 2020
Posty: 66
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2020-07-19, 16:04   

Na zdjęciu nr 5 widać początki chlorozy. Może to być spowodowane niedoborem magnezu, manganu a nawet brakiem potasu. Jest to wczesny objaw chlorozy i ja nie potrafię dokładnie określić czego brakuje. Center może Ty potrafisz określić czego brakuje. Chętnie zapoznam się z Twoją opinią.
_________________
Artur
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6168
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-07-19, 16:40   

Ja już napisałem co uważam. A żeby pomóc mu, to jednak trzeba określić dokładnie, samo napisanie chloroza nie zamyka sprawy, bo sobie tym nie uzupełni ewentualnego braku i dlatego chciałem dowiedzieć się dokładniej,a żeby mógł uzupełnić odpowiednim nawozem. dawcior-al, mszyce opryskane?A może masz inne jeszcze szkodniki oprócz mszyc?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

ar2r 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Maj 2020
Posty: 66
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2020-07-19, 17:06   

Cytryna jest podlewana wodą z kranu i jeżeli pH podłoża przekroczyło 7, a prędzej lub później tak się stanie samo nawożenie nie przyniesie efektu. Co z tego, że np. ustali się że brakuje żelaza a gleba ma pH powyżej 7 i nic nie da nawożenie żelazem.
Po pierwsze dawcior-al musi ustalić jaką ma ziemię.
A tak na marginesie taką chlorozą ja bym się nie przejmował.
_________________
Artur
 
 

dawcior-al 


Dołączył: 28 Kwi 2020
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

Wysłany: 2020-07-20, 08:47   

center80 napisał/a:
W Lecie to najczęściej oznacza za mokro, dziwne masz podłoże czy to jest od storczyków.
Ewentualnie mogą tak opadać stare liście tak, ale w takiej ilości to raczej nie.
Jakby miały sucho, to najpierw wyglądały by na zwiędnięte.Twój cytrus nie wygląda na oklapniętego i nie zamyka liści.










Kupiona ziemia to Substral Citrus, a pozostała to ziemia z doniczki, w której była sprzedana cytryna.
Przeprowadziłem eksperyment i od czasu zrzucenia 8 liści nie podlewałem. Dziś kilka liści jest w kształcie łódek, jak to zobaczyłem podlałem roślinę, to chyba oznaczało brak wody.

[ Dodano: 2020-07-20, 08:55 ]
center80 napisał/a:
mszyce opryskane?

Mszyce jeszcze nie opryskane, było ich tylko kilka na tamtym liściu, zdjąłem je i zniszczyłem. Więcej nic nie widać, na wierzchu ziemi też nic się nie rusza, ale dziś kupię jakiś środek i spryskam:)
ar2r napisał/a:
Po pierwsze dawcior-al musi ustalić jaką ma ziemię.

Ziemia jest ta w której kupiłem cytrusa, a reszta nowej doniczki uzupełnione było Substral Citrus.

I oczywiście dziś odpadł kolejny zdrowy liść.

[ Dodano: 2020-07-20, 12:49 ]
Odpadły kolejne 3 małe liście. Nowy liść który wyrasta na starej gałęzi ma brązowe/czarne plamki/kropki.
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 471
Skąd: ...

Wysłany: 2020-07-20, 17:52   

Moim zdaniem powinieneś wymienić podłoże... i to porządnie ile się da oraz dodać perlit.
Polecam Compo Sana, bo ta co masz nie ma najlepszych opinii.
Nie raz ratowałam cytrusy w gorszym stanie i wypłukanie korzeni pomagało :>
 
 

Dominik2002 



Dołączył: 12 Lip 2019
Posty: 132
Skąd: Podkarpackie

Wysłany: 2020-07-20, 19:40   

Dokładnie pomaga wypłukanie we wiadrze z wodą i wyczesanie korzeni twardym ostrym przedmiotem: drutem/gwoździem. Ja osobiście ostatnio zawiodłem się na ziemi Compo sana bo była strasznie mokra i zbrylona. Ale tak było tylko raz, wcześniej była ok. Bardzo dobra jest też ta co mają we Włoskich Roślinach. Roślinie nie można by pomoc z chlorozą opryskiem dolistnym? Szybko uzupełni braki zanim roślina zacznie ciągnąć z ziemi po wymianie.
 
 

dawcior-al 


Dołączył: 28 Kwi 2020
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

Wysłany: 2020-07-20, 21:59   

Sylwia76 napisał/a:
wymienić podłoże... i to porządnie ile się da oraz dodać perlit.

Zakupię oba produkty. W jaki sposób ułożyć perlit?
Dominik2002 napisał/a:
Roślinie nie można by pomoc z chlorozą opryskiem dolistnym?

Możesz polecić jakiś preparat?
Dziękuję :)
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2678
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2020-07-21, 05:36   

<hejka> Witam perlit dajemy do ziemi i mieszamy,natomiast keramzyt dajemy na dno jako drenaż <myśli> warto o tym pamiętać.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Sylwia76 



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 04 Gru 2016
Posty: 471
Skąd: ...

Wysłany: 2020-07-21, 08:45   

Nawóz przeciwko chlorozie Ferrum Flor, daj połowę dawki ;)
 
 

Dominik2002 



Dołączył: 12 Lip 2019
Posty: 132
Skąd: Podkarpackie

Wysłany: 2020-07-21, 13:32   

A ja Intermag Micro Plus daje. U mnie pomaga. Zaleta że dostarcza wszystkich mikro elementów a nie zawiera azotu. :>
 
 

dawcior-al 


Dołączył: 28 Kwi 2020
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

Wysłany: 2020-07-21, 21:33   

Postanowiłem najpierw sprawdzić pH, zakupiłem zestaw do badania Biopon. Według pomiaru wyszło pH 5.0
Roślina stoi w pomieszczeniu, gdzie jest około 24-26 stopni wilgotność - 40-55% - Czy to może mieć wpływ na te gubienie liści?

  
 
 

ar2r 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Maj 2020
Posty: 66
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2020-07-21, 21:58   

pH 5 trochę niskie tak na granicy. Najlepsze jest w granicach 5,5-6,5. Podlewasz wodą z kranu to powinno powoli rosnąć. Zastosuj polecone preparaty. Napisz czy pomogło. Po pół roku sprawdź ponownie pH.
_________________
Artur
 
 

dawcior-al 


Dołączył: 28 Kwi 2020
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

Wysłany: 2020-07-22, 10:01   

Dominik2002 napisał/a:
A ja Intermag Micro Plus daje. U mnie pomaga. Zaleta że dostarcza wszystkich mikro elementów a nie zawiera azotu. :>


Który sposób proponujesz wybrać ?
Cytat:
Sposób 1 (z większą zawartością Żelaza):
Należy rozcieńczyć 10ml Mikro+ w 500ml wody destylowanej, oraz dodać 4g Chelatu Fe 13%. 10ml takiego nawozu dodany na 100l wody zwiększa poziom Fe o 0,10 mg/l. Zatem aby uzyskać poziom ok. 0,4mg/l należy nawozić jedynie 40ml tygodniowo wg schematu EI. Z 100ml Micro+ można wytworzyć aż 5L takiego nawozu! Nawóz ten stosowany jest przede wszystkim w akwariach z podmienianą wodą na "kranówkę" - czyli większość akwariów.

Sposób 2:
Należy rozcieńczyć 100ml Mikro+ w 400ml wody destylowanej. Jeden ml takiego nawozu dodany na 100l wody zwiększa poziom Fe o 0,06 mg/l. Zatem aby uzyskać poziom ok. 0,24mg/l należy nawozić jedynie 4ml tygodniowo wg schematu EI. Olbrzymia wydajność! Taki nawóz używany jest przede wszystkim w akwariach, gdzie woda podmieniana jest w 100% wodą osmotyczną.
W celu zakonserwowania powyższego roztworu przed działaniem bakterii, pleśni i grzybów należy zakonserwować nawóz kwasem askorbinowym, oraz sorbinianem potasu dostępnymi na pozostałych aukcjach. Sam koncentrat Mikro+ nie wymaga konserwowania – a jedynie rozcieńczony w wodzie RO.
 
 

Dominik2002 



Dołączył: 12 Lip 2019
Posty: 132
Skąd: Podkarpackie

Wysłany: 2020-07-22, 10:27   

Piszesz chyba o innym środku; mi chodziło o https://intermag.pl/uprawa-roslin/produkt/hydropon-mikro-plus-mikroelementowe . Jest w pojemności 1 l.
 
 

dawcior-al 


Dołączył: 28 Kwi 2020
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

Wysłany: 2020-07-22, 10:47   

Dominik2002 napisał/a:
Piszesz chyba o innym środku; mi chodziło o https://intermag.pl/uprawa-roslin/produkt/hydropon-mikro-plus-mikroelementowe . Jest w pojemności 1 l.


Jednak sprawdziłem i to ten w zasadzie sam środek, tylko ma pojemność 100ml.
 
 

Dominik2002 



Dołączył: 12 Lip 2019
Posty: 132
Skąd: Podkarpackie

Wysłany: 2020-07-22, 11:09   

Może ale ja już nie sprawdzałem z wodą destylowaną. Pryskałem rozrobione z deszczówką jak na etykiecie pisze.

[ Dodano: 2020-07-22, 11:10 ]
Przyznaje że wcześniej go nie widziałem. To ten sam producent?
 
 

dawcior-al 


Dołączył: 28 Kwi 2020
Posty: 12
Skąd: Mazowieckie

Wysłany: 2020-07-22, 21:26   

Dominik2002 napisał/a:
Przyznaje że wcześniej go nie widziałem. To ten sam producent?

Tak, ten sam producent - Intermag
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora