Baner Cytrusy Baner Egzotyka
Sklep z roslinami wloskierosliny.pl

Belka Forum Cytrusy

FAQ  Szukaj  Rejestracja  Zaloguj

Forum Cytrusy i Egzotyka Strona Główna »  Rośliny egzotyczne, inne doniczkowe » Figa - figowiec » Figa w gruncie Seniora

Figa w gruncie Seniora
Autor Wiadomość

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 233
Skąd: Katowice

Wysłany: 2018-09-11, 17:46   Figa w gruncie Seniora

To moja figa uprawiana drugi rok w gruncie

_________________
Witaj Gość
 
 

center80 



Pomógł: 74 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5831
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2018-09-11, 19:31   

Bardzo ładnie wygląda twoja figa w gruncie Senior.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 233
Skąd: Katowice

Wysłany: 2018-10-11, 06:51   

Wystarczył jednodniowy przymrozek aby ściąć młode listki. Figa zostanie zabezpieczona na zimę dopiero jak zrzuci wszystkie liście.



[ Dodano: 2018-11-14, 21:03 ]
W ogrodzie zabezpieczyłem przed mrozami na razie tylko jedną roślinę, jest nią figa. Na fotce wygląda to na przechylone, a w rzeczywistości jest pionowe.
W dolnym rogu widać trifoliatę.



[ Dodano: 2018-12-29, 18:05 ]
Wewnątrz zabezpieczenia figi zamontowałem sondę termometru i zarazem higrometru. Będę mierzył różnicę temperatur wewnątrz i na zewnątrz - jeśli taka będzie.
Pomiary te będę mógł odnieść pośrednio do zabezpieczonych w ten sam sposób pomarańcz.

[ Dodano: 2019-05-04, 06:57 ]
Figa przezimowała w gruncie bez uszkodzeń i rozpoczyna wegetację, pojawiają się pierwsze listki i owoce.

_________________
Witaj Gość
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 28 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2558
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-05-04, 07:06   

<brawo> Józek zaskakuje po mistrzowsku <uśmiech>
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 233
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-05-06, 18:10   

Dzisiaj zabezpieczyłem figę na wypadek, gdyby wystąpiły przymrozki. Pierwsza warstwa to agrowłóknina, następnie spiralnie kabel grzewczy i znowu agrowłóknina. Temperaturę nastawiłem na +4 stopnie.



[ Dodano: 2019-05-29, 14:27 ]
Owoce na zimującej w gruncie fidze są już wielkości śliwki

_________________
Witaj Gość
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2019-11-16, 18:49   

U mnie figi rosną w gruncie okryte na zimę grubą włókniną. Bez kabla grzewczego. Co roku wyglądają tak jak na fotce, ale owoce nie dojrzewają.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
Ostatnio zmieniony przez Okarynek1 2019-11-17, 14:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 28 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2558
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-11-16, 20:33   

<myśli> To ciekawe,zimę przetrwa a nie dojrzewa.Może Józek nam to wyjaśni jak się pojawi.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2019-11-16, 20:46   

Mareczku, braknie im czasu żeby dojrzały. To są dzieci od figi której sadzonki przysłała mi dawno temu Ewa.Jednym słowem figa z krwi i kości włoska. Pierwsze sadzonki miałam posadzone w tunelu foliowym. Tam owoce dojrzewały co roku. Ale tak mi się figi rozrosły że jak wchodziłeś do tunelu to były tylko pędy fig. W końcu stwierdziłam że to tak być nie może i syn je wykarczował. Wyzywał na czym świat stoi ale dał radę. Zrobiłam nowe sadzonki i poszły do gruntu. Zimują mi dobrze, ale sezon wegetacyjny już jest trochę opóźniony. Owoców jest zawsze ogrom ale już nie dojrzeją. Zastanawiam się nad uprawą pojemnikową, ale kto taką donicę potem będzie tachał na zimowisko. Ja już siły tyle nie mam.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 28 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2558
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-11-16, 21:10   

To w tunelu przycinać,może nie zdominują wszystkiego.Coś trzeba wymyślić takie dorodne rosną to szkoda.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2019-11-16, 21:17   

Marek, a myślisz że ich nie przycinałam? Zostawały pędy ok 60 - 70cm. Ale mimo że były pod folią, to jeszcze miały domek ze styropianu i podgrzewanie. Temperatura całą zimę ok. +5 stopni. Jak przestawałam je dogrzewać to pod folią już było cieplutko bo słońce dogrzewało. No a w gruncie to tak na całego ruszają po ostatnich przymrozkach.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Okarynek1 



Pomógł: 28 razy
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 2558
Skąd: Racibórz - mobilny

Wysłany: 2019-11-17, 10:30   

<myśli> A może ogromną donice zakopać w tunelu,taką bez dna.Może to zablokuje rozrost.
Albo ogromna donica na palecie i tym sposobem zabierać,na zimowisko.
_________________
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
 
 

center80 



Pomógł: 74 razy
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 5831
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2019-11-17, 10:38   

A może spróbować z inną odmianą poza tunelem, widziałem jest grupa na fb o figach ludzie mają owoce w gruncie. A zimują tak, że naginają pędy do ziemi i obsypują ziemią.
_________________
Każdy pasowany na Kawalera Orderu Uśmiechu, musi wypić kielich soku z cytryny, tzw. "próba soku z kwaśnej cytryny".
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2019-11-17, 12:41   

Ja już nie będę kombinowała z innymi gatunkami. Mam dwie pod domem. Gdybym ich nie przycinała to pewnie by chałupę przerosły. Nie mam problemu z zimowaniem ani z owocowaniem. Tyle tylko że owoce mi w pełni nie dojrzały bo przyszły przymrozki. Teraz cięłam ponad metrowe pędy, bo trzeba je okryć na zimę.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 233
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-11-21, 18:43   

Witaj Krysiu <pocieszacz>
Wszystko zależy od odmiany figi, a jest ich sporo. Moja to figa Peretta, podobno najbardziej mrozoodporna z fig. Owocuje mi dwa razy w roku, lecz tylko pierwsze owoce dojrzewają.
_________________
Witaj Gość
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2019-11-30, 18:39   

Józiu, ja tam nie wiem jaka jest odmiana mojej figi. Dla mnie to po prostu Włoszka, bo dostałam ją lata temu od Ewci. Tak jak już pisałam, zimuje mi ładnie i do późnej jesieni obsypana jest owocami. Problem tylko w tym dojrzewaniu owoców. Teraz jak je przycinałam ( bo mam dwa krzaki ) to chyba skrzynka niedojrzałych owoców poszła na kompostownik. Prawie metrowe pędy które musiałam obciąć wylądowały w dwóch wiadrach z wodą. Wczoraj zerkałam a one korzenie puszczają. Czarno to widzę bo do wiosny daleko a nie mam możliwości żeby tyle gałęzi w doniczki powsadzać.
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 233
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-12-02, 10:21   

Może już nie pamiętasz ale posłałaś mi sadzonkę tej figi od Ewy. Rzeczywiście owoce dojrzewały bardzo długo.
Moja Peretta rosła w gruncie w formie krzaczyska o wys. ponad 2 metry. W tym roku gdy owoce dojrzały, to obciąłem wszystkie gałęzie pozostawiając tylko trzy. Teraz obciąłem jeszcze dwie gałęzie i pozostawiłem jedną. Chcę ją prowadzić na drzewko.



Tak jest zabezpieczona

_________________
Witaj Gość
 
 

krysia63 



Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 4608
Skąd: Myszków

Wysłany: 2019-12-02, 21:23   

Józiu, no nie pamiętam <bezradny> . Ale to już tak z wiekiem się dzieje.
To ja się może piszę na kawałek pędu od tej Twojej figi. Co Ty na to?
_________________
Jeżeli chcesz być szczęśliwy przez krótką chwilę, upij się; jeżeli długo, zakochaj się; jeżeli zawsze, zacznij uprawiać ogród...
 
 
 

Senior 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Mar 2018
Posty: 233
Skąd: Katowice

Wysłany: 2019-12-03, 05:18   

Nie ma sprawy, wyślę ci na wiosnę, teraz nie chce mi się rozpakowywać jej.
_________________
Witaj Gość
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak


www.cytrusy.net.pl

Chcesz zareklamować swoją stronę na naszym forum skontaktuj się z Administratorem

Polecane miejsca w sieci - LINKIPortal - newsy www.cytrusy.net.pl

Strony o kwiatach  Strony o roślinach Ranking stron


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administratora