Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Rośliny egzotyczne, inne doniczkowe » Palmy » Fortunei proboszcza

Fortunei proboszcza
Autor Wiadomość

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 638
Skąd: wlkp

Wysłany: 2018-04-06, 17:43   Fortunei proboszcza

Palme kupiłem latem 2017 by sprawdzić czy ta odmiana jest rzeczywiście mrozoodporna.Przez całą zimę stała na dworze pod zadaszeniem.Tylko gdy temperatura spadała poniżej -8 stopni lądowała w cieplejszych miejscach jak garaż czy piwnica.Ziemia w doniczce była zamarznięta na kamień.Na dzień dzisiejszy palma żyje i wypuszcza powoli nowego liścia.Gdy dzisiaj wyjąłem palmę z doniczki okazało się że część ziemi między korzeniami zniknęła.Sprawcami tego rabunku są mrówki.Czy macie jakieś skuteczne sposoby na te gady,by nie właziły do doniczek?Planuję w tym roku zadołować kilka doniczek z roślinami i nie chce by robiły sobie w nich mrowiska.
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-06, 17:54   

Są takie posypki jak na ślimaki
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 638
Skąd: wlkp

Wysłany: 2018-04-07, 14:13   

Na pewno zakupie coś takiego.Mam nadzieje że to roślinom nie zaszkodzi :P
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-07, 17:22   

Nie zaszkodzi (testowałem). Gorzej gdybyś posypał solą, która działa i na ślimaki i na (niekorzyść) rośliny. Są jeszcze jakieś manewry z piwem. Wlewasz piwo do naczynia i one się w nim topią. Też testowałem i było ok.
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-04-07, 17:46   

Ale Robcioo on pyta o mrówki ;)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Robcioo
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-07, 18:22   

Się mi po*** temat. Sorry :P
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 638
Skąd: wlkp

Wysłany: 2019-02-14, 16:54   

Dziś (14.02.2019) palma poszła na stałe do gruntu :8)

Ostatnio zmieniony przez proboszcz 2019-02-14, 16:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-02-14, 16:55   

na jesień będzie dogrzewana?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 638
Skąd: wlkp

Wysłany: 2019-02-14, 16:58   

Pewnie coś wymyślę.Na razie niech rozwinie skrzydła :)
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-02-14, 16:59   

Życzę powodzenia ;)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 246
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-02-14, 18:58   

Za wcześnie posadziłeś, ziemia jest jeszcze bardzo zimna. Moje dwie powędrują do gruntu dopiero po 15 maja, chyba żeby wiosna była taka jak w ubiegłym roku. Będą miały kabel grzewczy również w gruncie.
_________________
Witaj Gość
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 638
Skąd: wlkp

Wysłany: 2019-02-15, 10:20   

Kolego,nic jej nie będzie. Całą tę zimę stała w garażu, gdzie temperatura spadała do - 8 stopni a doniczka była zamarznięta.Teraz będzie miała o niebo lepsze warunki niż te wcześniejsze, bo dojdzie jej światło. Moim zdaniem im wcześniej się ukorzeni tym lepiej.
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 246
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-02-15, 18:17   

Kolego trochę się mylisz, przy tej temperaturze gruntu to ona się nie ukorzeni i nie będzie rosła. To mała palemka i lepiej by było, gdyby zanim grunt się nagrzeje i będą większe temperatury powietrza rosła w ciepłym i widnym miejscu.
Miałaby szansę do maja wypuścić kilka liści. Na razie zima się jeszcze nie skończyła i jak będą temperatury poniżej -15 stopni to bez porządnej osłony przemarznie, czyli czeka cię dodatkowa robota.
Nie widzę żadnego pożytku z posadzenia jej już teraz. Objawy przemarznięcia trachów widoczne są dopiero gdy są wysokie temperatury, przeważnie przemarza stożek wzrostu.
Po przemarznięciu początkowo na trachu nie ma żadnych śladów.
_________________
Witaj Gość
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 638
Skąd: wlkp

Wysłany: 2019-02-16, 10:37   

Dzienki za odpowiedź kolego.Masz rację.Wiem że to wbrew wszelkim zasadom ale ja zawsze lubiłem trochę ryzykować ,dlatego posadziłem ją w lutym ;)
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 246
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-02-18, 08:06   

Pamiętaj że temperatura graniczna dla tracha to -10 stopni. Przy tej temperaturze musi mieć porządną osłonę która pozwoli na zwiększenie tej temperatury wewnątrz. Najlepiej wtedy grzać kablem.
Jestem ciekawy czy palma ci przemarzła, lecz o tym przekonasz się dopiero w czerwcu.
_________________
Witaj Gość
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 30 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2600
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-02-18, 10:40   

Pasja górą i tak zostanie na wieki <bezradny> moje testy to Citrumelo w gruncie <beczy>
może podkładka odbije <?>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 246
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-02-18, 19:29   

Moje testy to dwie palmy w gruncie i albo pomarańcza sinensis, albo kalamondyna w gruncie całorocznie.
_________________
Witaj Gość
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-02-26, 18:08   

https://www.youtube.com/watch?v=oUAVbQNLmZQ Tak przypadkiem znalezione.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 246
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-02-26, 18:27   

Ja od dawna piszę na forum o palmach w gruncie i znam tego gościa. Takie sadzenie nic nie daje poza tym, że jak przyjdą mrozy to trzeba wyciągać kabel grzewczy, agrowłókninę i zabezpieczać palmę.
To jest dobre dla tych co po raz pierwszy sadzą palmę do gruntu i chcą zrobić fotkę palmy w śniegu.
_________________
Witaj Gość
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-02-26, 19:16   

W tym roku nie będzie żadnego większego mrozu już, bo inaczej nie tylko zmarznie Palma proboszcza,a rośliny ogrodowe, które już się rozwijają na potęgę. ;)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 246
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-02-26, 19:29   

U mnie poza krokusami nic jeszcze nie rośnie. Nasze cebulowe i byliny przyzwyczajone są do mrozów pod koniec lutego i w marcu, a nawet w kwietniu.
Taka palma posadzona po raz pierwszy do gruntu w drugiej połowie maja może się aklimatyzować przez całe lato (korzenie).
Posadzona teraz do zimnej ziemi (przymrozki) będzie stała tak jak sztuczna. W tej zimnej ziemi zagrażają jej zimno i wilgoć. Te sprzedawane większe palmy są kopane z gruntu i w większości przypadków mają bardzo osłabiony system korzeniowy.
Zresztą trifoliata ma dużo większą odporność na mróz, a kto by ją sadził do gruntu w lutym?
_________________
Witaj Gość
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-02-26, 20:07   

Mini Kiwi cięta w Lutym puszcza soki, Kamczatka rozwija liście, jedna z borówek rozwija liście, a o bylinach nie będę pisał bo jest ich mnogo :) Ja wystawiłem Citrus ichangensis na zewnątrz w Poniedziałek, skoro piszemy o takich roślinach też;)

A co do palmy to bałbym się bardziej wilgoci i braku drenażu, niż że teraz przemarznie.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 246
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-02-26, 20:41   

W moim poście powyżej nie napisałem nic o przemarznięciu. Co do pogody to nikt nie potrafi przewidzieć jaka będzie za tydzień, dwa.
Ja pamiętam mrozy w marcu po -15 stopni. Wtedy nasze rodzime rośliny sobie poradzą, a palma bez osłony i grzania przemarznie.
To że wyciągasz doniczkowce o niczym nie świadczy, jak będzie zimniej to schowasz. Aktinidia jest bardziej mrozoodporna od winorośli i nawet gdyby teraz było minus dwadzieścia to wytrzyma.
Najgroźniejsze są dla niej przymrozki w drugiej połowie kwietnia i w maju.
U mnie rano ma być -2 stopnie, to przy gruncie będzie minimum -5 stopni. Gdzie tu sens wyciągać cytrusy i chować.
Napisałem wyraźnie, że bez sensu jest posadzenie do gruntu w lutym palmy (Trachycarpus Fortunei) tak samo jak posadzenie do gruntu trifoliaty w lutym.
Nawet Proboszcz przyznał mi rację, a ty obstawiasz się naszymi rodzimymi roślinami.
One poradzą sobie nawet gdyby teraz było -20 stopni.
_________________
Witaj Gość
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-03-03, 21:13   

https://www.ciekaweroslin...&t=31&start=144 To że jest minus przy gruncie, nie zmienia faktu, że ziemia jest nadal nie zamarznięta i już w tym roku nie zamarznie. Szczególnie jak jest tak ciepło w dzień. Pod linkiem masz relację z zimowania palmy z zakopywaniem w gruncie, bez żadnych kabli i domków, palma przetrwała.Odkopywanie Luty. Masz rację bez sensu jest sadzić palmę do grunty w Lutym i w każdym innym miesiącu, bo ona nie nadaje się do naszego klimatu, ale sadzić wolno to co się chce i jak kto chce.

A co do roślin rodzimych, nie uważam, że są przyzwyczajone na takie zmiany temperatury jakie ty wieszczysz, jakby miało być nagle 20 stopni, które ma być jutro, a potem - 15 jak piszesz.

A na koniec Aktinidia nie jest bardziej mrozoodporna niż winorośl, ma dłuższy okres wegetacji, i jest bardziej podatna na przymrozki. Dwa lata temu, gdy były sławetne przymrozki Kwietniowe i Majowe zmarzły liście na Aktinidii, a obok rośnie winorośl Arkadia, nie było uszkodzeń.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 246
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-03-04, 07:10   

Chyba niezbyt uważnie przeczytałeś mój post, więc przeczytaj go jeszcze raz, ale tym razem dokładnie, szczególnie o tym co napisałem o aktinidii i przymrozkach w kwietniu i maju.
Znam tego gościa z forum CR ponieważ na nim również piszę. Jego sposób zimowania jest dziwny i lepiej że już wykopał zmęczone wilgocią na razie małe trachy.
Widać że rośliny są w niezbyt dobrym stanie, a co będzie jak będą miały ponad 3 metry z koroną? To jego problem.
_________________
Witaj Gość
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-03-04, 08:43   

Skoro źle według ciebie zrobił, ciekawe dlaczego tam tego nie napisałeś ;)

Ja pisałem o Wiośnie, bo przecież rośliny będą się budziły,a nie zasypiały.
A ty piszesz o mrozoodporności w Zimie, nie wiem jaki to ma charakter.
Właśnie jak się obudzą rośliny to nie będzie miało żadnego zastosowania co napisałeś, że są odporniejsze. ;)



Czekam jak skomentujesz różnice temperatur ;)
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 246
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-03-04, 19:09   

center80 napisał/a:
Skoro źle według ciebie zrobił, ciekawe dlaczego tam tego nie napisałeś


Napisałem, lecz dużo wcześniej. Tak małe trachy lepiej przezimować w pokoju na parapecie a nie zakopywać.
Kończę dyskusję bo to temat Proboszcza i zaraz nas wygoni :)
_________________
Witaj Gość
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 638
Skąd: wlkp

Wysłany: 2019-07-20, 13:46   

Palma wiosną straciła wszystkie liście (powodu nie znam),jednak z początkiem lata zaczęła odrabiać straty.
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 246
Skąd: Katowice

Wysłany: 2020-01-07, 07:59   

Ja znam powód, palma przemarzła. Jak ją teraz zimujesz?
_________________
Witaj Gość
 
 

proboszcz 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 638
Skąd: wlkp

Wysłany: 2020-01-15, 19:51   

Zimuje jak rok wcześniej czyli bez okrycia.Jeśli będą większe mrozy to dodam ochronę + kabel grzewczy.
U Ciebie widzę palmy cieplutko mają :P
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 246
Skąd: Katowice

Wysłany: 2020-01-15, 20:15   

Zdjąłem osłony ponieważ jest zbyt ciepło jak na szorstkowce.
_________________
Witaj Gość
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora