Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Choroby, szkodniki, porady, identyfikacja - dotyczące cytrusów » Choroby roślin cytrusowych » Problem z kalamondyną

Problem z kalamondyną
Autor Wiadomość

nailer 


Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 39
Skąd: Mielec

Wysłany: 2019-12-12, 10:56   Problem z kalamondyną

Witam. Mam problem z kalamondyną. Po przeniesieniu ją do domu na zime zaczęło coś się z nią dziać. Na początku powiem jakie ma teraz warunki: zimuje ją w nieogrzewanym pokoju (ok 15 stopni), zraszam 2 razy dziennie miękką wodą, stoi przy oknie balkonowym więc ma dosyć dużo światła.

Dosyć konkretnie obsypało ją owocami, jednak małymi, jak zaczęło się to dziać to oberwałem połowe owoców. a co dokładnie sie dzieje juz tłumaczę:

Zaczęło się od zrzucania liści, Zrzuciła już prawie 3/4 liści i dalej zrzuca, a jeszcze do tego zaczęły się pojawiać suche końcówki gałązek i takie przebarwienia grubszych gałązek widocznych na zdjęciach, Nie zauwazyłem tego wczesniej. Co to moze byc i czy da się ją jeszcze uratować? Roślina nie jest przelana ani przesuszona.




 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-12-12, 12:34   

Owoce zerwać. Sprawdzałeś czy nie ma szkodników? Jak dla mnie roślina została przelana, przynajmniej teraz czernieją gałązki.
Musisz ją mniej podlewać. Roślina nadal jest do uratowania. Mam nadzieje, że nie nawozisz Kalamondynki?

P.S. I jeszcze jedno to nie jest Kalamondynka tylko najprawdopodobniej Limonella.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

nailer 


Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 39
Skąd: Mielec

Wysłany: 2019-12-12, 14:36   

Na chwilę obecną szkodników nie widzę. Na jesień było trochę przędziorka bylo pryskane i teraz go nie widzę.

Nie nawoze jej , czasem dostanie tylko wodę z biohunusem naturalnym Nie wiem czy to dobrze? Czy podlewać samą wodą?

Właśnie co to jest tak naprawdę nie wiem bo jak kupowałem w leroy to na doniczce było napisane że to kumkwat A to już wydawało mi się nie możliwe patrząc po kształcie owoców. Przy ostatnim owocowaniu były większe (i oczywiście pomarańczowe) te są jeszcze niedojrzale, dopiero zaczęły się niedawno przebarwiać stąd mogą wyglądać jak limonella

Jeżeli faktycznie może być przelana to mam coś zrobić poza oberwaniem owoców?
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-12-12, 16:32   

Zmniejszyć ilość podlewania ,przyciąć martwe gałązki, możesz nałożyć worek na roślinę, tak żeby miał wentylację(kilka dziurek), zawiązujesz go na pniu, w takim stanie podlewasz bardzo rzadko, roślinę umieszczasz w jasnym miejscu.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

nailer 


Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 39
Skąd: Mielec

Wysłany: 2019-12-21, 09:40   

Zaczyna schnąc jedna w grubszych gałązek i końcówki cienkich dalej czarnieją , czyli dalej to postępuje. Te zdjęcie co widać zmiany na grubszych gałązkach powiększają się i pokazują nowe. Nie podlewam zraszam codziennie. Inne cytrusy nie mają takich zmian
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-12-21, 10:44   

Teraz jest okres nadmiernego ciepła, poczekaj jak zrobi się chłodniej i zobaczymy czy przestanie. Jeśli nadal będzie ciemniał, to ma nędzny system korzeniowy i do wiosny zapewne większość z tego z czernieje.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

nailer 


Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 39
Skąd: Mielec

Wysłany: 2019-12-31, 12:33   

Na dzień dzisiejszy drzewko wygląda tak. Większość gałązek jest juz sucha lub już wiotka. Zmiany postępują więc nie wiem czy robić sobie nadzieje czy dać sobie spokój. Pomyślałem że ostatnią nadzieją było by uciąc go prawie przy samym pniu (zostawiajac kilka grubszych gałązek) i dać go w ciepłe miejsce z workiem aby zachować wilgoć, tak aby pobudzić go do wzrostu bo do wiosny zapewne nie przeżyje. Co o tym sądzicie?

ps. nie wydaje mi sie ze to przez przelanie. Sprawdzilem korzenie były wilogtne, ale nie wydaje mi sie aby były zalane.


 
 

Okarynek1 



Pomógł: 30 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2600
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-12-31, 12:45   

<myśli> Martwe utnij i tak jak myślisz,nakryj worem <prosi> wiosną będzie zielono.
Powodzenia <spoko>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

nailer 


Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 39
Skąd: Mielec

Wysłany: 2020-01-01, 02:09   

Okarynek1 napisał/a:
<myśli> Martwe utnij i tak jak myślisz,nakryj worem <prosi> wiosną będzie zielono.
Powodzenia <spoko>


Ale myślisz dać go do ciepła czy zostawić w warunkach zimowania (~15*C) ?
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 30 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2600
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2020-01-01, 07:47   

Jak z worem,to do ciepła i dużo świata ma być. A jak mało światła zapewnimy to lepiej do zimnego,idzie wiosna i będzie lepiej.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

nailer 


Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 39
Skąd: Mielec

Wysłany: 2020-01-01, 10:09   

Dużo światła - to wystarczy takie okno południowe czy raczej chodzi o doświetlenie?


Żeby nie zakładać drugiego tematu mam jeszcze pytanie o cytrynę bo też opadają mi liście ale gałązki są zielone więc myślę że ok, ale po tych liściach wydaje mi się że może jej coś innego dolegać, tylko co <myśli>



 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-01-01, 10:32   

Daj zdjęcie całej rośliny z doniczką
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 30 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2600
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2020-01-01, 11:17   

<pocieszacz> Teraz cierpliwie czekajmy,obstawiam że się za zieleni.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

nailer 


Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 39
Skąd: Mielec

Wysłany: 2020-01-01, 11:30   





Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2020-01-06, 19:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-01-01, 12:13   

Roślina przesadzona w tym roku? Nie jest trochę za duża doniczka ?
Kiedy zakończone nawożenie, czy nadal nawozisz?
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

nailer 


Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 39
Skąd: Mielec

Wysłany: 2020-01-01, 12:22   

Tak przesadzana w tym roku, nie ruszalem bryły korzeniowej. Nie nawozilem jej w ogóle bo kupiłem ja w początkiem października.
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-01-01, 12:28   

To źle zrobiłeś, powinieneś na końcu bryły korzeniowej rozerwać trochę do koła tak żeby korzenie przechodziły do nowej. Teraz zapewne korzenie rosną tylko w obrębie starej bryły korzeniowej, a woda gromadzi w nowej w związku z brakiem korzeni.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

nailer 


Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 39
Skąd: Mielec

Wysłany: 2020-01-01, 12:34   

Teraz jest dobry czas żeby to poprawić? Tzn rozerwać trochę tą bryłę? I o czym mogą świadczyć te zmiany na liściach?
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-01-01, 13:18   

Zmiany mi bardziej przypominają zasolenie, ale skoro nie nawozisz. Ja bym poczekał do końca Lutego z wszelkimi pracami w doniczce , chyba że będzie coś działo się z gałązkami.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

nailer 


Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 39
Skąd: Mielec

Wysłany: 2020-01-01, 13:58   

Tak wyglądała po zakupie. Kupiłem ja w promocji w takim stanie
(Nie wiem dlaczego zdjęcie jest obrocone. Na fotosiku je obraca)


Postawione do pionu
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2020-01-05, 12:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

center80 



Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5903
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2020-01-01, 16:15   

Jakbyś je przyciął trochę i znów wstawił, nie powinno obrócić. Przynajmniej miałem takie doświadczenie z Fotosikiem.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

nailer 


Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 39
Skąd: Mielec

Wysłany: 2020-01-05, 09:34   

Wracając do tematu tych liści w tej cytrynie to ma ktoś jeszcze jakìs pomysł co to może się dziać? Nie chce stracić drugiej rośliny (bo patrząc na tą kalamonydyne to mam małe nadzieję że coś z niej będzie) moze to jakoś grzyb? Kilka liści ma takie końcówki choć nie wiele ich zostało to nawet stare liście mają przyschnięte końcówki
 
 

Dominik2002 



Dołączył: 12 Lip 2019
Posty: 54
Skąd: Podkarpackie, Malinie

Wysłany: 2020-01-05, 12:25   

A to nie w związku z ilością jakiś pierwiastków - nadmiaru/braku np. boru? Tak gdzieś czytałem ale pewności nie mam.
 
 

nailer 


Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 39
Skąd: Mielec

Wysłany: 2020-01-06, 18:30   

Wrzucam jeszcze jedno zdjecie listków. Listki są przysuszone i jest tak na kilku sztukach. Jest coś co mogę teraz zrobić żeby to nie postępowało?

 
 

Okarynek1 



Pomógł: 30 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2600
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2020-01-06, 19:42   

<myśli> Wiosną wymienisz ziemię i powróci nowe życie.A te martwe części listków utnij,będzie lepiej wyglądać.Zielone będzie a z połowy martwego listka pożytek żaden.
Jak cytrus ruszy to ,te połówki listków usuniesz i będzie cacy. <oczko>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora