Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Szkodniki roślin cytrusowych » Przędziorek?

Przędziorek?
Autor Wiadomość

topikx 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 275
Skąd: Kostrzyn n/O

Wysłany: 2019-05-11, 21:52   Przędziorek?

Czy to tak jak myślę? Mały czerwony robaczek... jeden, drugi tam trzeci a tam czwarty. Więcej niż 5 nie znalazłem. Pojawiły się chyba dzisiaj na moim linequacie, który był na pewno zdrowy. Skad to się wzięło? Dzisiaj jak zauważyłem około 14 godziny to już zdążyłem 6 czy 7 razy pryskac wodą...


[/b]
 
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2678
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-05-12, 05:32   

<myśli> Z opisu tak wynika <bandit> ostra amunicja i akcja.Bez głaskania <pada>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

topikx 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 275
Skąd: Kostrzyn n/O

Wysłany: 2019-05-12, 06:45   

Widać dziada na zdjęciu. Trzeba probowac otworzyć na dwa sposoby zdjęcie. Bo na jednym nie widać a na drugim widać. Ale w sumie nie ma na co patrzeć. To na pewno przedziorek. Na szczęście nie ma go dużo i postaram się go wytępić !
 
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6169
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-05-12, 10:09   

Na zdjęciu widać brak żelaza
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

topikx 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 275
Skąd: Kostrzyn n/O

Wysłany: 2019-05-12, 10:14   

Jak brak żelaza. Moje roślinki dostają wszystko, czego potrzymują. To co mam dać w ramach żelaza? Mam odżywkę do cytrusów w formie płynu, co się wtyka w ziemię oraz nawóz substral do cytrusów, którego nigdy nie dawałem dla roślinek od czasu zakupu.
 
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6169
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-05-12, 12:03   

Wapń i Fosfor ma zły wpływ na pobieranie się żelaza, a więc przy dużej ilości w podłożu tych pierwiastków może wystąpić nie dobór.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

topikx 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 275
Skąd: Kostrzyn n/O

Wysłany: 2019-05-12, 15:17   

Co zrobić?
 
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2678
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-05-12, 15:23   

<pocieszacz> Podaj dolistnie Florovit i wrócą listki do normalnej barwy.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6169
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-05-12, 17:33   

http://agrecol.pl/produkt...zcpIRF0lJBfkSEs

Może też być to, ma 2 procent Żelaza, tak samo oprysk
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

topikx 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 275
Skąd: Kostrzyn n/O

Wysłany: 2019-05-12, 19:25   

Ale one może tak wyglądają bo są bardzo młode, one zciemnieją z czasem :) Wczesniejsze młode tez tak miały i zciemniały i wyglądają dużo lepiej. W tygodniu będę podlewał nawozem.
 
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2678
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-05-13, 05:03   

<pocieszacz> Dyskutujemy o prawidłowym żywieniu rośliny,cytrusowi nic nie dolega.
Tylko dbamy o prawidłowe karmienie. <myśli> podaj dolistnie będzie lepsza reakcja,można podlać Twoja wola.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

topikx 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 275
Skąd: Kostrzyn n/O

Wysłany: 2019-05-13, 06:57   

Teraz wyjechałem na dwa tygodnie i nie do końca mam jak dokarmic roślinki. Albo zlecę babci zakup preparatu albo sam kupię w piątek za 2 tygodnie. No zobaczymy :p
 
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6169
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-05-13, 08:07   

Nie mówimy o tym ,że listek jest jasny, bo jest młody, tylko że jest między nerwami jaśniejszy. Nie pasuje, to nie słuchaj ;)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

topikx 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 275
Skąd: Kostrzyn n/O

Wysłany: 2019-05-13, 09:36   

Ale Tobie tłumaczę, że jak robi się starszy to te wyblaknięcia zanikają.
 
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6169
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-05-13, 11:58   

Najpierw napiszmy za co odpowiada żelazo, za syntezę chlorofilu i metabolizm azotu, prawda nie zbyt odpowiedzialne, więc braki żelaza według ciebie w żadnym stopniu nie wpłyną
na rozwój poprawny rośliny. No mam nadzieje, że sobie wytłumaczyliśmy po co należy opryskać zanim roślina w naturalny sposób uzupełni braki.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Sokoliczka 



Dołączyła: 14 Mar 2020
Posty: 6
Skąd: Kraków

Wysłany: 2020-03-14, 13:21   

Hej jestem tu nowa :) mam około roku cytrynę, dziś zauważyłam liczne pajęczyny na gałązkach, podejrzewam przędziorka. mam jednak pytanie. planuje na pewno umyć porządnie liście, tam gdzie nie będzie to możliwe podciąć gałązki. natomiast nie mam obecnie dojścia do środków chemicznych :( czy macie jakieś inne patenty na pozbycie się tego robactwa?

przeczytałam gdzieś o opryskach z mikstury z czosnkiem na takie paskudy, czy ktoś ma wiedzę czy to zadziała?
 
 

Damian3500 



Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 210
Skąd: Iłża

Wysłany: 2020-03-14, 19:02   

Zauważyłaś czerwone pajączki , Ja stosowałem olejek rycynowy do ciepłej wody 2 łyżeczki olejku litr wody i opryskiwałem opryskiwaczem pomagało , stosowałem też olej rzepakowy do ciepłej wody też 2 łyżeczki oleju i spryskiwałem zauważyłem że było ich mniej aby pozbyć się tego przędziorka należy zwiększyć wilgotność wtedy się nie namnaża do wytarcia liści należy wiżąść płatki kosmetyczne wodę ,mydło , denaturat ale w małych ilościach składniki wymieszać i wytrzeć liscie
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6169
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-03-14, 19:19   

Można opryskać łyżeczką denaturatura na litr i łyżką mydła potasowego, ale to wszystko trzeba robić praktycznie codziennie, lepiej zastosować choć Siltac, który z działania nie jest środkiem działającym chemicznie, a dusi fizycznie szkodnika.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Sokoliczka 



Dołączyła: 14 Mar 2020
Posty: 6
Skąd: Kraków

Wysłany: 2020-03-15, 13:06   

Problem jest o tyle że po pierwsze przy obecnym korona wirusie nie wiem czy znajdę otwarty sklep z chemią do roślin. u mnie w okolicy wszystko chwilowo zamykają. dwa czy oprysk chemiczny nie powinnam robić na zewnątrz? w sensie nie w pomieszczeniu? jest zimno i nie chciałabym wynosić cytryny na zewnątrz a że mieszkam na 2 piętrze nie mam gdzie wynieść z mieszkania ciężkiej donicy

jeśli chodzi o pajączki są malutkie i bardziej przezroczysto - zielone jak dla mnie, ale te pajęczynki są identyczne jak u przędziorka

mam dwa tygodnie przymusowego wolnego z pracy więc mam czas na zabawę w przecieranie liści choćby i codziennie...
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2020-03-15, 17:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 6169
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-03-15, 13:37   

https://sklep.icbpharma.pl/pl/p/SILTAC-10-ml-koncentrat-preparat-do-eliminowania-szkodnikow-na-roslinach/137

Mozesz zamówić Siltac i mogłabyś opryskać w wannie, kurier powinien bez problemu dostarczyć.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Sokoliczka 



Dołączyła: 14 Mar 2020
Posty: 6
Skąd: Kraków

Wysłany: 2020-05-04, 16:40   

Przyszłam się pochwalić efektami :)
walczyłam z przędziorkiem od jakoś początku marca, po prawie 3 tygodniach cierpliwości przyszły efekty :D
udało mi się pokonać wroga bez kupowania chemii, rozrabiałam jak zasugerował Damian3500 olejek rycynowy z wodą i cierpliwie pryskałam przemywając raz na czas liście. przed świętami było już na tyle dobrze że zaprzestałąm oprysku umyłam dokładnie i wystawiłam roślinkę na przewietrzenie się na balkon :D
teraz cytryna ma się wyśmienicie, fakt straciła kilka liści, ale za to teraz dużo ładniej rośnie i ma już dość sporo kwiatów.
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2020-05-04, 19:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora