Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna » Cytrusy » Pomarańcza » Citrus sinensis- gubi liście

Citrus sinensis- gubi liście
Autor Wiadomość

tpiasex 


Dołączył: 29 Sie 2019
Posty: 22
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2019-12-19, 07:51   Citrus sinensis- gubi liście

Cześć,
2 tyg temu kupiłem na wyprzedaży pieeeeekną pomarańcze:) dwa duże owoce , drzewko pełne lisci. No i tak minęły 2 tyg i troszkę zrobiło się "łyso".
Początkowo myślałem-aklimatyzacją, liście mogą trochę pospadac. Natomiast opadła ich znaczną część - liście soczyście zielone, nie uschniete . Zaznaczę, że w czasie zakupu była temp. Na plusie ale mimo to przed wyjściem że sklepu był owiniety w całości kocem zatem sądzę że to nie przewianie zwłaszcza, iż liście nie spadły na hurra.
Wracając do tematu- opadły głównie wszystkie mniejsze listki. Duże się trzymają . Doswietlany 7h dziennie, wilgotność powietrza oscyluje ok. 60%. Miernik wilgotności podłoża pokazuje między DRY a NORMAL-. Zastanawiam się czy nie zaryzykować i podlać "mocniej"... zwłaszcza , że uda święta i tydzień mnie nie będzie .
Co sądzicie?
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-12-19, 11:41   

A jak wygląda cała roślina?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

tpiasex 


Dołączył: 29 Sie 2019
Posty: 22
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2019-12-19, 17:08   


W całej okazałości
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2020-01-13, 17:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-12-19, 17:24   

Sucho ma, możesz ją podlewać częściej. A na wiosnę przesadzić do większej donicy.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

tpiasex 


Dołączył: 29 Sie 2019
Posty: 22
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2019-12-19, 22:34   

Podlałem delikatnie za pomocą zraszacz cisnieniowego zeby nie zalać bezpośrednio z konewki za mocno. Efekt po godzinie 10 lisci na ziemi. Reanimacja natychmiastowa przyspieszone osuszanie ziemi. Eh nie mam pomysłu na te pomarańcze...
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-12-20, 11:16   

Ja wszystkie cytrusy podlewam tak, porządnie i czekam jak jak porządnie przeschną, nie ma u mnie takiego podlewania po troszeczku.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 30 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2600
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-12-20, 12:18   

Potwierdzam nalać i niech pije.Ja robię tak znam cytrusa wiem ile wypija,przykładowo 1.5litra
dzielę to podlewanie na dwa razy,wlewam powoli aby woda nie przeleciała jak cytrus jest przesuszony to przeleci bokiem a wlewając powoli wiem że wszystkie korzenie dostaną wody.
Reszta wody za chwile,wypłynie i koniec podlewania. <oczko>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

tpiasex 


Dołączył: 29 Sie 2019
Posty: 22
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2019-12-30, 19:35   

Po solidnym podaniu tak jak pisałeś w dwóch krokach pomogło- liście przestały tak nałogowo spadac. Zastanawiam się jak ma się podlewanie do warunków zimowania. Zaczynam się zastanawiać czy nie podlewamy swoich cytrusow za mało. Powiedzmy "zimuja" normalnie w mieszkaniu gdzie jest ok 20 C przy wilgotności ok 50-60%. Podlewalem tyle, żeby górna warstwa była wilgotna aby nie przelać cytrusow. Ale po dłuższym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że tak górną warstwa jest wilgotna ale w głębszej warstwie jest jak żużel. Najlepiej widać to było po cytrynie meyera, której więdły liście. Po podlaniu listki się pięknie pompowały po czym po 2 dniach było to samo... bałem się że zaleje swoje roślinki a ja mało ich nie ususzylem
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2020-01-07, 21:58   

Najlepiej sadzić w podłoże kora+perlit+torf+dolomit.
Tam nie ma możliwości zbrylenia, ani przeciekania wody bokami.
 
 

tpiasex 


Dołączył: 29 Sie 2019
Posty: 22
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2020-01-08, 21:54   

A w jakim stosunku? Dolomiti chyba nie może być za dużo bo on raczej odkwasza podłoże...
 
 

fotograf 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Sty 2011
Posty: 587
Skąd: Lublin

Wysłany: 2020-01-10, 00:25   

Kora/perlit/torf kwaśny 3/1/1 + garść dolomitu na oko, jego można podsypywać w przyszlości.
Kora jest lekko kwaśna i torf też ten najbardziej kwaśny pH 3-4.
 
 

tpiasex 


Dołączył: 29 Sie 2019
Posty: 22
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2020-01-10, 16:42   

A na wiosnę nawóz żeby było "tons of tons" fruits :)

https://youtu.be/l7qNv1OxG44

[ Dodano: 2020-01-13, 12:54 ]
Fotograf a jakiej kory używasz? Zwykła do storczyków jest ok?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora